Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sephirothf 01 mar 2009, 14:46
Witam wszystkich. Mam nadzieję że choć Wy czujecie się lepiej, bo ja ostatnio mam już dosyć tego wszystkiego :( Ostatnio to już całkiem czuję dd. Spacerując czuje takie wyłączenie ze świata, jakby wszystko było takie obce dziwne. I do tego jeszcze te wyobrażenia, i te dziwne myśli. Znowu zaczynam się bać że zwariuje od tego.
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 sie 2008, 01:28

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez carlos 01 mar 2009, 15:02
Ja też tak mam sephirothf. Przez cały czas.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez kozlatko 01 mar 2009, 16:29
Chłopaki i ja też tak mam 24h na dobe:/
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Princessa 01 mar 2009, 22:50
A macie w czasie derealizacji kłopoty z mówieniem :?:
Otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
02 lut 2009, 18:21
Lokalizacja
Chorzów

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez wiola_jaw 01 mar 2009, 22:55
Princessa, czasem tak, bo jak mnie ogarnia derealka to wtedy zaczynam wszystko analizować w głowie, czy to się dzieje, co ja tu robię, kim jestem, repertuar pytań zresztą znasz, ale oprócz tego to też zaczynam analizować słowa tzn ich znaczenie i czasem zapominam wręcz co dane słowo znaczy i dlaczego, okropne uczucie, czasem wpadam w panikę, a czasem jakoś umiem się opanować, a jak jest u Ciebie?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
19 gru 2008, 22:23

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Princessa 01 mar 2009, 23:04
No ja kompletnie zaczynam się jąkać. I wtedy dopada mnie panika, że coś się dzieje i w ogóle. Myslę, że wtedy się nakręcam i jest jeszcze gorzej. Ale masz rację..Też tak mam , że analizuję słowa, chociaż wcześniej o tym w ten sposób nie pomyślałam.
Wiesz..Ja o derealizacji i depersononalizacji dopiero tutaj wyczytałam, wcześniej nawet nie wiedziałam, że ten stan jest z nerwicy i że tak to się nazywa.
Otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
02 lut 2009, 18:21
Lokalizacja
Chorzów

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez kozlatko 01 mar 2009, 23:07
Ja mam takie odczucie czasami jakbym nie umiał sie wysłowić, jakby mówienie tak cieżko mi przychodziło, jakbym miał język taki ciężki i sztywny, też nie za ciekawe uczucie ale tylko czasami tak jest, też analizuję a bardziej kontroluje to co mówie czy czasem już nie zaczynam czegoś bez sensu gadać, a czsami nawet już o tym nie myślę i jest chyba ok, choć czasami też zdarza mi się palnąć jakąś głupote ;) ale to świadomie jest.
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Princessa 01 mar 2009, 23:15
Dokładnie. Dobrze to ująłeś:)
Otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
02 lut 2009, 18:21
Lokalizacja
Chorzów

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez wiola_jaw 02 mar 2009, 15:55
Princessa, ja też po raz pierwszy dowiedziała się o dd na tym forum, bardzo mnie to uspokoiło bo wcześniej tak się bałam, byłam przerażona, myślałam, że tylko ja to przeżywam i że naprawdę mi odbija...dobrze, że jest to forum, pozdrawiam!

[*EDIT*]

ale oczywiście najlepiej byłoby gdyby żadne z nas nie było chore i w związku z tym nie musiałyby powstawać takie fora, ale niestety życie nie jest takie piękne...
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
19 gru 2008, 22:23

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez kozlatko 02 mar 2009, 16:11
Ja też o d/d dowiedziałem sie tutaj na forum, na początku przez ten lęk miałem takie zamulenie, otumanienie że też byłem przerażony co to jest i dlaczego się tak dzieje i tu dowiedziałem się że to derealizacja a teraz też depersonalizacja chyba bo tak naprawde sam już nie wiem czy to, to napewno, czuję sie jak bym był ale mnie nie było, jakby ja to nie ja, jakby wszystko było takie oddalone, nierealne i te poczucia dziwności, inności, ja też bardzo sie ciesze że to forum jest bo dużo mi pomaga i można pogadać z ludzmi którzy rozumieją te stany, ja też oczywiście wolałbym żeby ludzi nie dopadały takie choroby i nie musiały powstawać takie fora ale tak jak wiola_jaw napisała rzeczywistość jest nie stety inna i płata nam różne figle.

pozdrawiam
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Victorek 02 mar 2009, 16:27
W początkach też czytałem to forum całymi dnaimi wszystkie tematy od pierwszych stron, aż dzisiaj wiem mnie j więcej które posty są na której stronie :) Uspokajało mnie bardzo czytanie o tym a czesto nawet odrywało od myśli i obsesji na punkcie szaleństwa, do dziś w krytycznych momentach czytam te posty które najbardziej odpowiadają moim doznaniom dd i się uspokajam....:)
Ja też nie mogę często mówić ale to podczas silnych a taków a tak na codzień często jakbym momentami zaczynał seplenić i tak jak pisaliście zastanawiam się czy rozumiem sens tego słowa czy tego ale spowodowane to jest akurat nasza obawą przed ześwirowaniem i dlatego tak to kontrolujemy a lęk i wyobraźnia robią swoje często takie rzeczy że trudno nam nawet uwierzyć że to co się dzieje to wytwór naszej psychiki która jest przesiąknięta lękiem i nic innego.
Sephi nie martw się zobacz ilu z nas ma dd 24 godziny na dobę więc cierpimy razem i to już wielu z nas tyle czasu że naprawdę zwariowanie nam nie grozi :)
pozdro wszystkim
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez wiola_jaw 02 mar 2009, 21:49
kurcze, ale ta depersonalizacja mnie dobija, piszę o tym już nie wiem który raz, powtarzam się oczywiście, ale nie wiem już co mam robić...wybaczcie...jak można nie wiedzieć kim się jest, zadawać sobie ciągle to pytanie w głowie, czuć przerażenie i totalne odrealnienie własnego ciała, własnych myśli, a najbardziej boli to odrealnienie które się dzieje w głowie, ta niemożność sprecyzowanie swojego "Ja"...to okropne :( czasem już tracę siły...
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
19 gru 2008, 22:23

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 02 mar 2009, 22:01
Ja też mialem jazde ze slowami, myslalem nad kazdym slowem, skad je znam? czemu sie nie musze zastanawiac nad kazdym slowem?Czemu zdania maja dla mnie sens itd.. itd.. az przestalem sie tym przejmowac i wtedy wlasnie przeszlo mi to :-)
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Victorek 02 mar 2009, 22:23
Wiola myślę że nie mamy co nawet co wybaczać. :)
Nie oczekuj od siebie zbyt wiele w sensie że powtarzasz się, piszesz o tym co cię męczy bowiem baardzo trudno tego nie robić kiedy się wyprawia z tobą TO. Znam ten ból, ten chaos w głowie, dla mnie też najgorsze jest to odczucie braku tożsamości i braku odczucia w ciele, nie czucia spójności z ciałem i te myśli kim ja jestem??
Ale wiesz przecież że to minie wiola!! Minie jak wszystko bo to lęk on nie bedzie trwał wiecznie, zniknie tak jak się pojawił.
A jak ten lek? bierzesz nowy?? prawda?
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do