Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Hooligan123 12 mar 2011, 18:58
ok... w sumie to napisalem co mi jest to jeszcze raz napisze : czuje sie jakby mi sie to wszystko snilo , ze to co sie dzieje jest nierealne , ze niektore rzeczy wydawaja mi sie w jakis sposob zmienione np reklamy filmy w telewizji , ktore widzialem juz wiele razy. Czuje sie jakbym wogule byl w innym swiecie , taki oddalony od wszystkiego , a wogule strasznie szybko mi czas ucieka.... Jak myslisz to bedzie ta derealizacja ???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
19 lut 2011, 23:32
Lokalizacja
...

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Korba 12 mar 2011, 19:00
na to wygląda. często towarzyszy nerwicy lękowej. mówiłeś o tym lekarzowi?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Hooligan123 12 mar 2011, 19:04
psychiatra , ktory przepisal mi leki powiedzial ze takie cos nie powinno wystepowac gdy biore te leki i mowil rownież , ze jezeli to nieustapi do kilku tygodniu to najwyzej pojde na 8 tyg. do szpitala ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
19 lut 2011, 23:32
Lokalizacja
...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Korba 12 mar 2011, 19:09
może i nie powinno, ale na leki każdy reaguje inaczej, lekarz powinien najpierw np. pomanewrować dawkami, a nie odrazu do szpitala wysyłać. ten stan Ci towarzyszy cały czas czy dopada nagle? co za lek bierzesz?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Hooligan123 12 mar 2011, 19:10
Biore 2x dziennie sulpiryd a na wieczor anafranil 75sr, ten stan mam caly czas od kilku dni ;/ i niewiem czy to wogule przejdzie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
19 lut 2011, 23:32
Lokalizacja
...

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Korba 12 mar 2011, 19:12
a od kiedy jesteś na lekach?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Hooligan123 12 mar 2011, 19:13
Dokladnie od 16 dni . Na poczatku leczenia to sie jeszcze bardziej nasililo i ustapilo po tygodniu , ze sam dalem rade wyjsc z domu , a od 3 dni znowu cos sie ze mna dzieje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
19 lut 2011, 23:32
Lokalizacja
...

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 13 mar 2011, 23:33
Nie wiem jak wy to odczuwacie, ale dla mnie największy problem związany jest z percepcją jeśli chodzi o derealizację. Mam wrażenie stania i obserwowania się z boku, ludzie i świat wydają mi się tacy jacyś dziwni, a najbardziej dziwnie czuję się jak z nimi rozmawiam nie wiem jak to nazwać no i to lustro nie wiem kim jest ten człowiek, nie znam go. Dlatego derealizacja ujawnia się u mnie przez zmysł wzroku. Mimo tych wszystkich objawów staram się żyć normalnie codziennie gdzieś wychodzę, spotykam się ze znajomymi chodz tak strasznie mi to przeszkadza. Jak jest u was z tymi oczami? Czy tez cos takiego dziwnego czujecie rozmawiając z innymi?
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez m_antoinette 14 mar 2011, 00:49
tolken24, ja bardziej mam wrażenie że jestem za "szybą" i nie mogę niczego całkowicie dotknąć, poczuć. Myślałam, że to bardziej na tym polega, ale widać róznie ludzie to czują
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
07 mar 2011, 21:46

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 14 mar 2011, 21:18
Ludzie piszcie coś o tej derealizacji, bo ja całymi godzinami siedzę i czytam te fora z nadzieją, że mi to coś pomoże
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez stokrotka 14 mar 2011, 23:14
tolken24,ja tez tak mialam,jak rozmawialam z kims,to wydawalo mi sie,ze ja mowie,a moje cialo wogole jakos obok,przerazalo mnie mowienie,to jest trudne do opisania. Jak na sile chcialam,zeby bylo dobrze,to bylo jeszcze gorzej,mialam ochote uciekac i krzyczec. Przeszlo samo,z uplywem czasu,zreszta wiele objawow mi juz przeszlo i mam jak narazie spokoj,tylko jedno pozostalo,z ktorym wciaz sobie nie radze - poczucie obcosci samej siebie. Trzymaj sie,ja tez myslalam,ze juz naprawde sie wykoncze.
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
04 lut 2010, 08:34

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Thazek 15 mar 2011, 15:48
Ale mnie wczoraj zmieliło w pracy na nocce!
już dawno nie miałem takiej derelki... myślałem,że mnie z butów wyrwie... :roll:
Thazek
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 15 mar 2011, 21:57
piotrek_d04 to wcale nie taka nowość, że psychiatra przy deralizacji kieruje do szpitala. Ja 28 października byłem u 3 z kolei psychiatry zdiagnozowała od razu derealizację i pytała czy wypisać skierowanie do szpitala wtedy odmówiłem. Ale od 2 do 16 lutego byłem na oddziale psychiatrii szpitala wolskiego w Warszawie i /cenzura/ mi pomogli zrobili EEG podawali mi tylko z tydzień cloranxen i do domu. Także zrobiłem sobie ferie w psychiatryku i na tym się skończyło szpitalne leczenie a deralizacja jak była tak jest i wcale nie myśli się wynosić
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tolken24 16 mar 2011, 22:08
ja nie mam zdiagnozowanej ani CHAD ani schizofrenii mam zaburzenia nerwicowe zdiagnozowane. Zacząłem psychoterapie indywidualną wiem, że będzie ciężko ale nie mam innego wyjścia, zażywam też Fevarin bo kiedyś mi pomógł. 7 lat temu też po szpitalu psychiatrycznym dostałem pierwszego epizodu d\d wtedy jakoś wyszedłem z tego mam nadzieję, ze i tym razem się uda. Trochę nie rozumiem obronnej funkcji d\d w nerwicy. Odkąd ją mam zawaliło się całe moje zycie, rzuciłem studia pracę i wróciłem do domu rodzinnego bo nie dałem rady w Warszawie a jakoś mojego zycia spadła o 100%.
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
20 lut 2011, 13:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do