Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez marcja 21 gru 2010, 23:56
mateusz2100 napisał(a):marcja pisze wszystko ,,kopiuj" ,,wklej" tak ciezko to opisac? Znalesc w google? A skad ty wiesz po jakiej ja jestem szkole...



Absolutnie nie. Wobec tego znajdz ta strone, z ktorej skopiowalam i wkleilam... Gdy kopiuje i wklejam z konkretnej strony wyraznie to zaznaczam... Jesli jest sie psychologiem i przy okazji ma sie nerwice i doswiadczylo sie derealizacji i depersonalizacji, wie sie o tym niemal wszystko... Ponadto jesli uwazasz, ze te wiadomosci mozna znalezc w google i wiesz, gdzie ich szukac oraz sie z nimi zgadzasz, to po co mowisz ludziom, ze jest inaczej i twierdzisz, ze nie moga miec depersonalizacji w nerwicy? Tyle na ten temat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez mateusz2100 21 gru 2010, 23:57
Jak tak myslalas jak 5 postow wstecz !!!!!!!!!!!! Podwazasz to co ja napisalem... Czyli jest to nie potwierdzone ... Sa zmiany i i jest to udowodnione.... Przejrzyj google.
"tez z tym walczyłem" ..... da sie z tym wygrac

Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 maja 2007, 15:49
Lokalizacja
Poznan

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Agnieszka_1988 21 gru 2010, 23:58
mateusz2100 napisał(a):Przejrzyj google.



google, nasz Bóg oraz wyrocznia
Agnieszka_1988
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez mateusz2100 22 gru 2010, 00:00
Sam mialem depersonalizacje i wiem o czym piszesz... Skad mam kim ty jestes tu kazdy moze byc fikcyjny, za chwile zaloze drugie konto napisze ze jestem lekarzem sciagne kilka postow i kazdy bedzie pisal i szukal w tym blednym kole ukojenia... ,, oh tak tak masz racje"
"tez z tym walczyłem" ..... da sie z tym wygrac

Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 maja 2007, 15:49
Lokalizacja
Poznan

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez mateusz2100 22 gru 2010, 00:01
Agnieszka_1988 Przeczysz sama sobie.

[Dodane po edycji:]

Panna_Modliszka pisze nie na temat niby gdzie ? Pfffffffffffff :great: :great: :great: :great:

[Dodane po edycji:]

nikogo nie obrazam i mam prawo napisac np. cos takiego ,ze sex leczy zdrowie takze psychiczne.
"tez z tym walczyłem" ..... da sie z tym wygrac

Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 maja 2007, 15:49
Lokalizacja
Poznan

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez mateusz2100 22 gru 2010, 00:08
Przeciez w nerwicy i depresji szybki numerek to podstawa. A o czym tu napisalem? O zaburzeniu i chorobie.

[Dodane po edycji:]

:great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great: :great:
"tez z tym walczyłem" ..... da sie z tym wygrac

Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 maja 2007, 15:49
Lokalizacja
Poznan

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez mateusz2100 22 gru 2010, 00:19
kazdy wie ze dd wystepuje w nerwicy i depresji wiec tj na temat... To na czym skonczylismy?

[Dodane po edycji:]

Ciekawy jestem dlaczego wszyscy lekarze mowia ze DD wystepuje tylko w schizofrenii wiec skoro mamy nerwice to dlaczego mamy tez dd? Czyzby lekarze byli tacy glupi?
"tez z tym walczyłem" ..... da sie z tym wygrac

Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 maja 2007, 15:49
Lokalizacja
Poznan

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez marcja 22 gru 2010, 00:45
mateusz2100 napisał(a):
Ciekawy jestem dlaczego wszyscy lekarze mowia ze DD wystepuje tylko w schizofrenii wiec skoro mamy nerwice to dlaczego mamy tez dd? Czyzby lekarze byli tacy glupi?


Nie wiem jacy lekarze. Moj lekarz wiedzial, ze mam depersonalizacje i derealizacje (typu nerwicowego) i nawet przez moment przez mysl nie przelecialo mu, ze moge miec schize...Bez mrugniecia okiem dal mi Lexapro i zalecil TBC, wiec nie mial watpliwosci.
Odroznic depresje (jako chorobe podstawowa) ze stanami lekowymi od nerwicy z depresja, ktora pojawila sie wtornie (mimo, ze czasem rownolegle), to jest sztuka... Natomiast odroznic nerwice od schizy potrafi choc troszke oczytany laik, wiec o czym my w ogole rozmawiamy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez mateusz2100 22 gru 2010, 01:04
Bo zaden lekarz tego nie potwierdza
"tez z tym walczyłem" ..... da sie z tym wygrac

Wiem, że czasami bywa źle, ale zapamiętaj jedno – po każdej ciemnej nocy przychodzi jasny dzień. Więc nieważne, jak jest, wypnij klatę, trzymaj głowę w górze i poradź sobie z tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
11 maja 2007, 15:49
Lokalizacja
Poznan

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Margaryna9 22 gru 2010, 15:51
Możecie czytać w derelce ? ja jakos sobie daje rade ale jest to utrodnione.
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez LukLuk 22 gru 2010, 20:59
Był czas kiedy sporo czytałem na ten temat, był też taki czas kiedy duzo Sobie wmawiałem i na tej podstawie wywnioskowałem, że d/d jest tak samo jak z pryszczem - zaleczysz, ale nie wyleczysz. To wraca w różnym nasileniu, ale wraca. Malo tego wywnioskowałem, że gdybym kiedyś nie przeczytal kilku 'fachowych' artykułów na temat de/de, dziś uważałbym, że to tylko gorsze samopoczucie/ zły nastrój/ nic wielkiego. .., ale naczytałem się i siedzi to w głowie :? jednym słowem to tego uczucia dodałem całą otoczkę innych głupich i bezsensownych mysli. Zrobiłem sobie to na własne zyczenie chociaż pewna osoba i lekarz mówili, żeby nie ccczytać bo będzie gorzej. .., ale Łukaszek wolał zrobić swoje. To teraz zamiast cieszyć się Świętami, pracą, dziewczyną, samochodem, śniegiem, zimą, dobrym fajkiem, życiem, wszystkim to Ja siedze i wymyslam nowości_nerwica_życie. Mam nadzieje, że to się kiedys skonczy .. i Wam tez tego zyczę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 23 gru 2010, 14:42
mateusz gwarantuje ci ze Agnieszka jest ladniejsza od Ciebie, jak bys ja spotkal na ulicy bylbys zbyt speszony zeby sie do niej odezwac zigolaku 8)
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez kibic_piłki_nożnej 23 gru 2010, 14:42
Derealizacja jest chorobą, jak najbardziej do wyleczenia. Ja jestem przykładem tego. Jednak trzeba zaufać lekarzowi prowadzącemu i wierzyć w niego, nawet gdy przychodzą złe chwile. Ja z derealizacją walczyłem 2,5 roku, ale warto było tyle czekać i cieszyć z całkowitego wyleczenia. Gdyby ktoś chciał pogadać zostawiam gg:9125439. Pozdrawiam i życzę wszystkim Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego 2011 roku.
Posty
39
Dołączył(a)
26 paź 2009, 18:46

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 19_latek 23 gru 2010, 14:46
kibic_piłki_nożnej,
Jak sie wyleczyles? Lekami czy terapia?"
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do