Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Margaryna9 23 sie 2009, 02:07
hmm ... ja juz troche nie rozumiem ... niby jest mi lepiej chodze na terapie i biore leki . Ale dziwie sie ze d/d moze trwac 2 lata bez przerwy..
Wiekszosc ma jakies przeblyski
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Poczucie odrealnienia

przez Karolina_E 07 wrz 2009, 13:49
Od kilku dni chodzę jakby w półśnie. Niby jakoś funkcjonuję ale mam wrażenie jakbym robiła do za jakąś szybą albo szklanką. Niby mam zawroty głowy, niby nie. Czuję się tak jakbym miała zaraz zasną albo zemdleć.

Czy ktoś z was ma/miał takie objawy?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez martenzyt 07 wrz 2009, 23:33
Oczywiscie. To jest wlasnie derealizacja. 2 miesiace temu mialem podobnie jak ty. Czasem to juz sam nie wiedzialem czy to sie dzieje na prawde czy nie.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
04 lip 2009, 01:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bliksa 07 wrz 2009, 23:46
mi to za pierwszym razem zrobiło taką banię ze szok :shock: rozmawiam z kumpelą a tu mi sie cos wkręciło, jakbym po jakichś dragach była, odpłynęłam po prostu :shock: często mi sie to zdarza :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Karolina_E 08 wrz 2009, 12:26
Dzisiaj już było lepiej, stałam w kolejce w Intermarche jakby nic :D Oby tak dalej. Najważniejsze to jest pozytywnie myśleć.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bliksa 08 wrz 2009, 18:12
złapało mnie w sklepie i trzyma juz godzinę - masakra :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Karolina_E 09 wrz 2009, 14:14
Ja miałam tak dzisiaj u lekarza. Miałam wrażenie, że unoszę się na jakiejś dali i oko zaczęło mi drgać O.o...

Dwie godziny w kolejce na głupie 10 minut wizyty, która i tak mi nic nie dała :evil:
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 16:35
znowu sie to do mnie przyczepiło, boje sie tego durnego stanu, bo jest u mnie mój 2 letni chrzesniak, ktorym sie opiekuje i musze byc kumata a nie odpływac.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Karolina_E 09 wrz 2009, 16:45
Może włącz jakąs muzykę i potańcz z nim. Trochę się rozluźnisz i rozbudzisz :)
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 16:49
na szczęscie poszedł spać, jak wstanie za 2 godzinki mam nadzieję, ze mi to zejdzie do tego czasu :smile:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Karolina_E 09 wrz 2009, 22:30
Mam nadzieję, że szybko zeszło :)
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 wrz 2009, 20:36

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 wrz 2009, 22:31
zeszło mniej wiecej po godzince, czyli jakos dziwnie szybko, ale nie ma co narzekac, trzeba sie cieszyc ;)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 19_latek 15 wrz 2009, 16:54
Do mnie znowu wróciła derealizacja. Czasami jest tak silna ze nie wiem czy to wszystko jest realne czy to tylko sen albo wytwór mojej wyobraźni.
Najgorzej jest jak np ktoś nagle właczy swiatlo, albo jak szybko obroce glowa gdzies na zewnatrz. Jak sobie z tym poradzic? Boje sie ze kiedys zapomne gdzie jestem i zwariuje.
19_latek
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 1507 22 wrz 2009, 11:42
a macie tak że wydarzenia dnia wczorajszego wydają się wam b.odległe, tak jak byscie wczoraj ostro popili i ciut wam sie film urwał?
1507
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 45 gości

Przeskocz do