Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Victorek 25 lut 2009, 03:02
Margaryna9, witaj :)
Jak najbardziej spróbuj psychoterapii, wszystko byle nie ten szajs!
A co do pytania to przez cały okres choroby nie miałaś nawet chwil przebłysków?? I ja od półtora roku mam dd i w sumie non stopa ale przebłyski są nawet całodniowe :)
Ale wielu jest osób takich że mają to w ogóle jako pernamentny stan.
Ja jeszcze niedawno wiedziałem jak to jest bez tego ale po ostatnich miesiącach to jakbym nie pamiętał. Ale i to przejdzie :) a przynajmniej jak jakiś przebłysk się trafi :) pozdro
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez secretgirl 25 lut 2009, 15:24
Mam pytanie do wszystkich z d/d.Czy macie tez tzw.napieciowe bole glowy (piekna nazwa,jak dla mnei brzmi dosc delikatnie) czyli ciaaaaaagly ucisk, napiecie, sztywnosc glowy, twarzy, szyji...jakby zaciskajace sie na glowie obrecze albo ciasny kask.Czasami uspakajam sie myslami, ze to wlasnie ten ucisk daje takie odczucia nierzeczywistosci, nierealnosci.

[*EDIT*]

jeszcze jedno pytanie, czy jest jeszcze tutaj na forum ewa125 ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2009, 19:31

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Victorek 25 lut 2009, 19:51
secretgirl, ja co prawda nie mam napięciowych bólów głowy, czasem mnie dyńka nawala ale to chyb atak po prostu :) natomiast sztywność, twarzy, głowy ciała tak mam, a co do obreczy na głowie to czasem z tyłu mam takie dziwne uczucie, ale też czytałem że to jest objaw nerwicowy i jakoś się nazywa kas neuratenistyczny czy jakoś tak :)
A słuchajcie robił ktoś test SCL-90 ?? i co wam wychodziło pod pozycjami poziom paranoidalny i psychotyczny?? tak pytam :) bo mnie wyszło dziwnie....
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez spinoza1988 25 lut 2009, 20:04
a co to jest SCL-90?
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
25 gru 2008, 20:22
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez kozlatko 25 lut 2009, 20:51
Hej mnie wyszło:

myślenie paranoidalne - 0 niski
psychotyczność - 0,3 niski
odziwo ;)

link do testu SCL-90 http://209.85.129.132/search?q=cache:k6 ... ient=opera

A tak wogule dobrze że jesteś Victorek po przez tą twoją tygodniową nie obecność już myślałem ze coś ci sie stało złego:(,zresztą wszyscy myśleli, ale cieszę się że jest w miarę ok i że wruciłeś :)
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez wiola_jaw 25 lut 2009, 20:53
secretgirl, no ja też mam to o czym pisał Viktorek, dziwne uczucie napięcia z tyłu głowy i ogólnie dziwne uczucie w głowie czy też na zewnątrz, czasem niby tak jakby głowa mi miała odlecieć, czasem jest ciężka jak kamień, skóra się napina, ściąga, dziwne wrażenie... Victorek, nie robilam tego testu, a możesz napisać co ona miał wykazać i jak wyszło u Ciebie skoro piszesz, że dziwnie?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
19 gru 2008, 22:23

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez kozlatko 25 lut 2009, 21:06
Secretgirl ja też mam tzw. napięciowe bóle głowy dość często w określonych miejscach np. nad skroniami, za oczami z tyłu głowy i na czubku głowy nie sa silne da sie przeżyć tabletki brać nie muszę, i wrażenie jakby mi mózg coś ściskało taka obrecz właśnie chyba chodzi o ten kask, sztywność karku głowy mam bardzo często i uczucie ciężkiej głowy jakby miała spaść zaraz połączone z delikatnymi zawrotami.
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 25 lut 2009, 21:10
Zrobiłem ten test, i muszę powiedziec że sie z nim w zupelności nie zgadzam.Wyszlo ze mam wysoki poziom Somatyzacji i natręct, których w ogule nie mam tak naprawde(ciekawe na jakiej podstawie to wyszlo :-) Nawet psychotycznośc mi wyszedl wynik wysoki, ten test jest bardzo niedokladny, a moze ktoś próbuje nas wystraszyć :lol: Nie róbcie takich testów bo latwo sobie wkrecic jakąś schizofrenie po takim teście :mrgreen: Ktoś ma podobne wrażenie?
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez kozlatko 25 lut 2009, 21:20
No mnie to akurat wynik tego testu można powiedzieć wyszedł chyba adekwatnie do mojego stanu także nie mam zastrzeżeń,to jest bardzo ogulny test ja robiłem u psychologa jakiś nic strasznego na szczęście nie wyszło, ale był dużo dokładniejszy i więcej pytań, a i również nie polecam tego typu testów bo można niezle sobie wkrecić, ale jak kogoś to nie rusza to dlaczego nie;) ja tam w te testy z netu nie wierze warzniejsza opinia psychiatry.
Remember yesterday and thing about tomorrow.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
288
Dołączył(a)
27 paź 2008, 18:51
Lokalizacja
Śląsk

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 25 lut 2009, 21:31
Oczywście, komputer nie wie przecież kim jestes ani co tak naprawde czujesz, np. takie pytanie:"Mam myśli, które nie są moje własne." Można odebrać dwu jako, może chodzić o myśli natretne a może o głosy w głowie. :smile:
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Victorek 26 lut 2009, 01:11
Słuchajcie w żadnym wypadku nie chciałem nikogo wystraszyć :)
Takim testem nie trzeba sie sugerować szczególnie z neta :)
Pytałem czy ktoś kiedyś taki robił....mój wyszedł bardzo podobnie do tego co mam naprawdę, psychotycznośc była tylko zbyt duża jak na moje oko :) a że dzisiaj bardzo mi doskwiera odrealnienie to nic więcej do paniki nie było trzeba i chciałem poznac wasze opinie na ten temat. To wszystko :)
pozdrawiam
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 26 lut 2009, 01:17
Takie testy oczywiście są czasem bardzo przydatne, ale trzeba do nich podchodzic z dużym dystansem :smile:
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez secretgirl 26 lut 2009, 18:03
A jak ukladaja sie Wam stosunki z bliskimi, ze znajomymi wogole z ludzmi...
Ja kiedy zapytalam kilka osob (tak dla zapewnienia siebie samej) jak ja sie zachowuje, czy sie zmienilam, czy wszystko ze mna ok tak na zewnatrz, uslyszalam ze JESTEM NORMALNA!!To dlaczego ja tak nie czuje?!Kilka razy kiedy juz naprawde nie dawalam rady opowiedzialam komus o tym co sie dzieje ale wiadomo...moze bol glowy albo lek mozna sobie wyobrazic ale d/d...zreszta gdyby ktos opowiadal mi takie rzeczy pewnie tez bym nie zrozumiala.

[*EDIT*]

Victorek, widze ze chyba dlugo jestes na forum, skoro inni martwia sie kiedy znikasz na jakis czas, czy cos sie zmienia u ciebie na lepsze, gorsze...chodzi mi o d/d i inne paskudne objawy, jak dlugo to trwa u ciebie.pozdrawiam
ja mialam dzisiaj kilka dobrych chwil, takich kiedy czujesz spokoj wiesz ze mozesz sie odprezyc i wszystko bedzie ok...cudowna chwila!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2009, 19:31

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 26 lut 2009, 18:32
Bo jesteś normalna, te wszystkie konflikty, które przechodzimy są w naszych głowach.Poza tym nikt chyba lepiej nie maskuje swojich objawów niż my.O mnie często ludzie mówią że jestem bardzo zrównoważony, inteligentny(podobno ludzie z nerwicą są bardzo inteligentni) itd. gdyby wiedzieli co się dzieje w mojim łbie to by szybko zmienili zdanie :lol: Pozdrawiam!

[*EDIT*]

Poza tym, popatrzcie na to FORUM, jak się tu ludzie zachowują.Pełna kultura, nikt się nie wyzywa, nie przemądrza, staramy sobie pomóc itd.Patrząc na inne FORA(z inną tematyką) to ręce opadają, każdy najmądrzejszy, o słownictwie już nie będe nawet pisał.Generalnie śmiem twierdzić że nie tylko jesteśmy normalni, ale umiemy zachować estetyke. :-)
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do