Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 08 kwi 2012, 19:19
Ja również nie spisuje swojego życia w pamiętniczku ale wiem kiedy miałem ostatni atak panikii i wiem od kiedy przestałem do tego dopuszczac :P Proponuje brać magnez, poza tym przestań się martwić o objawy zacznij się zajmować przyczyną i ją leczyć :)
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Rambo98 08 kwi 2012, 21:37
Rindpvp:
1.Poł roku temu umarł mi dziadek, w 3 klasie podstawowki rozwiedli sie rodzice mieszkam z mama i ojczymem.no niewiem przezucia traumatyczne...we wrzesniu 2011 zapaliłem marihuany doznałem ataku paniki niewiedziałem co sie dzieje gdzie jestem totalne odrealnienie cały czas panikowałem chyba wtedy sie to uaktywniło ,przeszło i powróciło po 1 miesiacu.Byłem z tym u psychiatry powiedział ze to sa stany lękowe ,wybieram sie jeszcze raz.
2.Stany lękowe sa corza rzadzse na poczatku to az miałem biegunke ze strachu przed choroba psychiczna,zwariowaniem .Teraz jakby minęło.

Co do tych natrętow to poprostu mam takie rozne dziwne bezsensowne mysl typu kim ja jestem,co ja tu robie ,gdzie jestem (cały czas powtarzam sobie w myslach swoj adres i wgl.) Stgan paniczny przychodzi zazwyczaj gdy derealizacja sie nasila. A i jeszcze mam pytanie czemu na poczatku miałem tak ze panikowałem przed schiza ,psychoza a teraz jej sie juz nie boje ? moze juz ja mam?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 kwi 2012, 21:23

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez dbd11 09 kwi 2012, 12:17
Jedna sprawa.
Na pewno zauważyliście że my wszyscy mówimy i piszemy w większości:
- Ja mam problem
- Ja cierpię
- Ja mam źle itd.
Może to jest nasz problem i szukamy w tej zakichanej nerwicy sposobu aby ktoś sie nami zainteresował.
Nikogo nie potepiam ponieważ sam mam uczucie jak bym był pepkiem świata, i nikt z otoczenia nie podchodzi poważnie do mojego problemu.

Ale co tam, dziś poszedłem do kościoła specjalnie usiadłem w pierwszych ławkach, i czekałem na atak paniki. I był, nogi się trzęsły ale przetrzymałem. pomyślałem sobie - w domu ćwiczę intensywnie fizycznie 60 minut ( skakanka, przysiady brzuszki itd. ) a nie potrafie ustać 15 minut. Ale i tak czekałem kiedy będę musiał wyjść z kościoła. Nie wyszedłem, ponieważ pomyślałem sobie, że jeżeli to zrobie dziś następny raz będzie taki sam, albo gorszy!
Pomyślcie sobie ile chwil straciliśmy w życiu na taką analize i czekanie na coś co sami u siebie wywołujwmy.
Co do natręctw - nie zmuszajmy się do nie myślenia:
- jak ktoś wam powie nie myślcie o słoniu - o czym myślicie ? -
Wesołych świąt !!!
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 09 kwi 2012, 12:46
Dbd odpisze Ci na początku :)

Jeżeli twoja "dusza" (psychika, podświadomość) chciałaby by ktoś chciał się tobą zająć to wpadłbyś w stany depresyjne, bo to one są takim krzykiem ZAJMIJCIE SIĘ MNĄ! Nerwica natomiast chce nam pokazać że w naszym życiu cos robilismy źle, lub zdarzyło się coś takiego strasznego co nas przeraża ale zostało ukryte w podświadomości :) Tylko takie rozróżnienie. Piszemy w większości o problemach myślach itp. bo te natrętne myśli mają nas naprowadzić na przyczynę, nasz główny problem nerwicy i podświadomości. Czytam właśnie że poszedłeś do kościoła i przetrzymałeś atak paniki, brawo! O to chodzi. Sam mam zamiar iść na rower w nocy i pojechać na jakieś wypizdowo i tam się bać i to wytrzymać :) (1 atak paniki dostalem w nocy w lesie na rowerze :D)

Rambo98

Nie wydaje mi się by rozwód i śmierć dziadka było czymś traumatycznym (chyba ze umarl przy tobie), zapytam jeszcze czy lubisz się z tym ojczymem czy go nienawidzisz? Marihuana potęguje lęk i mogłeś sobie wkręcić, to wystarczy by zaburzenia lękowe rozwinęły się dalej. Cóż, polecam psychoterapeute :P
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez arla 09 kwi 2012, 12:54
Rindpvp, no to ja jestem mistrzem w walce z lękiem bo atak paniki dostałam ostatnio w pociągu a muszę nim dojeżdżać do pracy... jednym słowem jutro ciąg dalszy bitwy hehehehe
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 09 kwi 2012, 14:41
Arla, dla mnie walka z lękiem jest czymś zajebistym! :D Jade ostatnio na rowerze i głowa pełna myśli że dostaje zawału, ofc lęk, ale nie paniczny. Co zrobiłem? Jechałem ponad 40km/h xDD Adrenalina robi swoje. Coś pięknego.
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez arla 09 kwi 2012, 18:49
Rindpvp, to chyba muszę o tym myśleć tak jak Ty , że to coś zajebistego ..a nie że znowu siada mi na banie hehe
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez dbd11 09 kwi 2012, 19:16
Brawo!!!
Takie odpowiedzi tylko moga nam wszystkim pomagać w kolejnych atakach.
Byłem u rodziny z żoną i dziećmi i jak zwykle - na początku walka w duszy co to będzie, a potem nie chce się wracać do domu samochodem.
Ale co "człowieka nie wykończy - to go wzmocni".
Rindpvp -
"Nerwica natomiast chce nam pokazać że w naszym życiu cos robilismy źle, lub zdarzyło się coś takiego strasznego co nas przeraża ale zostało ukryte w podświadomości" ALE JAK TO ROZWIĄZAĆ !!!
Czy Wy już wiecie i znaleźliście to coś?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Rindpvp 09 kwi 2012, 23:59
Ja wiem, mój ojciec miał na mnie ogromny wpływ bo mieszkałem z nim przez 7 lat jak matka piła, 4 lata temu spotkałem sie z nim i powiedział mi ze mogą być zamachy terrorystyczne w metrze bo sie będą mścić (ofc gówno prawda) i mi sie to tak wbiło do głowy ze w metrze dostawałem ataków leku ze zaraz wybuchnie ale byłem nieswiadomy w co sie pakuje, ciagle lęki przy nerwicy i wmawianie sobie ze sie zaraz umrze doprowadza do regularnych stanów lękowych. Jak walcze? Jeżdze specjalnie metrem w srodkowym wagonie (wiecie,jakby miało jebnącc to zawsze w srodku :D:D) Dbd, najważniejsze to pokonać lęk, ta walka w duszy WYGRANA daje Ci kopa w dupe że dajesz rade, brawo tylko tak dalej, powstrzymuj to swoją siłą!

-- 10 kwi 2012, 00:06 --

Arla, nie można też sobie wmówić że coś Ci siada na banie i coś cie blokuje, nic Cie nie blokuje, jesteś wolna, musisz tylko przełamać łancuchy które Cie łapia :)
"I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną. Nawet najtwardsi mają chwile,kiedy potrzebują klęknąć"
Grammatik - Każdy ma chwilę ft. Fenomen

DDA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
17 paź 2011, 16:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez dbd11 10 kwi 2012, 15:58
Mieliście jakieś skutki uboczne po braniu FLUOKSETYNY? ( nudności, osłabienie, deprecha )
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez arla 10 kwi 2012, 17:35
dbd11, ja sie boje znaleźć to coś ...wiele czynników wpłyneło na to jaka jestem teraz i na te moje lęki , głównym powodem wszystkich jazd u mnie jest wstyd od najmlodszych lat pamiętam poczucie wstydu
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez dbd11 10 kwi 2012, 17:57
arla - coś w tym jest. Nie wiem jak inni, ja byłem osoba wstydliwą od zawsze. Dopiero w dorosłym życiu troszeczkę sie zmieniłem z wzgledów zawodowych.
Ale wiesz co, tak naprawde jak dopada mnie panika boje sie wstydu jakiego moge sobie narobić np. mdlejąc lub zamykając się w sobie na jakiś czas. Boję się wtedy abym nie narobił sobie problemów w pracy, lub gadaniem ludzi znajomych np. w kościele, czy w sklepie - To mnie paraliżuje jak diabli - ty miasz podczas paniki nogi jak z waty?
arla - wstyd ale jaki, mozesz coć więcej napisać?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez arla 10 kwi 2012, 18:17
dbd11, no ja tak samo musiałam przełamać wstyd ze względów zawodowych jest lepiej niż kiedyś ale..
Tak samo się boje że jak dostane ataku paniki ludzie zaczną się na mnie gapić , albo zaczną się ze mnie śmiać albo co pomyślą a w gruncie rzeczy powinnam mieć to w dupie. Podczas ataku paniki kręci mi się w głowie , ciężko mi się oddycha, ręce mi sie trzęsą i muszę zwiać z miejsca w którym się znajduję. Jak byłam mała to wstydziłam się za ojca , że pijany że gdzieś leży , dzieciaki sie śmiały a ja jak najszybciej chciałam zaciągnąć go do domu a moja mama zawsze powtarzałą ''tylko nic nikomu nie mów '' . Mam wrażenie że ok 4-5 roku życia stało się coś co wyparłam z pamięci, potem wstydziłam się ludzi , szczególnie mężczyzn ,bałam sie ich :?
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez dbd11 10 kwi 2012, 19:16
Za ojca nie musiałem sie wstydzić ponieważ zostawił nas jak miałem 5 lat. Bardziej jego sie wstydziłem, niz za niego. Ale żal pozostał i niezapomnę jak nieraz wmawiałem znajomym że wszystko w domu jest ok. Co do paniki, to bardziej nie zawroty głowy tylko napiecie nad brzuchem uczusie osłabienia, jak bym miał nie wytrzymać na własnych nogach. No ale chowanie sie w kąt mnie nie omija - oczywiście w pracy.
Jak to łatwo opisać, a nie przetrzymać - kiedy się tego nauczymy - chodzisz na terapie?
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
31 mar 2012, 13:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do