Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez nerwusek1008 22 sie 2010, 22:13
Brałam tabletki od lęku, ale już je odstawiłam, bo niewiele mi pomagały... to znaczy byłam spokojniejsza, ale derealizacja w ogóle się nie zmniejszała. A teraz biorę tylko leki przepisane przez neurologa, bo okazało się, że mam niewielkie zmiany w zapisie EEG, które, jak twierdzi lekarz także mogą być spowodowane nerwicą.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
20 sie 2010, 13:56

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez polo 23 sie 2010, 10:02
Zdecydowanie trzeba starać się o derealizacji nie myśleć-jak na wiele innych objawów nerwicy- pomaga. U mnie było to jednak tak natężone, że nawet terapia poznawczo-behawioralna bez leków nie mogła zadziałać. Razem pomogło mi skutecznie. Wcześniej miałem też okres brania samych leków, bez terapii i pamiętam, że na samą derealizację mi pomogły (ale polegało to bardziej właśnie przez to, że dzięki nim zacząłem zwracać na nią mniejszą uwagę i wtedy zaczęła się zmniejszać;leki automatycznie jej nie zlikwidują, na początku mogą ją zwiększyć nawet)
trzymsie.pl - zapraszam na bloga o ukończonej drodze wyjścia z nerwicy (objawy wegetatywne, lęki i natręctwa), piszę tam jako paolo jones, z chęcią odpowiem na pytania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
21 gru 2009, 23:15
Lokalizacja
Kraków

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez nerwusek1008 23 sie 2010, 11:50
Nie wiem dlaczego, ale w moim przypadku zdarza się tak, że jak np. spędzę gdzieś całe popołudnie i zapomnę o lękach, to jak wracam do domu i sobie o nich przypominam od razu pojawia się panika...Tak jakby to popołudnie spędził za mnie ktoś inny, bo przecież ja nie mogę się "normalnie" czuć:( Czy ktoś z Was też tak ma?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
20 sie 2010, 13:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 23 sie 2010, 11:57
ja mialam dd prawie 24h na dobe,teraz jestem na lekach(velaxin 37,5)juz 4 tygodnie,czasami jest lepiej ale nie zawsze,nie wiem czy zmieniac na cos innego czy jeszcze czekac.niby depresji juz nie ma,lęki się zminiejszyły o jakieś 70%,juz sama nie wiem co robic.
Proszę o jakies porady
pozdrawiam
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez nerwusek1008 23 sie 2010, 18:12
Skoro lęki się zmniejszyły i widzisz chociaż minimalną poprawę, moim zdaniem powinnaś zostać przy tych lekach. Zwłaszcza, że 4 tygodnie to nie tak długo, także nie ma co się od razu spodziewać pełnego wyzdrowienia. Tak myślę:)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
20 sie 2010, 13:56

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez polo 23 sie 2010, 20:53
Zdecydowanie zostań przy tym, jeśli nie masz efektów ubocznych dokuczliwych; 70% po 4 tyg to super wynik, szczegolnie że dawka nie duża-to znak, że jestes podatna na ten lek, czyli ok.
trzymsie.pl - zapraszam na bloga o ukończonej drodze wyjścia z nerwicy (objawy wegetatywne, lęki i natręctwa), piszę tam jako paolo jones, z chęcią odpowiem na pytania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
21 gru 2009, 23:15
Lokalizacja
Kraków

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 23 sie 2010, 20:58
chyba zabardzo sie pochwalilam ze depresja mi minela,bo od polowy dzisiejszego dnia znow wrocila,i do tego depersonalizacja
nie mam sily :(
a moze to poprostu zalezy tez od pogody bo ja przewaznie gorzej sie czuje jak jest upał
a Wy jak macie podczas upałów?
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez nerwusek1008 23 sie 2010, 21:29
Ja też w czasie upałów czuję się zdecydowanie gorzej. U mnie dzisiaj ciągła derealizacja...:(
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
20 sie 2010, 13:56

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 23 sie 2010, 23:27
Tak, w czasie upałów jest trochę gorzej i u mnie. Najbardziej jednak denerwujące jest to, że zatyka mi jedno ucho i to potęguje uczucie derealizacji :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 24 sie 2010, 10:00
TheGrengolada napisał(a):Tak, w czasie upałów jest trochę gorzej i u mnie. Najbardziej jednak denerwujące jest to, że zatyka mi jedno ucho i to potęguje uczucie derealizacji :/


u mnie zatykajace ucho tez poteguje dd,a myslalam ze tylko ja tak mam ;)
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 19_latek 24 sie 2010, 10:09
30mg paroxetyny zdecydowanie lepiej dziala na derealizacje niz 20mg, biore juz miesiac i tylko czasami jak sie zamysle i jestem daleko poza domem mnie lapie ale szybko przechodzi, niedlugo zaczynam terapie wiec mysle ze juz calkowicie zniknie to uczucie.
19_latek
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 24 sie 2010, 13:05
oooooooooooo napisał(a):
TheGrengolada napisał(a):Tak, w czasie upałów jest trochę gorzej i u mnie. Najbardziej jednak denerwujące jest to, że zatyka mi jedno ucho i to potęguje uczucie derealizacji :/


u mnie zatykajace ucho tez poteguje dd,a myslalam ze tylko ja tak mam ;)


Strasznie mnie to denerwuje, zaraz tracę ochotę na jakiekolwiek rozmowy i wyłączam się z towarzystwa, bo mówienie wywołuje u mnie jakieś dziwne uczucia odrealnienia, tak jakby mój głos nie był mój :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez nerwusek1008 24 sie 2010, 17:49
Ja wybieram się jutro do psychologa. Zobaczymy co mi powie...

[Dodane po edycji:]

Czy wy też macie takie objawy jak dezorientacja w czasie? To znaczy wiem, że jest teraźniejszość itd. ale taki stan wywołuje taka sytuacja, która była w przeszłości (np. znalezienie się w jakimś miejscu,w którym dawno się nie było) i wtedy zaczyna mi się wydawać, czuję się tak jakbym się cofnęła w czasie i nie mogę się od tego uczucia uwolnić, czasem nawet przez wiele godzin. Boję się, że już zupełnie zwariowałam:(
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
20 sie 2010, 13:56

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez brutal 26 sie 2010, 09:59
jesli dobrze myślę, to ja to odrealnienie mam od jakiś 10 lat. pojawia sie w jakiś dziwnych momentach, na zakupach, jak za długo rano się lenie w łóżku, czy w pracy sie zasiedze przed kompem i nie rusze kilka godzin.
nie wiedziałam, ze to nerwicowe. tak czy siak polecam tzw napoje energetyczne, ogólnie nawodnienie i dotlenienie mózgu, ale nie hiperwentylacją, tylko normalnym ruchem.

[Dodane po edycji:]

brutal napisał(a):tak czy siak polecam tzw napoje energetyczne


napoje izotoniczne miałam na mysli.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 sie 2010, 09:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do