Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Odp: Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 10 mar 2014, 00:35
AddictGirl21 napisał(a):eurydyka1, Olanzapinę możesz brać swobodnie miesiącami, moim zdaniem jeden z najlepszych neuroleptyków.

Dzięki za opinię, w takim razie jutro będę walczyć o receptę..o ile wstane z łóżka po ketrelu, o ile wyjdę z domu, o ile nie stracę motywacji do jutra.."O ILE" ;p ale może akurat będzie dobrze, skąd mam wiedzieć i po co mam się nastawiać na 'nie'.

A jeszcze jedno pytanie- po jakim czasie (tak mniej wiecej, zebym wiedziala ile czekac i czy warto dalej czekac, jesli nie bedzie dzialac) poczulas wyrazne zniesienie dd na tym zestawie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Dawka88 10 mar 2014, 01:57
Ja brałem olanzapinę z servenonem przez ok 8 miesięcy i fakttcznie dd się zmniejszyło.Czuję się jeszcze jak za szybą ale nie ma już pie....xd sztucznośći.Z leków schodziłem sam co 4 dni zmniejszałem dawki i servenonu i olanzapiny.Jedyne skutki uboczne jakie zauważyłem po odłożeniu leków to ciężko było mi zasnąć przez ok.2 tyg.Pozdrawiam
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
23 lis 2009, 01:33

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 10 mar 2014, 17:29
eurydyka1, Po kilku dniach było już lepiej :D
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez kass18 11 mar 2014, 00:14
Macie też tak, że ludzie wydają sie Wam obcy, jakby byli kims innym, mimo iż dobrze wiecie kto to jest?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 lip 2009, 13:07

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tenet 11 mar 2014, 00:55
kass18 napisał(a):Macie też tak, że ludzie wydają sie Wam obcy, jakby byli kims innym, mimo iż dobrze wiecie kto to jest?

od jakiegos czasu ja tak zaczelam miec, to jest dziwne... dlatego probuje sobie przypomniec dlaczego i jak ich poznalam, troche pomaga
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 sty 2014, 14:11

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez jestemtutaj 11 mar 2014, 09:00
Dzień dobry. Chciałabym się zapytać, czy to jest derealizacja, czy początki schizofrenii?
moje objawy- piszę coś i zastanawiam się, czy to moje ręcę, czy ta litera to ta litera. oglądam wszystko z boku. zastanawiam się nad zasadami- dlaczego muszę iść chodnikiem, co to chodnik itd. zastanawiam się, nad przyczyną i skutkiem... jakbym zapomniała większość czynności... najbardziej boję się, że wyskoczę przez balkon, bo nie ogarnę, że to grozi śmiercią, albo zrobię komuś krzywdę. bardzo się tego boję. dodatkowo moja ukochana mama wydaje mi się nieralna, jakby nie była osobą, tylko obrazem. mam dość kolejnej chorej fazy, którą mam w głowie. Co to za cholerstwo?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
16 sty 2014, 10:26

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bvb25 11 mar 2014, 19:47
kass18 napisał(a):Macie też tak, że ludzie wydają sie Wam obcy, jakby byli kims innym, mimo iż dobrze wiecie kto to jest?


z ludźmi nie ale z miejscami tak. Wszędzie czuje się jakbym tam pierwszy raz. Zresztą codziennie odbieram świat inaczej, tylko chyba rano odbieram w miarę ok. To samo mam jak gdzies wyjade to jak wróce do domu to mam takie odczucia tamtego miejsca az nie zasnę, ciężkie te odczucia...
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rebelia 11 mar 2014, 21:14
To odbieranie świata jest tragiczne. Czasem cyka w mózgu nagle na odbiór danego miejsca jako totalnie obce, na szczęście zdarza mi się to rzadko i mniej więcej wiem, jak nad tym zapanować, gdy derealka wchodzi, ale i tak nieprzyjemne.
Mnie zaś często po wyjściu okropnie chce się pić, tak jakby zupełnie zaschło mi w gardle, mogłabym wydoić wtedy butlę wody + czuję się nieswojo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 11 mar 2014, 21:19
AddictGirl21 napisał(a):eurydyka1, Po kilku dniach było już lepiej :D

ojeeej ojej, nie spodziewałam się aż takiego szczęścia! ;) daje mi to nadzieję, że jest jakieś wyjście z tego stanu, tylko kurde ciągle nie umówiłam się do nowego psychiatry...jutro, jutro to MUSZĘ zrobić!

a co do objawów (albo może skutków?) dd, ostatnio uświadomiłam sobie, że tak naprawdę od czasu, kiedy wpadłam w ten stan totalnego otępienia, nie mam żadnych wspomnień! nie pamiętam nawet tak prozaicznych czynności, jak np. co wczoraj jadłam, mam wieeelki problem z przypomnieniem sobie co wczoraj dokładnie robiłam, w jakiej kolejności, ale to nie jest w sumie aż tak istotne, najgorszy jest ten brak jakichkolwiek wspomnień z wydarzeń, które wydają mi się, że są ważne i chciałabym je zapamiętać na dłużej, jakieś chwile z ludźmi, którzy też WYDAJĄ mi się, że są dla mnie ważni, ale ja nic nie pamiętam, albo inaczej- wydaje mi się to wszystko takie odległe, nie wierzę, że to się stało. Jak np pomyślę, że tydzień temu...ech nie mogę się skupić nawet przy pisaniu tego, już nie wiem o co mi chodziło..ehehe fajnie.. wszystko jest takie chwilowe, o, to dobre słowo, takie..nieuchwytne, za sekundę już wydaje mi się, że to co się stało przed chwilą wcale nie miało miejsca. Nie umiem "chłonąć" żadnej chwili, każda z nich tak po prostu obok mnie przemija i ja nie umiem jej zatrzymać..nieważne, bez sensu to chyba opisałam, w ogóle całe to tkwienie w nicości jest bez sensu, ale teraz przynajmniej mam nadzieję i chcę się jej trzymać, może akurat leki pomogą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rebelia 11 mar 2014, 21:22
eurydyka1, mnie te wspomnienia często kasowały leki. Kiedy próbuję sobie przypomnieć jakieś epizody z życia, kiedy brałam leki, to mam w sumie ciemną dziurę, nic, kompletnie. Jedynie zdjęcia przypominają mi jak wyglądałam w tamtym okresie. Albo właśnie tak jak napisałaś, niektóre rzeczy wydają się okropnie odległe. Ale to przechodzi z czasem, wiesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez amelia83 11 mar 2014, 21:25
ja mam od tygodnia tak ze ludzie ktrych znam wydaja mi sie obcy zapominam imion, zdarzeń miejsc wszystko takie bezosobowe, bezkształtne, obce :( na moment mija i znowu za jakis czas
gubię się w pracy w życiu, a nie chcę brac benzo zbyt często, mam zwiększone dawki sernilu i mam nadzieję, że to przejściowe i chwilowe i za kilka dni minie a Wy jak sobie radzicie z takimi chwilami ?
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rebelia 11 mar 2014, 21:28
amelia83, mnie na fluo też ciężko było się ogarnąć umysłowo, ale z tego co pamiętam, po jakimś czasie wszystkie te "defekty" ustąpiły i nie miałam problemów z rzeczywistością, zapamiętywaniem itp, chociaż ogólnie w porównaniu do teraz np. moja sprawność umysłowa była nieco gorsza. Próbowałaś może jakoś potrenować mózg? Zabrzmi prozaicznie, ale mnie pomagały krzyżówki i jakieś łamigłówki, chociaz często musiałam nad tym trochę posiedzieć, a taki patent sprzedał mi jakiś lekarz, żeby nie dać sie letargowi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez amelia83 11 mar 2014, 21:32
Rebelia, czytam książki , czasami krzyżówki i czasopisma nic więcej a na jakims antydepresancie jesteś?
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bvb25 12 mar 2014, 12:04
Ja dzisiaj spróbuje dodzwonić się po psychiatry po roku przerwy w zażywaniu tabletek. Myślę o seronilu.

amelia83 widzę w opisie, że zażywasz seronil, jak na Ciebie działa?
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do