Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Wrazliwiec 18 gru 2013, 15:12
No bo to nerwica lekowa jest z DD :p Bradleyu.

ja proszków nie jadam. Co dziennie od około 2 miechów stosuje dopelheltrz na uspokojenie z rana i na wieczór 2x dziennie. I powiem wam ze mi to wystarcza. Przynajmniej ataków paniki nie mam jako takich. chodź nie powiem gdy jest gorszy dzien i mam silna nerwice to sie zdarza ze gryze dywan albo poduszke bo nie wytrzymuje.. Mija po 2/3 dniach jak czyms sie zajme. Jednak zawaliłem szkole od pazdziernika nie bylem ani razu. Ponieważ we wrzesniu gdy ta nerwica juz dochodizła do ogromnych rozmiarów dostawałem takich ataków paniki w skzole ze 2 razy karetka po mnie przyjezdzała i mnie brali na tydzien na obserwacje..

-- 18 gru 2013, 14:13 --

mih, A Ty co masz? nerwice czy cos innego? I z czego Ci sie to wzieło?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez mih 19 gru 2013, 11:56
lęk napadowy.. zasadniczo.. ale jak powiedział mój psychol.. tam cos jeszce by się znalazło... :D
kurczaki, podziwiam Twoją siłę charakteru- bez proszków to lecieć.
takie nerwicowe objawy typowe somatyczne to miałem juz od daawna.. potem sie nasiliły,, że spac nie mogłem i ciagle mnie cos bolało, plus derealizacje i lęk ogólny.. to się zacząłem wspomagać tabsami(przepisanymi na receptę ;) ) i musze powiedziec , że bardzo mi to ułatwia życie. w zasadzie nie wystepuja ataki lękowe..na pewno nie w takim nasileniu jak kiedyś.śpię, nieco mniej rozkminiam. No i mniej podk...wiony jestem. Więcej luzu- wszyscy na tym korzystaja.. moja rodzinka też ;)
oczywiście nie namawiam do prochów ale czasem warto.
mih
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
16 gru 2013, 12:48

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Wrazliwiec 19 gru 2013, 18:31
A z tymi myslami zrozkminianiem nie rozkminialnego. co to masz i wgl co Twoj psychiatra na to??
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 19 gru 2013, 18:58
Dla mnie podstawowy objaw DD to uczucie dziwności życia, który cały czas mi towarzyszy. Tak jakbym nagle znikąd się pojawił i zastanawiał się co to się dzieje. Od jakiegoś czasu interesuję się medytacją, co częściowo może nasilać objawy, ale z drugiej strony można wtedy wykorzystać swoje inne patrzenie na korzyść. Tego akurat nie wiem, no ale bezczynnie przecież nie da się żyć.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Wrazliwiec 19 gru 2013, 20:51
monk jaka masz dokladnie diagnoze?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 20 gru 2013, 00:01
No to uczucie dziwności świata czasami dobija. Mi dochodziły jeszcze takie jakby nagłe stany depresyjne, że o czymś pomyślałem i wywoływało to nagle jakby takiego doła, wszystko się w jednej chwili wydawało bez sensu, chore jazdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 20 gru 2013, 01:23
Wrazliwiec, mnie czasami też dopada taka "gorączkowa" rozkmina, ale miewałem tak zanim jeszcze miałem DPD ;)

Natomiast co do zamknięcia się umysłu i przeżywania "wewnętrznego" - jest to bardzo popularny objaw derealizacji/depersonalizacji. Właściwie u osób z poczuciem utraty osobowości, odrealnienia wszystko rozgrywa się mocno wewnątrz. Spektrum DPD jest tak obszerne jeżeli chodzi o objawy, można by chyba książkę napisać o samych objawach.

Przykłady:

Obraz jak ze snu, obraz bez głębi, widzenie przez szybę, zmienione słyszenie (zupełnie jakby dźwięk dochodził z innego pomieszczenia, z pogłosem), uczucie zautomatyzowania, uczucie biernej obserwacji swoich czynności, przeżywanie emocji wewnątrz przy jednoczesnym oderwaniu się od rzeczywistości, poczucie obcości swojego ciała, ręki, nogi, palca który dłubie w nosie, uczucie przezroczystości, otumanienie, otępienie, zaburzenie funkcji poznawczych, uczucie spadku inteligencji, problemy z koncentracją nad czynnością i obsesyjne odrywanie się myślami gdzieś w eter, obsesyjne myśli kontrolujące "realizm", uczucie ciągłego śnienia i obsesyjne próby wybudzenia się (w skrajnych przypadkach zadawanie sobie bólu), problemy z pamięcią (np. rekonstrukcji dnia poprzedniego) i utrata poczucia czasu, problemy ze stwierdzeniem czy coś z przeszłości (co się wydarzyło w okresie derealizacji) wydarzyło się na prawdę czy przyśniło, zaburzenia smaku, węchu, dotyku, obcość miejsc/osób, utrata odczuwania więzi emocjonalnej z bliskimi osobami w wyniku poczucia obcości z ich strony, uczucie odrętwienia ciała i wiele wiele innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Wrazliwiec 20 gru 2013, 20:33
Masakra. Nawet dziś miałem takie coś: Mama coś odemnie chce i widzę że jedzie na mnie na litość, a że ja znam te techniki i wiem na czym to polega yo na mnie to nie zadziałało. I Zacząłem rozkminiać że zachowuje sie jak robot nlpowski(moja pasją jest rozój osobisty, lecz ostatnio przez te kminy nic nie moge ze soba zrobić). i kmyni jak zachować spójność w tym i zebym no zył normalnie i szczesliwie z innymi a nie miał ciągle taką "blokade" ypu wiem co Ty robisz, to na mnie nie działa.. I kurde zaczałem to rozkminiać ze zachowuje sie jak robot bez emocji i jak polecialem dalej w te rozkminy to po prostu było juz po mnie. Wgl.. z początku było juz po mnie.. Gdy tylko pomyślałem o tym że zachowuje sie jak robot, i ze moge przez to zwariować wszystko..

-- 20 gru 2013, 19:34 --

I potem wiecie kminy na temat zagrozen rozwoju osobistego. Że mi sie popieprzyło że umysł mi sie zlasował że teraz jestem jak czubek.. bez emocji i wgl..

-- 21 gru 2013, 09:23 --

Te kminy sttasznie utrudniaja funkcjonowanie. czuje sie przez nie jak jakis chory umyslowo..
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 21 gru 2013, 13:47
Heh mi jak odpuszczą objawy umysłowe tak jak teraz to czuję właśnie takie uczucie obcości własnego ciała, jakbym nie miał w pełni czucia w rękach, nogach, coś chwytam dotykam ale tego w pełni nie czuje, niezbyt przyjemne doznanie ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Wrazliwiec 21 gru 2013, 14:08
a co masz majkel? :) Kuzde.. kto ma tak jak Jaa??

-- 22 gru 2013, 16:53 --

Kurde od kilku dni sie czuje taki odciety. ze masakra. taka dezorientacja ze masakra. tak jestem gdzies ale wgl nie czuje zebym byl.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 22 gru 2013, 23:39
Majkel86, coś w stylu takiego mrowienia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez neon 23 gru 2013, 01:02
Ja mam tak, może troche inaczej, bo ja nie uznaje tego jako coś negatywnego, a może to całkiem inne uczucie? Medytuje od prawie 3 lat, ćwiczę jogę od około 2 lat i te praktyki powodują zmiany w świadomości. Człowiek doświadcza stanu, w którym umysł się wyłącza (notabene większość ludzi uważa, że taki stan nie istnieje). W czasie tego doświadczenia umysł nie filtruje rzeczywistość, tzn nie etykietuje każdej rzeczy, nie projektuje filmu, nie dzieli rzeczywistości na fragmenty, pozostaje czysta świadomość, a gdy jest doświadczana, wszystko na zewnątrz jest jednym, zabawne bo można przy silnym doświadczeniu (na wschodzie nazwane satori) zauważyć wzrokiem że wszystko wokół wibruje (to nawiązuje do teorii że wszystko jest energią, nawet Einstain mówił, że z religii najbliżej nauki jest buddyzm). Przy tym doświadczeniu można także odczuć, że ciało nie jest Tobą, może jest pojazdem na tej ziemi, może nawet tylko dzięki niemu doświadczamy życia, ale w tym doświadczeniu dokładnie można rozpoznać, że jesteśmy czymś więcej niż tylko tymi ciałami (jak mówią niektórzy mistrzowie "workiem mięsa".

Więc takie stany mogą być bramą do rozpoznania pewnych rzeczy, dla niektórych może to wydać się durne ale tak jest.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez adi123 31 gru 2013, 15:21
A macie tak czasami że coś robicie i nagle jakoś wewnętrzne pytanie albo uczucie nie wiem jak to nazwać poprostu na chwile wszystko staje się obce i czujecie się jakby nic nie istniało ? Teraz mi się tak nasiliło że myślę, patrze ale czuje się tak jakoś jakby to wszystko nie istniało ma ktoś tak czy to juz jakas choroba psychiczna ?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 gru 2013, 20:38

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez neon 31 gru 2013, 15:23
Wiesz podobno to są teki myki mózgu, gdy jest przeciążony, odcina niektóre kabelki, żeby się nie przegrzać.

Mnie o choroby nie pytaj, bo dla mnie chorzy sa wszyscy. Może ja jestem zdrowy dlatego, że choruje z powodu tego chorego świat. Może to oni są w błędzie?
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 22 gości

Przeskocz do