Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez monapayne 23 wrz 2013, 17:34
u mnie też depresja... ja to już nawet lęków nie mam, mózg odmawia, nie ma sił na lęk, jest tylko tak głucha pusta ściana...
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez zima 23 wrz 2013, 17:34
Dżejmson, i inni.
nie czaję tej derealizacji. tzn.wiem o co chodzi- jakies 15 lat temu zdarzył mi się ten stan po silnym zatruciu. określiłabym to jako nie czuję siebie. a wszyscy dookola, ze glupoty gadam...nie moglam nic z tym zrobic- po jakims roku znacznie zmalała, ale myślę że się przyzwyczaiłam.potem byly inne problemy i tak o tym nie myślałam, a wszystko lat kilka zmierzało ku trachnięciu- nieświadomość i głupota starszyzny kazała mi sie z tym stanem pogodzić..a jakies ponad pol roku temu nazwalabym spostrzeganie wszystkiego jak zza szyby- bez lacznosci z innymi. oczywiście załamania emocjonalne i wybuchy były dodatkowo. jak siegam pamięcia - kręta droga w dół zaczęła sie na dobre jakies 8 lat temu. narobiłam mnóstwo głupot i podjęłam wiele nierozsądnych decyzji. taki stan postrzegania swiata zza szyby powodowal z kolei bardzo dobry wgląd w siebie..introwertycznie mówiąc. kiedy juz byłam na krawędzi zrobilam jak zwykle po mojemu- odpalilam net i zaczęłam szukać dobrego lekarza sugerując się opiniami internautów ( ale o fakty mi chodziło, a nie o emocjonalne wynaturzenia) . w końcu go znalazłam. On. Podobno ekscentryczny i niektorzy sie go obawiali, wiec pomyslałam- o tak- strzał w dziesiatkę- to cos dla mnie. Oczywiście bardzo dobry specjalista i teraz myślę że dosyc uduchowiony. Nie wszystkim podpasował, ale niektórych wariatów cięzko zadowolic. Od razu dał lek, który był strzałem w dziesiatkę..O tak! były uboki, sa przy zwiększaniu dawek, ale to nic w porównaniu z efektami!!! całe pieprzone 15 lat swojego zycia zmarnowalam, a wystarczyło po prostu się leczyć!!
stan,który miałam nie nazywałam derealizacją- nie wiedziałam co to. zreszta, nie wiem o co Wam dokładnie chodzi z ta derelka. Czy to cos jak opisałam?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Autodestrukcja 23 wrz 2013, 17:42
zima,
a jakies ponad pol roku temu nazwalabym spostrzeganie wszystkiego jak zza szyby- bez lacznosci z innymi.
raczej derealizacja ; )

-- Pn wrz 23, 2013 4:43 pm --

a lekarz który przepisł Ci ten lek mierzył w derealizacje czy jakieś inne zaburzenie i przy okazjii derealka tez ustąpiła ?
Autodestrukcja
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 23 wrz 2013, 17:46
Dżejmson, przeczytalem ulotke, faktycznie jest tak napisane ze powoduje DD, ale u 1 na 1000 osob. Hm... co za wyróżnienie... Jest tez napisanie, że powoduje aktyzje, a ja nie wiedziałem nawet co to takiego. Nazywałem to speedawy od takiego pobudzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez zima 23 wrz 2013, 17:48
Autodestrukcja, przepisał mi na nerwicę i fobię społeczną, napady lekowe , panikę itp. ale przy okazji cała reszta się ponaprawiala.....
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez monapayne 23 wrz 2013, 17:49
zima, opisałaś to jak przeciętny nerwicowy egocentryk, więc ciężko stwierdzić, czy to jest to. Ja tak mam od urodzenia, więc to cecha mojej osobowości trochę, ale prawdziwa depersonalizacja i depresja są bardzo przykre - wg mnie to głównie coś fizycznie nie pasuje lub jest ogromna blokada emocjonalna. / trauma
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Dżejmson 23 wrz 2013, 17:50
U mnie silna deralizacja objawiała się tak:
-nieostre widzenie, wrażenie, ze wszystko jest odległe, wiecznie zmęczone oczy
-odbicie w lustrze - miałem wrażenie, że moja twarz nie pasuje jakoś do mojego wnętrza - typowy objaw depersonalizacji
-brak emocji i uczuć, prócz lęku nie czułem nic
-analizowanie wszystkiego co dookoła
-zastanawiałem się, czy to co się dzieje to rzeczywistość czy sen, nie umiałem sobie odpowiedzieć na to pytanie
-myśli typu "czy ja na pewno żyję?" "jak to jest, że ja jem"
-wrażenie, że ciało nie należy do mnie - początkowo co jakiś czas jak oszalały kontrolowałem swoje ciało, ruszałem nogą itp, bo miałem wrażenie, jak by umysł był odcięty od ciała.
Dżejmson
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez zima 23 wrz 2013, 17:53
wszystko sie zgadza, tak właśnie miałąm. powiadam Wam- jedzcie leki!!!
Ostatnio edytowano 23 wrz 2013, 17:54 przez zima, łącznie edytowano 1 raz
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Autodestrukcja 23 wrz 2013, 17:54
ja bym jeszze dodala to poczucie jakby obraz sie splaszczył. zamiast 3d nagle 2d..

tylko ostatnio chyba się do tego przyzwyczaiłam i zaczęłąm zastanawiać czy serio może byc inaczej
Autodestrukcja
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez monapayne 23 wrz 2013, 17:56
A ja powiadam - leki to, k...rwa, nie wszystko.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez zima 23 wrz 2013, 17:59
wszyyystko...a cała reszta przy okazji...
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez monapayne 23 wrz 2013, 18:01
Ironia, prawda?
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez zima 23 wrz 2013, 18:02
nie, mowie powaznie.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez monapayne 23 wrz 2013, 18:03
Uważam więc, że to smutne.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do