Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ladywind 09 cze 2014, 12:43
fevarin, tak jak najbardziej
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez fevarin 09 cze 2014, 13:49
Mam nadzieje że to jak najszybciej minie..
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 cze 2014, 14:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Balladyna 17 cze 2014, 18:34
Czyli i mnie to dotyczy. Paskudne uczucie - jakbym nie była sobą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
01 lip 2013, 18:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ladywind 18 cze 2014, 17:01
Czy komuś pomogły leki na derealizacje? jeśli tak to jakie? już mam dość tego dziwnego stanu :?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez monapayne 18 cze 2014, 17:08
Ja odstawiłam leki kilka dni temu i mi się polepsza... Już nie czuję takiej derealizacji. Ale leki brałam na coś innego.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ladywind 18 cze 2014, 19:39
ja na odstawienie nie moge sobie pozolic, natomiast przy sertralinie nie chce mi przejść DD. Na forum o DD czytałam ze po lekach to nie przejdzie, że w psychice musi sie cos samo odblokowac.. juz ręce załamuję :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Ola 18 cze 2014, 20:13
Witam serdecznie.
I ja od miesiąca zmagam się z derealizacją. Powoli zaczyna brakować mi sił...wciąż ten paskudny "sen na jawie". Daję sobie jeszcze dwa tygodnie bez leków...jeśli nie minie, powrócę do dawnego Asertinu. Miałam już kiedyś takie stany, mijały, znów się powtarzały (tak jak obecnie). W każdym razie mam wrażenie, że zwariowałam...niby wszystko logiczne, wszyscy dookoła funkcjonują normalnie, tylko zostałam ja i "mój świat", wciąż te chore myśli "co się ze mną dzieje, czy to się dzieje naprawdę?". Pozdrawiam Was. Mam nadzieję, że niedługo wszyscy z tego wyjdziemy. Zdrówka kochani.
Ola
Ola
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
24 mar 2006, 09:36
Lokalizacja
Poznań

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Balladyna 18 cze 2014, 20:14
Ladywind ja dziś zaobserwowałam coś takiego:
Musiałam rano wczesnie wstac poniewaz miałam na 9.00 wyznaczoną wizytę u lekarza, więc rano kapiel, szykowanie, kawa, potem wyjazd do lekarza, tam kolejka, wizyta, potem zakupy, sprzątanie w domu - kiedy ciągle byłam czyms zajęta czułam się dobrze i nie odczuwałam nic na literę "D". Kiedy tylko miałam juz czas na to aby usiasc to moja głowa na nowo zaczeła pracowac.
Szkoda ze na co dzień nie umiem zaangazowac się w robienie czegoś dla samej siebie. Nie umiem przejsc tej bariery na dziś.

-- 18 cze 2014, 20:17 --

Ola super ujełaś to co i ja przezywam. Ja własnie od miesiąca biorę Asertin i to przy nim mam taki stan, moze póki co to efekt uboczny - moze z czasem to minie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
01 lip 2013, 18:22

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ladywind 18 cze 2014, 20:27
Ola, mnie jak sie pojawia DD to tak sama z siebie nigdy mi nie mineła, zawsze musialałam uderzyc w to lekami, inaczej sie saczyło za mna miesiącami:( Równiez mam nadzieję że to nam przejdzie i poczujemy sie dobrze, oby.

Balladyna, to fajnie z takie zajęcia pozwalaja Ci sie nieco oderwać od tego. Ja bedac w pracy niestety nie p[otrafie sie skupic na niej, tylko ciagle czuje sie tak dziwnie i inaczej postrzegam ludzi, otaczajaca rzeczywistośc. Wczoraj robiłam sobie małe porzadki w szafce z ubraniami, ale mimo zajęcia czuła to :?

Czy Wy dziewczyny w tym stanie tez macie porblem ze skupieniem sie na jaqkims ulubionym programie czy nawet filmie?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 18 cze 2014, 20:29
szczerze, ja już nie wierzę że kiedykolwiek wrócę do świata, co za choojnia kurva, nie mam juz sil, dzis tak smao zle jak wczoraj, bardzo dotkliwe powiekszenie dereal...buuuuuuu :why: :why:

co do leków i ich zależności z dd- ja przed braniem wenli miałam dd, na wenli też, teraz rzuciłam miesiąc temu i również nic się nie zmienia co do dd, więc...ja już nic nie wiem, a przecież i tak mnie już nie ma...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ladywind 18 cze 2014, 20:31
eurydyka1, wspolczuje naprawde :( bo wiem jak sie bardzo meczysz, gdyz sama sie z tym gównem meczę niemiłosiernie :(

-- 18 cze 2014, 19:33 --

fajnie jakby sie wypowiedziała jakas osoba której przeszło DD. Może neuroleptyki jakies, prosze niech ktos sie wypowie komu to minęło....... :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 18 cze 2014, 20:43
ladywind, co do skupienia sie na czymkolwiek, to tez mam z tym ogromny problem, wlasnie po pierwsze oczywiscie nie jest mozliwe odczuwanie nawet minimalnej przyjemnosci z obejrzenia filmu, a co gorsze - wlasnie nawet nie da się 'wciągnac' w dany film, skupic na akcji ;/ jak na trochę uda mi się czasem 'wejść' w akcję, to jest wielkie święto i mam przynajmniej parę chwil spokoju i niemyślenia o tym, że prawdopodobnie wpadłam już w psychozę :evil:

godiznę temu udalo mi się wyjsc z domu, od przedwczoraj znow się nie ruszałam z wlasnych czterech scian, kurde jak dzis poszlam sie przejsc po okolicy, to musialam sie ciagle w myslach z kazdym krokiem uspokajać: 'przeciez tu jestes, przestan, nie mysl ze te drzewa to fikcja, one tu są, istnieją, spokojnie, nic się nie stanie, nie wpadasz w psychozę, spokojnie spokojnie' i z tym glosem jakoś przeszłam chyba 20 minut i wróciłam...

echm. nawet w takim stanie nie umiem składnie pisac, boze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez fevarin 18 cze 2014, 21:19
Chodzisz na jakaś Psychoterapię?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
06 cze 2014, 14:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ladywind 18 cze 2014, 21:29
eurydyka1, no własnie, mam identycznie z tym skupieniem sie na filmie czy czymkolwiek innym. To pokazuje jak bardzo jestem w tym pasludnym stanie, kiedy mysli sa skierowane tylko na nasza psychike zas my nie potrafimy sie od tego oderwać, zapomniec o tym.
,
Jak jestem w pracy to bardzo dziwnie postrzegam klientów, przygladam sie im, czuje sie bardzo obco, tak jakbym była jakas inna od reszty choc wiem ze nie jestem, wiem ze to DD powoduje takie odczuwanie rzeczywistosci:/

Z tym składnym pisaniem to sie nie przejmuj, ja w tym stanie to mam ogormna pustke w głowie, że nie potrafie z kims na zywo sensownie pogadac ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do