Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez zima 29 wrz 2013, 13:39
co to za problem ta derealizacja, nie rozumiem????
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 29 wrz 2013, 14:23
Ja jak nie mam derealizacji to bardziej odczuwam jakieś napięcia i objawy somatyczne a jak jest derealka to wtedy tylko jazdy na psychice żadnych innych objawów.

Leków nie biorę żadnych ale raz w pracy mnie taka derealka dopadła, że nie dawałem rady i wziąłem 1/2 benzo i się uspokoiłem i przeszło, także to głównie ze stresu jest mimo, że czasami wydaje mi się, że niczym się nie denerwuje a i tak dopada.

Rok temu brałem paroxetyne i praktycznie cały czas deralizacja, rzadko kiedy puszczała, odstawiłem i jest dużo lepiej pod tym względem ale nie idealnie, może to po tym gównianym leku i po jakimś czasie minie całkowicie, nie wiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez zima 29 wrz 2013, 14:28
no ale jak masz delerke to wiele rzeczy Ci zwisa, a jak widzisz swiat w pelnej brutalnej krasie to zawalu mozna dostac...
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 29 wrz 2013, 15:01
To nie jest tak, że ci wszystko zwisa, to jest jeden wielki niepokój.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez zima 29 wrz 2013, 15:03
bo nie jestes w tym rozlubowana.i gdzie Twoje leki?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez bareten 29 wrz 2013, 16:12
bedzielepiej, Zgadzam sie z Toba. Niektorym wydaje sie, ze to chyba przyjemny stan normalny porownywalny z uczuciem po dragach czy alkoholu. Jezeli ja mialbym to opisac to tak jak napisalas ciagly niepokoj, do ktorego dochodza natretne mysli wlasnie z tym zwiazane. Na dodatek doklada sie do tego wielka chec 'zdjecia' z siebie tego cholerstwa i jakby presja czasu. Czasem zdarzaja sie gorsze dni i lepsze. Kiedy zdarzaja sie te gorsze, to w glowie nagle robi sie tak wielki balagan, ze jest to nie do ogarniecia ... O Depersonalizacji juz w ogole nie bede wspominal. :(


Mieliscie kiedys tak, ze po prostu zaczeliscie sobie myslec, ze sami sobie wciskacie jazdy z ta cala DD?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
25 wrz 2013, 09:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez BRADLEY 29 wrz 2013, 16:39
Wydaje mi się ze derealizacja jest funkcją obronną naszego organizmu,kiedy organizm nie radzi sobię z ciąglymi lękami,napieciami wchodzi w stan w ktorym wszystko wydaje sie sztuczne aby zapobiedz dalszej destrukcji,problem w tym ze niektórzy ciągle przejmoją sie tą derealizacją i kolo się napędza.Ja zacząłem kontrolować swoje myśli,pracować nad oddechem,stosować techniki relaksacyjne,trenować koncentracje,czytac ksiazki o nerwicach co je wywołuje i jak zapobiegać,i po pewnym czasie deralizacja ustepuję,problem w tym ze zaczynają sie wieksze napiecia i nerwy,a cala ta derealizacja jak by mnie przed tym chroniła.No ale coż trzeba iść do przodu i pokonać to całą nerwiczke :)
Nie pod­da­waj się. Nie przes­ta­waj w siebie wie­rzyć, bo zaw­sze będzie ktoś, kto będzie cię cho­ler­nie kochał, dla ko­go będziesz wszys­tkim. To może być na­wet twój kot.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 11:14

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez bareten 29 wrz 2013, 17:37
BRADLEY Widze stary, ze masz ten sam problem jak ja. Rowniez mam zdiagnozowana nerwice lękową. Wraz z nia derealizacja i lekka depersonalizacje. Problemy z koncentracja i pamiecia na porzadku dziennym. Uczucie zycia jakby we snie - na porzadku dziennym. Kontrolowanie tego co sie mowi, samokontrolowanie siebie - czy dalej mamy jeszcze swiadomosc i poczucie rzeczywistosci i masa innych objawow. Jak pisalem wczesniej u mnie najgorzej rano po otwarciu oczu. Takie uczucie, ze lepiej nie mowic. Ogolnie jestem ciekaw czy to meczy innych tak samo jak mnie, bo ja juz na prawde jestem tym wykonczony, a co gorsze to gowno nie za bardzo daje o sobie nie myslec. hehe

Na pocieszenie powiem Ci, ze keidys mialem derealke, ale neiswiadomy tego co to jest zylem dalej. Wtedy jeszcze chodzilem do szkoly. Tyle, ze nie mialem wtedy takich lęków. Ale np. nie rozpoznawalem siebie za bardzo w lustrze, kazda czynnosc wydawala mi sie taka dziwna. Potrafilem czekac na autobus na przystanku 20 minut, a kiedy w koncu przyjechal zagapic sie i nie wsiasc. Do tego sennosc, przychodzilem do szkoly i spalem na lawce. Tylko, ze wtedy nie bylo to az takie uciazliwe. Po tygodniu funkcjonowania z tym gownem przeszlo jakby nigdy nic. Teraz wrocilo spowodowane kilkoma stresujacymi wydarzeniami wystepujacych po sobie w krotkim czasie.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
25 wrz 2013, 09:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Autodestrukcja 29 wrz 2013, 17:57
derealka to jest system ochronny, problem w tym ze wcale nie pomaga.. to moze bylo dobre w czasach jaskiniowcow, jak zresztą wiekszosc reakcjii obronnych ktore dla wspolczesnego czlowieka nie są pomocą w przetrwaniu ale raczej wrzodem na pośladku. dzisiaj nie wiele rzeczy zagraza od razu śmiercią, boimy sie raczej bólu...
A jądro migdałowate i jego obronne reakcje wynieslismy z lasu i jeszcze go nie wykorzenilismy chociaz realia mocno sie zmieniły...
Autodestrukcja
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez psycho112233 01 paź 2013, 07:42
witam,

1. Czy ktoś z Was ma tylko i wyłącznie DD non stop BEZ innych objawów nerwicowych jak np. napady paniki ?

2. Czy w DD towarzyszą Wam: piski uszne, zawroty głowy, falowanie obrazu i śnieg optyczny ?
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 18:20

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Annulka 01 paź 2013, 14:14
psycho112233 napisał(a):witam,

1. Czy ktoś z Was ma tylko i wyłącznie DD non stop BEZ innych objawów nerwicowych jak np. napady paniki ?

2. Czy w DD towarzyszą Wam: piski uszne, zawroty głowy, falowanie obrazu i śnieg optyczny ?


1. Tak, derealka zawsze na dworze, z większym lub mniejszym nasileniem ale jest i dokucza. Bez napadów paniki, no chyba, że jest mega napad derealki to i od razu panika/strach/lęk/uciekaj, itd. Ale raczej sama derealka i lęki ją powodujące/nią spowodowane (czasem nieuchwytne). Kiedyś miałam derealkę bez poczucia lęku - mózg się do niej po paru latach po prostu przyzwyczaił.

2. Mi osobiście nie ale mogą przy dd występować. Każdy ma trochę inne objawy ale ich spektrum jest szerokie.
"Kto ma cierpliwość, będzie miał co zechce."
A. Lincoln
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 lip 2013, 17:05

Odp: Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 01 paź 2013, 15:24
psycho112233 napisał(a):witam,

1. Czy ktoś z Was ma tylko i wyłącznie DD non stop BEZ innych objawów nerwicowych jak np. napady paniki ?

2. Czy w DD towarzyszą Wam: piski uszne, zawroty głowy, falowanie obrazu i śnieg optyczny ?


Dwa razy odpowiadam twierdząco. Jutro psychiatra, może wreszcie coś skutecznego dostanę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 01 paź 2013, 18:04
Pieprze taki mechanizm obronny, ten niby mechanizm obronny tak miesza w głowie, że nakręca lęk a lęk + dd to jest hardkorowe połączenie, nie polecam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bvb25 01 paź 2013, 23:04
psycho112233 napisał(a):witam,

1. Czy ktoś z Was ma tylko i wyłącznie DD non stop BEZ innych objawów nerwicowych jak np. napady paniki ?

2. Czy w DD towarzyszą Wam: piski uszne, zawroty głowy, falowanie obrazu i śnieg optyczny ?



Ja tak miałem przez pierwszy rok, potem jak zacząłem eksperymentować z antydepresantami to mi lekkie ataki lęków doszły
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do