Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sledz.elo 12 lis 2008, 20:17
po 1 nie pij i nie bier narkotykow :) Po 2 nie boj sie ! To przechodzi i kazdy przechodzil ten etap - wkrecanie chorob psychicznych. nie boj sie nie jestes chory psychicznie. DD jest w 100 % uleczalne potrzeba jedynie czasu i wewnetrznej motywacji i checi wygrania z nia :)
sledz.elo
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez .Tomek 12 lis 2008, 20:30
sledz.elo, heh też tak mam nie wiem co z tym jest. Wydaje mi się że dziwnie chodzę nogi mi się plączą staram się chodzić prosto a i tak mnie na boki ściąga xD i zauważyłem że to charakterystyczne u takich ludzi jak my hehe. Dziwne. Mam nadzieję że to się nie rzuca za bardzo w oczy. Pozdrawiam.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sledz.elo 12 lis 2008, 20:43
nom chyba nie bo nikt mi nie zwrocil jeszcze uwagi. Ta derealizacja to straszny stan umyslowy ;/ Ale trzyma mnie mysl ze na 100% wyzdrowieje i dzieki niej nie czuje sie tak zle jak na poczatku. Z dnia na dzien troszeczke lepiej. A ty jak tam sie z nia zmagasz ? jakies leki biezesz ? terapie ? :>

wlasnie jeszcze nie pojalem czym sie rozni derealizacja od depersonalizacji ? w depersonalizacji osoba ma tez to dziwne patrzenie ?
Ostatnio edytowano 12 lis 2008, 20:48 przez sledz.elo, łącznie edytowano 2 razy
sledz.elo
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez toma 12 lis 2008, 20:45
sledz.elo, ta derealizacja trzyma Cie ciagle,bez przerwy od zapalenia?czy bylo tak,ze zapaliles, zle sie czules, potem Ci przeszlo i wrocilo zupelnie znienacka?
Jeszcze takie pytanie do wszystkich:) Tez macie uczucie zmęczenia i senności?Bo kompletnie nie wiem jak sobie z tym poradzic, nie będe przeciez calego dnia przeyspiał...d/d u mnie prawie przeszla, gdyby nie ta sennosc i wyjałowiona uczuciowosc to do pelni szczescia nic by mi nie brakowalo
pozdro
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:24

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sledz.elo 12 lis 2008, 20:50
pojawila sie z nienacka dwa dni po zapaleniu czyli ponad miesiac temu. Na poczatku myslalem ze mam uszkodzony mozg choroby psychiczne itd. zaczalem sie wkrecac :(. Moj pediatra mowil ze to przejdzie zebym sie nie martwil ide jeszcze do psychologa :) A ty jak przechodziles derealizacje ? po czym ja miales ? tez po zapaleniu ? i ile ci trwala ?
sledz.elo
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez serafin 12 lis 2008, 20:54
tak zazywazm wlasnie cipramil a przedtem anfranil a wy tez to braliscie dzialo sie wam cos?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 lis 2008, 17:42

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sledz.elo 12 lis 2008, 21:01
ja narazie nic nie biore bo dopiero wybieram sie do lekarza :)
sledz.elo
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez .Tomek 12 lis 2008, 21:21
sledz.elo, Derealizacja - poczucie bycia w innym wymiarze z dala od wszystkich etc. Depresonalizacja - poczucie przebywania poza ciałem lub częściowym albo całkowitym rozłączeniem z ciałem. Innymi słowy czujesz się jakby twoje ciało było obce i nie należało do ciebie. Co do mojego radzenia sobie z tym to ja mam z tego bekę bo nie lubię za bardzo być w świecie realnym bo to po prostu za bardzo mnie męczy i wykańcza. Leków na razie nie biorę przestałem kilka miesięcy temu i to był błąd chyba. Staram się znowu o leki ale robią mi trochę problemów hehe :P A terapii nie chcę, jak dostanę leki to mam przyjaciół jednego czy dwóch którzy mi pomogą heh. Tak sądzę. Pozdrawiam.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sledz.elo 13 lis 2008, 17:05
ja czuje sie inaczej niz wczesniej, straszny stan umyslowy ;/ Czuje sie zmeczony i nie raz bola mnie oczy boje sie chorob psychicznych i ze mam stwardnienie rozsiane :(
sledz.elo
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez toma 13 lis 2008, 20:00
sledz.elo, ja tez mialem jazdy od trawy.nie chce Cie zdolowac ale w moim przypadku niedlugo minie 2.5 roku odkad mam problemy.na szczescie teraz czuje sie lepiej.pozdro
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:24

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sledz.elo 13 lis 2008, 20:02
a od poczatku chodziles do lekarzy ? ciagle ci towarzyszylo to dziwne uczucie ?? ta derealizacja?
sledz.elo
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez .Tomek 13 lis 2008, 20:06
sledz.elo napisał(a):ja czuje sie inaczej niz wczesniej, straszny stan umyslowy ;/ Czuje sie zmeczony i nie raz bola mnie oczy boje sie chorob psychicznych i ze mam stwardnienie rozsiane :(

Często tak bywa. Zwłaszcza zmęczenie, ból oczu raczej rzadki jest... ale to wrażenie zmęczenia czasami jest potworne..można zasnąć na siedząco co mi się kilka razy w klasie zdarzyło. Nie przejmuj się tak idź się przespać. Chyba też nie możesz spać wtedy masz przewalone. Ja jak nie śpię to zaczynam mieć zwidy od tego wszystkiego.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez toma 13 lis 2008, 20:06
od samego poczatku chodzilem do lekarza, bralem rozne leki.najpierw rok mialem napady lęku, a potem to zmienilo sie w d/d
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:24

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez .Tomek 13 lis 2008, 20:08
toma, u mnie też od hashu zaczęło. I od tego momentu mnie trzyma cały czas, chyba u większości osób tak jest. Udało ci się kiedyś coś z tym zrobić? Czy tak 24h/7 to masz?
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pholler i 27 gości

Przeskocz do