Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Ania1976 10 sty 2006, 19:45
Dokladnie to czuje, ze kazda czynnosc, ktora wykonuje nie ma sensu.
Nie widze jej znaczenia, nie czuje spojnosci.

Wlasnie wrocilam po ataku od Fryzjera i Kosmetyczki.

Maz i Synek w fatalnych nastrojach.

Znow cos zle powiedzialam. Mimo, ze mowilam zgodnie z przekonaniami Meza, okazalo sie, ze nie trafilam. Chcial sie pomadrzyc, nie podobalo Mu sie, ze cos przekazuje Mu tak pewnie.

Powinnam przeciez lezec na dywanie i blagac o litosc, i/lub nie wychodzic w o gole z domu.

I wez tu Czlowieku badz zdrowy...
Ania1976
Offline

przez kasiek 10 sty 2006, 20:56
Ania,to ciesz się ,że byłaś u fryzjera i kosmetyczki,bo ja ostatnio nie moge się nawet zmobilizowac,zeby zadzwonic i umówić się na wizyte! buziaki :lol:
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

przez marlow 10 sty 2006, 21:05
nawet dla mnie nie zrobisz się "na bóstwo" ? ;)
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kasiek 10 sty 2006, 21:08
Marlow,dla Ciebie wszystko!!!! :lol:
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

co to jest "matrix" ?

przez marmarc 12 sty 2006, 09:06
Kilka razy w wypowiedziach na forum spotakąłem się z określeniem "matrix", jako opis jakiegoś stanu. Moglibyście mi trochę przybliżyć? Chodzi o jakiś rodzaj odbioru rzeczywistości? Zniejształcony przez silne emocje?
Napiszcie jak to jest jak się ma matriksa?
Marc.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez bibi 12 sty 2006, 09:16
ja osobiscie to czuję się jakbym się hiperwentylowała.
a więc , rozkojarzenie, zawroty głowy, brak koncentracji, silne uczucie lęku, niepokoju, głos się odbiera jak przez watę i wzrok zawodzi mimo że widzi się wyranie to jeszcze są jakieś reflekcy , przebłyski, ( tak kontem oka) zupełnie inny świat.
Bogu dzieki że trwa krótko. jest to taka ( u mnie ) fala zalewająca ciało i trwa około pół godziny , często boli mnie po tym głowa.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez cicha woda 12 sty 2006, 11:20
wszystkie objawy które wymieniła bibi, przy matrixie czujesz się jakby "nierealnie"
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Depersonalizacja, a Schizofrenia

przez Ania1976 18 sty 2006, 17:35
Przepraszam za tak powazny wydzwiek w/w Tematu, ale mam mnostwo watpliwosci, ktorymi chcialam sie z Wami podzielic, i poprosic Was o komentarze.

Czy Wy tez macie czasem poczucie, jakby klotni wewnetrznej, chaosu, niepewnosci, czy to na pewno Wasze mysli?

Ja mam poczucie, ze to moje wlasne mysli, ale czuje, ze to wszystko jest takie odrealnione, dziwne.

Nie moge uwolnic sie od mysli: Dlaczego to akurat ja zyje, ja to znaczy co? Czesto czuje sie, jakbym grala w teatrze, jakbym obserwowala sie z boku.

Wiem, ze to typowe objawy nerwicy lekowej, ale czuje sie taka ''wyrzucona poza nawias'', inna.

Piszac te slowa-cala trzese sie w srodku.

Czy Nasza choroba w ekstremalnych przypadkach moze ewoluowac?

Kiedys czulam sie tak tylko w snach, teraz to wszystko stalo sie tak do bolu realne.

Ogarnia mnie rozpacz, gdy mysle, ze to wszystko jest CENA za:
-niesmialosc
-niepewnosc
-zanizona samoocene
-kompleksy
-lek spoleczny
-ten wieczny krzyk w glowie, ze jestem beznadziejna
-za wrazliwosc

Czy ktos, kto naprawde stoi mocno nogami na ziemi, jest z siebie zadowolony, czuje sie gora pisalby na tym Forum trzesac sie i modlac chocby o skrawek spokoju i normalnosci???

:cry:
Ania1976
Offline

Re: Depersonalizacja, a Schizofrenia

przez reirei 18 sty 2006, 20:47
Ania1976 napisał(a):Czy Nasza choroba w ekstremalnych przypadkach moze ewoluowac?
Skąd wy to bierzecie :shock: :shock: :shock: Ludzie, zbierzcie się i napiszcie jakąś powieść sf :!: :!: :!:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

przez Nonenow 18 sty 2006, 21:33
Uczucia, ze to nie moje mysli nie znam. Lekkie odrealnienie owszem, pytania kim jestem, na czym polega bliskosc innych osob itp problemy egzystencjalne tez. Obawiam sie, ze wiekszosc osob o dosc refleksyjnym podejsciu do zycia ma takie mysli - tylko ze niewiele z nich dopatruje sie w nich objawow choroby.

Z jakiegos powodu przeciez ludzie mowia o poczuciu bezsensu i o zalewaniu go alkoholem.

Wiesz, poradze Ci cos dziwnego - obejrzyj Ghost in the Shell i Ghost in the Shell 2. To w duzym stopniu bajki o tego typu problemach.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

Avatar użytkownika
przez bibi 23 sty 2006, 12:11
""Poczucie nierzeczywistości jest jednym z najgroźniejszych i najtrudniejszych do leczenia objawów. Tego typu odczucie wywołuje przerażenie, poniewaz wpaja w nas przekonanie , że popadamy w chorobe psychiczna. Jednak jest ono nieszkodliwe. Szybko minie , jeśli nie bedziemy o nim myślec, powtarzając sobie, "nic mi nie będzie, to mi w żaden sposób nie zagraża"

fragment z książki " oswoić lęk"
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 24 sty 2006, 16:58
No to na dokładke jeszcze matrix :( Dobrze, ze rzadko :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

Avatar użytkownika
przez innge 24 sty 2006, 17:05
... prosze o usuniecie
Ostatnio edytowano 31 sty 2006, 22:32 przez innge, łącznie edytowano 2 razy
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez KOREK 24 sty 2006, 17:32
bibi napisał(a):""Poczucie nierzeczywistości jest jednym z najgroźniejszych i najtrudniejszych do leczenia objawów. Tego typu odczucie wywołuje przerażenie, poniewaz wpaja w nas przekonanie , że popadamy w chorobe psychiczna. Jednak jest ono nieszkodliwe. Szybko minie , jeśli nie bedziemy o nim myślec, powtarzając sobie, "nic mi nie będzie, to mi w żaden sposób nie zagraża"

fragment z książki " oswoić lęk"
Leczy sie przyczyny a objawy sie tylko"maskuje".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do