Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sephirothf 20 sty 2011, 08:41
Dzięki za te słowa :) Nasze wnętrze można porównać do pola bitwy, ciągle walczymy z naszą nerwicą, wygrywamy kolejne bitwy żeby w końcu wygrać wojnę :) Ostatnio na pewno większość z nas ma gorsze dni ze względu na tą porę roku i co za tym idzie brak słońca:/ I tu pytanie czy też tak jak ja źle znosicie ten okres zimowy ??
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 sie 2008, 01:28

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez RaY.. 24 sty 2011, 14:10
Ja tragicznie.Gdy ostatnio były roztopy myślałem że już przechodzi, ale znów spadł śnieg i znowu ciężko...Nie wiem jak inni ale jak na dworze jest śnieg to od razu się nasila.
Pozdrawiam:)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 gru 2010, 19:15

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Margaryna9 30 sty 2011, 03:16
hmm ja mam cos dziwnego jak czytam ksiazke po prostu nie rozumiem czytanego tekstu... mysle ze to przez derelke..
ale zemna coraz lepiej abilify pomaga i pernazynka tez:p
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 19_latek 30 sty 2011, 10:31
Nie dziala na twoja derealizacje nic?
19_latek
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Guzik 30 sty 2011, 18:14
Slodki_malin Czy relanium przypisuje psychiatra? Bo mnie właśnie relanium ściągnęło na ziemię jak dostałam domięśniowo, a mój lekarz nie wpadł na to aby dać mi cokolwiek na taki napad nie-stanu tylko uznał że mam jakiś zespół urojeniowy? :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Guzik 30 sty 2011, 21:56
Lekarz rodzinny to mi nic nie wypisze, musiałam się płaszczyć aby dostać Venlafax, chociaż miałam całą książeczkę recept. Hmmm nie czułam się panem świata, ale chociaż mogłam chodzić!! Mogę brać doraźnie cóż za problem, dla mnie problemem jest apogeum nie-stanu kiedy nie mogę funkcjonować!
Są jakieś alternatywy dla Relanium czy jakiś tam benzo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 19_latek 31 sty 2011, 12:29
Slodki_malin,
A po relanium nie masz jakis skutkow ubocznych typu sennosc itp? Ja czasami bralem Cloranxen, połowke tabletki i powiem ze troche pomagalo ale za bardzo otępiało mnie nastepnego dnia. Nie toleruje tego leku juz.
19_latek
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Misiek_NL 01 lut 2011, 00:49
Ja mam teraz taką derealizację że nie wiem co się dzieje :( Jakbym był nie sobą... jak w śnie jakimś wszystko wygląda... i wydaje mi się że umieram... Jejku... kiedy to minie ?? :time:
Misiek_NL
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Guzik 01 lut 2011, 01:23
Jej... Misiek_NL chyba nigdy nie wiadomo kiedy to minie, ja nie wiem, życzę Tobie aby minęło jak najszybciej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez M|CHAŁ 02 lut 2011, 18:23
Witam Was,
Zdobyłem się w końcu na to żeby się tu zarejestrować i chyba, co dla mnie w tym najważniejsze, głośno przyznać się przed samym sobą, że czas poszukać pomocy.
Patrzę na wszystko dookoła, a tego tam nie ma. Jest jakaś wizualizacja, którą w jakiś sposób przetwarza mój umysł, ale nie ja. W zasadzie nie dostrzegam nic - wszystko jest takie bezbarwne, nienamacalne, a ja powodowany narastającym lękiem oddalam się od tego wszystkiego coraz bardziej. Z każdym dniem dalej i dalej i tak od 10 lat. Pusto w sercu, pusto w głowie, żadnych myśli, uczuć, odruchów. Tępe spojrzenie bez analizy, bez zauważenia, bez kontaktu z tym prawdopodobnie istniejącym światem. Jak w chwili gdy się zamyślisz i Cię wtedy nie ma, tylko że już tak cały czas. Od wielu lat. I nie umiem się już ocknąć, pstryknąć i wrócić. Nie, ja jestem cały czas jakby obok pędzącego świata, tylko, że on pędzi, a ja stoję. Stoję i wegetuję - nie mam potrzeb, uczuć, bliskich, jestem otępiały w każdym aspekcie człowieczentwa. Dzień za dniem, życie leci, a ja jakbym jużw nim nie brał udziału, jakbym zrobił już wszystko co było do zrobienia i czekał. Tylko nie wiem na co -to i tak wszystko jedno.
A było inaczej - najlepszy w szkole, w nauce, w sporcie, w kontaktach, dusza towarzystwa, plany - realizacja. Mistrz Polski w bieganiu. Czego się nie dotknął zamieniał w sukces. Dla siebie, dla otoczenia. Teraz sam, wokół mnie trzy osoby, które są, akceptuje je i tyle. Nie wplywają na moje życie, tak jak ja nie wpływam na życie ich. Są - dzięki nim mam gdzie mieszkać, co zjeść, dzięki nim mogę dalej wegetować. Mam gdzieś w głowie świadomość, że powinni coś dla mnie znaczyć, są mi bliscy, ale moje cialo, umysł i serce tego nie czują.
Od 10 lat sotopniowo, coraz bardziej i bardziej ten stan się pogłębia. Po prostu jestem i tyle - to wszystko co mogę powiedzieć o swoim życiu. Nie mam potrzeb, planów życiowych, nie widzę jak to życie się potoczy.
Straciłem teoretycznie wymarzoną pracę, ale i tak to bez znaczenia bo da mnie nie miało to żadnej wartości.
Jedyne co czuje to strach, nieustanne napięcie, stres i niepokój. Pewność siebie? Co to takiego? I tak nic mi się nie uda, nie dam rady, wszyscy są lepsi ode mnie. Przy próbie podjęcia rozmowy od razu wiem, że jestem głupszy, nic nie rozumiem i nikt mnie nie zaakceptuje. Każdy widzi we mnie nieudacznika i wypaloną namiastkę człowieka.
Te myśli są ze mną cały czas - w dzień, w nocy gdy nie śpię, 24 na 7. Nie wiem co to spokój, nie pamiętam jak to jest położyć się i zasnąć... W ciszy i i z myślą, że jutro nowy wspaniały dzień.
Pomóżcie!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 lut 2011, 17:27

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 19_latek 02 lut 2011, 23:20
Misiek_NL,
Minie jak przestaniesz o tym myslec.
19_latek
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Misiek_NL 04 lut 2011, 17:53
19_latek, Trudno przestać o tym myśleć.... Staram się.... ale trudno jest...

Wy też tak macie że czujecie się jakbyście nie byli sobą... i nie możecie do siebie "dojść" to jest masakra jakaś... :hide:
Misiek_NL
Offline

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez tynka92 04 lut 2011, 21:01
Tak czujemy :smile: U mnie derealizacja to jest takie uczucie niebycia sobą, czasmi myślę, ze jestem w jakiejś śpiączce, albo po prostu mi się to śni. Do tego nawet fizycznie czuję się tak nieswojo. Jak jestem w domu to robię sobie herbatę, kładę się na kanapie pod kocykiem i po pół godziny, godzinie mi mija. Gorzej jak jestem poza domem, wśród ludzi.
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Misiek_NL 07 lut 2011, 17:21
Znalazłem na innym forum objawy d/d :

Objawy Depersonalizacji:
- Poczucie nierealności samego siebie, uczucie oderwania od własnego ciała, oderwania od swoich własnych emocji oraz myśli
- Uczucie utraty tożsamości, często ma się wrażenie że nie wiemy kim jesteśmy (bardzo to przeraża)
- Nie czucie swojego ciała, wrażenie jakbyśmy dostali znieczulenie
- Wrażenie, iż nogi i ręce są nam doczepione, logicznie wiemy że są nasze, ale patrzymy na nie i mamy wrażenie jakby nie były
- Przy poruszaniu kończynami odczuwamy lęk, bo czujemy jakbyśmy nie my te ruchy wykonywali
- Mamy czasem wrażenie i czujemy się jak roboty, albo jakbyśmy byli już martwi, a tylko mózg pracował
- Często wypowiadamy słowa a barwa naszego głosu jest inna, jakby to kto inny mówił
- W lustrze odbicie wydaje się nie nasze, wiemy logicznie że to my tam stoimy, ale nie odczuwamy tego, mamy wrażenie jakbyśmy patrzyli na obca osobę, nie czujemy
spójności z ciałem.
- Możemy się czuć jakbyśmy byli w jakimś filmie, z nami w roli głównej, albo że jesteśmy marionetkami a cały świat to teatr
- Częste może być odczucie patrzenia na siebie z boku, jakby nasza dusza opuszczała ciało
- Wrażenie że jest się niewidzialnym, albo że za chwilę rozpłyniemy się i całkowicie nasza tożsamość zniknie
- Trudności w odnajdywaniu się w czasie, nie dociera do nas jakoś dziwnie że dziś jest sobota czy niedziela

Objawy Derealizacji
- Poczucie że świat, przedmioty straciły swój realizm, wszystko wydaje się nierealne
- Nasi najbliżsi i w ogóle ludzie mogą stać się dla nas nieznani, obcy, nierealni
- Widzenie świata jakby przez szybę, zasłonę, albo szkło jak z rozbitej butelki
- Obraz może wydawać się nam płaski, dwu wymiarowy, jak z kreskówki (bardzo nieprzyjemne doznanie)
- Wrażenie siedzenia w zamkniętej bańce, a wszystkie bodźce z zewnątrz dochodzą jakby z opóźnieniem
- Poczucie odizolowania od otoczenia
- Znane nam miejsca mogą wydawać się całkiem obce i przerażające (nawet własny pokój)
- Wrażenie że coś jest na wyciągnięcie ręki a tak naprawdę stoi w sporej odległości
- Wrażenie poruszania się nieruchomych przedmiotów, wrażenie ich "oddychania"
- Poczucie życia jak we śnie, jakby to była jawa
- Wrażenie iż poszczególne elementy z tego co widzisz nie docierają do twojego mózgu
- Wrażenie ciągłej utraty kontaktu z rzeczywistością

Objawy emocjonalne
- Odczucie utraty uczuć do rodziny i przyjaciół
- Całkowity brak koncentracji
- Luki w pamięci
- Otępiałość
- Stany depresji
- Apatia, smutek
- Nie możność odczuwania radości, wszystko staje się obojętne, każde wydarzenie
- Poczucie że nasza sprawność intelektualna pogorszyła się, poczucie kalectwa, ułomności

Zmysły:
- Dzwonienie w uszach
- Niewyraźne widzenie
- Błyski w oczach, migające gwiazdki
- Wrażenia poruszania się obiektów
- Poczucie że nieruchome przedmioty falują
- Wyostrzony słuch i wzrok
- Kolory mogą być jak w czarno białym telewizorze a innym razem się wyostrzać
- Czasem brak smaku i problemy z mową

Obecne są też natrętne myśli, zazwyczaj dotyczą one naszej egzystencji, pytania są typu:
Jak to jest że ja żyję?
Jak to jest że ja myślę?
Co będzie po śmierci?
Czy ja w ogóle istnieję?
Kim ja jestem?
Co ja tu robię?
Jak to jest że ja ruszam ręką?
Jak to jest że mam świadomość?
jak to jest że ja myślę?
Jak to jest że ja jem?


Które macie ??
Misiek_NL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do