Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ejtykolo8 07 lis 2013, 21:27
Witam. Jestem tu zajejestrowany od kilku tygodni. Moj problem polega na tym ze kompletnie sie pogubilem. Mam wrazenie ze wszystko co wokol mnie otatcza jest wirtualne. Nie potrafie sie cieszyc chwila, takjaby moje zycie sie zatrzymalo. Czesto bywa tak ze jestem nerwowy, ktos prosi mnie o pomaoc a ja robie to z niechecia. Dni zlewaja sie w jedna calosc, niepamietam czy wczoraj byla sobota czy sroda. Nie potrafie normalnie zyc. Czym kolwiek sie nie zajme szybko mi sie nudzi, brak skupienia koncentracji. Mam takjaby deficyt uwagi, ciage w czujnosci ze cos sie stanie. Ostatnio mialem wrazenie ze moje zycie dobieglo konca pomimo tego ze mam 22 lata. Prosze o jakie kolwiek porady. Czy ja najprawde zyje? Czy jest ktos z podonym problemem? Umowilem sie na pierwsze spotkanie z psychiatra. Wierze w to ze bedzie lepiej!
Ostatnio edytowano 16 lis 2013, 18:04 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 mar 2013, 22:26
Lokalizacja
Polska

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 09 lis 2013, 11:55
Obecnie testuje całkiem polecany za granicą suplement, L-teaninę (podobno polepsza koncentrację, możliwości skupienia się, ogólnie uspokaja jednocześnie wzmagając stan czujności). Łykam drugi dzień 300mg, wypowiem się po jakichś 2 tygodniach o ogólnych wrażeniach. Jedyna wada - dosyć drogo wychodzi przy 300mg suplementancji (ok. 60zł na 20dni).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 lis 2013, 11:58
In_Chains_Of_DD, o co chodzi z tym stanem czujności?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez magnolia84 09 lis 2013, 15:46
In_Chains_Of_DD napisał(a):Obecnie testuje całkiem polecany za granicą suplement, L-teaninę (podobno polepsza koncentrację, możliwości skupienia się, ogólnie uspokaja jednocześnie wzmagając stan czujności). Łykam drugi dzień 300mg, wypowiem się po jakichś 2 tygodniach o ogólnych wrażeniach. Jedyna wada - dosyć drogo wychodzi przy 300mg suplementancji (ok. 60zł na 20dni).

zastanawiałam się nad L-teaniną i L-tryptofanem. Wybrałam ten drugi, bo ponoć skuteczniejszy niż teanina, chociaż zależy kto czego szuka. Ja teaninę dostarczam z zieloną herbatą. Jaki preparat bierzesz? Solgar?
magnolia84
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 10 lis 2013, 23:46
magnolia84, biorę Swanson Ultra, Solgar wychodzi najdrożej. W filiżance zielonej herbaty jest c.a. 20mg L-teaniny, to stosunkowo niewiele. Jeżeli chcesz suplementować ją w ilościach 200-300mg to może być problem.
*Monika*, wzmaga stan czujności = nie pobudza drastycznie jak kofeina, jednocześnie pozwalając na zachowanie trzeźwego, czujnego umysłu i skoncentrowania bez nadmiernego ożywienia. Ja to tak rozumiem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez magnolia84 10 lis 2013, 23:50
magnolia84
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 15 lis 2013, 12:05
Obecnie jestem na etapie oglądania "lekcji" z Harrisem Harringtonem. Gość ma na prawdę świetne, świeże podejście do tematu DP/DD, powołuje się ciągle na badania naukowe, profesjonalne książki, dużo cytuje, wszystko zbiera w taką logiczną spójną całość. Pasuje mi na prawdę wiele rzeczy w tym co mówi. Dobry poradnik dla tych, którzy cierpią na lekooporną DD/DP chroniczną jako oddzielny zespół chorobowy (Depersonalization disorder) a nie przejściową (np. występująca tylko po alkoholu, na dworze, w trakcie lęku która jest wtedy jedynie symptomem innych zaburzeń np. lękowych).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Dawka88 26 lis 2013, 15:46
Witam od tygodnia nie biorę olanzapiny a od 4 dni servenonu.Deralizacja nie przeszła ale jest o wiele lepiej już i tak jest o wiele mniejsza a dalej bez leków chcę ją zgnieść.Od lutego brałem do teraz jak rzuciłem to od razu odżyłem lepiej się czuję nie taki zamulony tylko troche problem ze snem ale ogarniam.Lekarz kazał mi zamienić na paroksetynę ale jak poczytałem że człowiek po tym się /cenzura/... czuję to podjąłęm decyzję że spróbuję to jeb... deralizację do konca pokonac bez leków.To co leki miały pomóc to pomogły mam nadzieję że podjąłem dobrą decyzję xd.Powiem Wam że juz mam w dupie dd wogóle się tego gówna nie boję tak jak kiedyś wiem że w końcu przejdzie tak samo Wam wszystkim przejdzie.Ja już zaakceptowałem ten stan i wiem że nie mam co życią marnować nad myśleniem nad tym.Pozdrawiam i każdemu w końcu się uda.A w ogóle to 10 kg przytyłem po lekach przez te 9 miechów ale dobrze że siłka to moja pasja dzięki temu zyskałem niezły mięsień i juz 100 kg heh xd."Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło".Pozdrawiam jeszcze raz.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
23 lis 2009, 01:33

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Autodestrukcja 30 lis 2013, 12:05
Obrazek
Autodestrukcja
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez iskra1 01 gru 2013, 18:37
Polecam blog o derealce: http://derealizacja1.blogspot.com/ :)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 lis 2013, 23:51

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Wrazliwiec 03 gru 2013, 16:28
hejka. czy wy tez podczas stanu dd macie takie wrazenie ze zyjecie w swoim swiecie? macie uwage strasznie skierowana na wewnatrz. i takie cos ze potraficie sie skupic na malej ilosci rzeczy. np dzis jak czytalem ksiazke i bylem na zakupach to nie moglem sie skupic po tym na niczym innym. ciagle zyje ksiazka albo zakupami.

-- 03 gru 2013, 15:33 --

tez mam takie cos ze jak moja mama dzis powiedziala o przeprowadzce. to dostalem sionego leku bo mialem wrazenie ze nie bede mial takiego swojego konciku. i ze oszaleje. ze mnie zamkna w wariatkowie..

-- 03 gru 2013, 15:33 --

tez mam takie cos ze jak moja mama dzis powiedziala o przeprowadzce. to dostalem sionego leku bo mialem wrazenie ze nie bede mial takiego swojego konciku. i ze oszaleje. ze mnie zamkna w wariatkowie..
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
30 lis 2013, 14:15

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Chaotic 04 gru 2013, 18:40
Czy wrażenie odcięcia się od swojego ciała, tak jakby było się poza nim, bardzo bardzo nieprzyjemne jest depersonalizacją?
Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
09 mar 2013, 15:18

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 08 gru 2013, 17:23
Robisz podstawowy błąd - traktujesz derealizacje jakoś wroga, jako coś złego - to ma Ci pomagać. Każdy jeden człowiek jest skonstruowany tak, że w momencie dużego stresu - czy sytuacji, z którą nie daje sobie rady jego umysł zaczyna się bronić - aktywuje się mechanizm adaptacyjny, który ma pomóc Ci przetrwać. Derealizacja na chwilę obecną nie ma prawa Ci minąć - bo z tego co piszesz jesteś totalnie załamany i przerażony - cały czas jesteś napięty i zestresowany tym wszystkim.

Dzięki derealizacji oderwałeś się od swoich realnych problemów - wróć do nich (bo to przez nie masz dd), przestań całkowicie skupiać się na derealizacji - zacznij żyć tak jak chcesz, spełniaj swoje cele, zajmuj się swoimi zainteresowaniami - układaj sobie życie, tak jak zawsze tego chciałeś - baw się ze znajomymi - jeżeli zaczniesz się prawdziwie cieszyć - derealizacja zniknie.

Wyciąg wnioski z tego co napisałem - derealizacja to mechanizm obronny, który ma Ci pomóc przetrwać sytuacje, z którymi nie dajesz sobie rady.

Teraz Twoja uwaga skupiła się zamiast na realnych problemach (jak przed dd) - na odrealnieniu - to błąd.

Zabrzmi śmiesznie - ale w tej chwili derealizacja jako mechanizm obronny broni Cie - przed nią samą.

Z tego da się wyjść, tylko trzeba przyswoić sobie pewne fakty - bo odrealnienie nie jest jakąś wielką tragedią życiową - wręcz przeciwnie, jest czymś całkowicie normalnym i naturalnym - problem wynika jedynie z tego, że ludzie nie wiedzą, że takie coś istnieje - kiedy już tego dostaną zaczyna się panika i przerażenie - co automatycznie utrzymuje derealizacje.

Przestań o niej myśleć - myśl o tym co ją spowodowało.


Wpis z jednego forum, może komuś trochę pomoże :) Mi pomogło, teraz staram się inaczej podchodzić do DD, może dzięki temu uda się całkowicie pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 12 gru 2013, 16:42
Wrazliwiec napisał(a):hejka. czy wy tez podczas stanu dd macie takie wrazenie ze zyjecie w swoim swiecie? macie uwage strasznie skierowana na wewnatrz. i takie cos ze potraficie sie skupic na malej ilosci rzeczy. np dzis jak czytalem ksiazke i bylem na zakupach to nie moglem sie skupic po tym na niczym innym. ciagle zyje ksiazka albo zakupami.

-- 03 gru 2013, 15:33 --

tez mam takie cos ze jak moja mama dzis powiedziala o przeprowadzce. to dostalem sionego leku bo mialem wrazenie ze nie bede mial takiego swojego konciku. i ze oszaleje. ze mnie zamkna w wariatkowie..

-- 03 gru 2013, 15:33 --

tez mam takie cos ze jak moja mama dzis powiedziala o przeprowadzce. to dostalem sionego leku bo mialem wrazenie ze nie bede mial takiego swojego konciku. i ze oszaleje. ze mnie zamkna w wariatkowie..


Z ust mi to wyjąłeś kolego, od 3 dni mam ZNOWU derealizacje ( ostatnia odpusciła ponad rok temu, i nawet tego nie zauwazylem :D )
I tak sobie wczoraj leże poł żywy emocjonalnie * lubie tak nazywac stan w którym jestem * i zaczynam sie zastanawiac i doszedlem do wniosku ze praktycznie caly czas jestem wewnątrz siebie, swiat dookoła mało mnie interesuje a jezeli zainteresuje, to zaczynam miec napady paniki, to tak jakbym sie go bał, wszystkiego dookoła.
To samo tyczy sie rozmowa z kims lub MYSLENIEM nad tym co sie dzieje, wtedy poprostu popadam w taki SYF ze tego nie da sie okreslic * Np wczoraj przed snem pale z braciakiem * Mieszkamy sami od 4 lat * (( dom dziecka, brak rodzicow itp itd jestem usamodzielniony od 18 roku zycia )) No i gadam z nim i nagle wsluchuje sie w jego glos, poprostu sie na tym skupiam i BENC schiza ze nie wiem kim on jest, jego glos wydawal sie byc inny itp itd.

To co przezywamy panowie i panie to okropne gówno, i nikt, powtarzam nikt kto nie jest w tym piekle tego nie zrozumie ! :uklon:
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do