paralizujacy lęk przed zamknieciem...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

paralizujacy lęk przed zamknieciem...

przez gregory21 25 sty 2010, 06:05
witajcie kochani , chcialem sie was poradzic z tego co wiem wielu z was ma leki przed jazda autobusami , pociagami etc. musze na dniach przeprawic sie przez cholerny kanal.. niestety im blizej do tego tym bardziej sie boje.. nie wiem jak to zrobic promem (ok godziny) czy pociagiem (25 min) co jesli dostane ataku paniki>>?? jak mozna mu zapobiec. ew zlagodzic??mlotkiem w glowe<lol> dzieki za podpowiedzi pozdrawiam
gregory21
Offline

Re: paralizujacy lęk przed zamknieciem...

Avatar użytkownika
przez scrat 25 sty 2010, 11:28
Jak wygląda twój atak paniki, czego się wtedy najbardziej boisz? Braku możliwości ucieczki? Co się może wtedy stać najgorszego?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: paralizujacy lęk przed zamknieciem...

przez wovacuum 25 sty 2010, 11:43
gregory21, jesli masz mozliwosc plyniècia promem,to polecam tè mozliwosc-wspaniale przezycie,strefa bezclowa,bar z drinkami-pozwolà Ci siè zrelaksowac,prom plynie okolo 1,5 h :D a w tunelu mozesz miec uczucie klaustrofobii..
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: paralizujacy lęk przed zamknieciem...

Avatar użytkownika
przez Kn24 25 sty 2010, 12:31
wlasnie to co jest najgorsze w nerwicy to to ze zanim cokolwiek zrobimy to juz w glowie mamy tysiace mysli bo inny ktos kto nie ma nerwicy nawet by nie myslal czy jechac promem samolotem czy pociagiem itd :) a my prosta sprawe rozbijamy na wiele roznych czynnikow sama tak mam to jest okropne co ta nerwica z nami wyrabia :(
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: paralizujacy lęk przed zamknieciem...

przez gregory21 25 sty 2010, 18:11
czego sie boje... sam nie wiem , zamkniecia , braku mozliwosci ucieczki... najgorsze to ze nigdy nie mialem tak i teraz to naprawde nowosc dla mnie... prom jest nawet taki ktory plynie godzine..tyle ze boje sie ,ze na promie zostanie mi skok za burte :D wiem to jest chore i to mnie najbardziej przeraza.. im blizej dnia wyjazdu tym bardziej paralizujacy strach..:(
gregory21
Offline

Re: paralizujacy lęk przed zamknieciem...

Avatar użytkownika
przez kajuśka 25 sty 2010, 19:29
wiesz co, ja tez sie boje takich rzeczy. sama sie jeszcze nie odwarzam na takie rzeczy.
Moje podstawowe pytanie czy bedziesz sam, czy z kims bliskim? bo ja osobiscie jak jestem z kims bliskim to sie uspokajam troche i wszystko potrafie przetrwac (autobus, tramwaj itp:D). a tak wogoole to polecam jednak ten pociag. zawsze jak cos to tylko 25min. stresu. Ja bym sie bardziej bala promu i rozleglej wody doookola hehe :))) Ale to juz moja hierarhia lekow:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 sty 2010, 18:02
Lokalizacja
wrocław

Re: paralizujacy lęk przed zamknieciem...

przez wovacuum 25 sty 2010, 23:41
gregory21, no tak zawsze mozesz wyskoczy za burtè na promie :D ale fajne widoki jak pogoda dopisze i atmosfera na promie tez jest mila.Praynajmniej ja mam takie wspomnienia :D Natomiast raz mialam okazjè przejezdzc tym cholernym tunelem bodajze w Dover??(juz nie pamiètam dokladnie nazwy)do Calais i nikomu nie polecam;uczucie jak malpa w klatce :? aa i jeszcze okropny skok cisnienia w uszach,brr.;
wovacuum
Offline

Re: paralizujacy lęk przed zamknieciem...

przez gregory21 26 sty 2010, 04:49
nie wiem jeszcze.. tunelem jechalem juz i promem plynolem ,,ehh cos co kiedys sprawialo przyjemnosc teraz powoduje lek i strach.. chore postanowilem ze zabiore bratanka z soba tez, zobaczy dziadkow a ja podczas kiedy nie bede prowadzil bede mial zajecie...byle ten cholerny kanal a pozniej do przodu:)
gregory21
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości

Przeskocz do