Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Radi 09 sie 2013, 00:11
Wiecie, że nawet z tą przypadłością można osiągać sukcesy zawodowe? Być podziwianym i szanowanym. Ja mam to szczęście ale skrywa ono jedną prawidłowość. Mam tę możliwość, że mogę wszystko podporządkować sobie tak by nie było w moim otoczeniu nić co mi nie pasuje. Taka psychiczna sterylność... Ale wystarczy najmniejszy bodziec np grające radio i już po mnie. To nie jest życie to już jest męczarnia.

-- 08 sie 2013, 23:21 --

Miałem wszystkie te badania. DD mam stwierdzone przez różnych lekarzy różnych klinik i nie podlega to dyskusji. A objawy? Wiesz piszę teraz ten post i widzę dłonie. Takie jakby ktoś je podłożył za mnie obce nie moje a jednak piszą co im karzę. Klawiatura taka obca czuję ciepło laptopa ale i ono jest dziwne inne... Wszystko co mnie otacza choć wiem jakie jest to mimo wszystko wygląda jak we śnie... Koszmar. Idziesz i widzisz swoje nogi niosą cię ale jak to możliwe? Moje a jednak nie moje... Tak to wszystko w mikro skrócie wygląda.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
04 lut 2009, 15:52

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 sie 2013, 01:19
Radi, Ja nie podważam ,że to dd, tylko musi mieć ona jakąś przyczynę. Jeśli nie masz nerwicy czy depresji to należałoby szukać innych powodów, dlatego pytałam o objawy. Uczucie to też znam i rozumiem, tylko , że ja miałam to "napadowo". więc trudno mi sobie wyobrazić ten stan jako permanentny,\.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 09 sie 2013, 14:59
Też sobie wyobrażam co czujesz bo sam czasami mam to samo, na szczęście mnie to łapie niespodziewanie ale równie szybko odpuszcza, dzisiaj np. mam dobry dzień bo prawie zero derealki, może chwilo w pracy próbowała zaatakować ale zlałem sprawę i teraz czuję się zupełnie normalnie ale czasami potrafi mocno człowieka rozbić ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 10 sie 2013, 11:30
*Wiola* napisał(a):Radi, Ja nie podważam ,że to dd, tylko musi mieć ona jakąś przyczynę. Jeśli nie masz nerwicy czy depresji to należałoby szukać innych powodów, dlatego pytałam o objawy. Uczucie to też znam i rozumiem, tylko , że ja miałam to "napadowo". więc trudno mi sobie wyobrazić ten stan jako permanentny,\.


Ja mam permanentnie 4,5 roku więc rozumiem kolegę. To jest klątwa :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Annulka 10 sie 2013, 16:07
In_Chains_Of_DD napisał(a):Ja mam permanentnie 4,5 roku więc rozumiem kolegę. To jest klątwa :(


W pomieszczeniach, w domu też czy "tylko" na dworze?
"Kto ma cierpliwość, będzie miał co zechce."
A. Lincoln
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
20 lip 2013, 17:05

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 10 sie 2013, 22:45
Annulka, wszędzie, derealizacja i depersonalizacja nie opuszczają mnie nigdzie ani o żadnej porze dnia/nocy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Dżejmson 10 sie 2013, 22:46
In_Chains_Of_DD, a masz całkowicie wyłączone emocje?
Dżejmson
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 11 sie 2013, 10:43
Dżejm, całkowicie to może nie. Ale na pewno w pewnym stopniu jestem ich pozbawiony. Z trudem przychodzi mi odczuwanie przyjemności czy satysfakcji, łatwiej przychodzi gniew lub lęk.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Majkel86 13 sie 2013, 17:07
Mi znowu derealka od kilku dni odpuściła, ciekawe na jak długo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 13 sie 2013, 19:18
Ja osobiście na derealizacje miałam zupełnie odmienną nazwę , a mianowicie czułam się jakbym "wychodziła z ciała" czułam jakby mnie w nim nie było .. po zmianie leków z Luxety na Setaloft jakoś mi minęło , zastanawiam się czy to zmiana leków czy inny czynnik ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 13 sie 2013, 20:34
kupmitrumne, Setaloft i Luxeta to to samo - sertralina. Ale ważne, że pomogło :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Dżejmson 13 sie 2013, 20:59
To dla mnie dobra informacja, że sertralina pomaga ludziom na derealizację. W piątek zaczynam ją brać wraz z mianseryną.
Nienawidzę uczucia depersonalizacji - czuję się totalnie wyłączony, jedyne co mną kieruje to zdrowy rozsądek. Od roku jestem na lekach, ale dzisiaj zdecydowałem się na psychoterapię. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Za półtorej miesiące chcę spróbować podjąć studia. Jeśli sertra w miarę zapanuje nad moimi lękami, może uda się normalnie funkcjonować na zajęciach.
Dżejmson
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez ladywind 13 sie 2013, 21:06
Dżejm, dla mnie depersonalizacja jest stokroć gorsza od derealizacji.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Dżejmson 13 sie 2013, 21:07
Dokładnie, jest tak jak piszesz. Derealizacja to pikuś przy poczuciu depersonalizacji, obcości samego siebie. A jeśli jeszcze przy tym uczuciu ma się tendencje do wpadania w lęk, to już w ogóle kaplica. Cały czas mam wielką nadzieję, że sertralina i psychoterapia coś dadzą.
Dżejmson
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do