skutki ogromnego stresu/fobii

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

skutki ogromnego stresu/fobii

przez dywyndynyfar 22 sty 2010, 20:22
Witam. Mam 20 lat, cierpie na fobie społeczną, studiuje, a ze studiuje to jestem skazany na kontakt z ludzmi a tym samym na stres, czasami mniejszy a czasami ogromny. Pewnego dnia zaczeła mnie bolec głowa, pojawiły sie niekontrolowane ruchy np głowy, ręki (jeden ruch na jakis czas)są rzadkie, ale są. Bardziej uciążliwe są te bóle.
Nie ma żadnej zasady co do czasu pojawienia sie w dniu takiego bólu, jedynie rano gdy wstaje z łóżka czuje się dobrze. Ból głowy moze trwac do konca dnia, a własciwie najczesciej tak jest. Czasami czuje nacisk na czoło i drga mi nos(tak to odczuwam, jest to niewidczone chyba). w Tym momencie boli mnie głowa nad prawym uchem i odczuwam ten nacisk, przed chwila pare razy mi drgnął policzek.

Ogolnie codziennie boli mnie głowa, nie ważne czy przebywam wsrod ludzi(własciwie to coraz lepiej sie czuje jesli chodzi o tą fobie) czy nie. Poza tym moj kręgosłup nie jest w najlepszym stanie, moze to ma jakies znaczenie.

Niech mi ktos powie co jest ze mną, z gory dzięki za wszelką pomoc.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 sty 2010, 19:58

Re: skutki ogromnego stresu/fobii

Avatar użytkownika
przez Donkey 22 sty 2010, 20:27
Cześć :)

Może na początek wybierzesz się do rodzinnego lekarza i zrobisz komplet badań ogónych. Aby upewnić się że z ciałem wszytsko ok :)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: skutki ogromnego stresu/fobii

przez dywyndynyfar 22 sty 2010, 20:32
jestem w 90% pewien ze wina nie lezy w ciele, byłem u ortopedy to mi powiedział tylko co mam robic zeby poprawic swoja sytuacje. Odkąd zacząłem studiowac to wszystko się zaczeło. Dzięki za zainteresowanie, na pewno pojde i tak do lekarza rodzinnego, chociaż wolałbym tego uniknąc.

Pozdrawiam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 sty 2010, 19:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: skutki ogromnego stresu/fobii

Avatar użytkownika
przez agusiaww 22 sty 2010, 21:37
dywyndynyfar, masz napieciowe bole glowy. To od stresu, wtedy spinasz miesnie, i glowa boli, z tylu, nad uszami, moga byc jakies drzenia, itd. Niestety na to zwykle leki nie pomagaja, mi jedynie na to pomogl lagodny lek uspokajajacy zapisany od psychiatry.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: skutki ogromnego stresu/fobii

przez dywyndynyfar 22 sty 2010, 21:42
raczej bo lekach przeciwbólowych przechodzi, jesli takie leki mialas na mysli.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 sty 2010, 19:58

Re: skutki ogromnego stresu/fobii

Avatar użytkownika
przez agusiaww 22 sty 2010, 21:49
dywyndynyfar, mi nie przechodzilo nawet po przeciwbolowych, wiec jak Ci przechodzi to tym lepiej.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: skutki ogromnego stresu/fobii

przez luciana 27 sty 2010, 14:25
Na bule głowy polecam SOLPADEINE rozpuszczalną dostępną bez recepty. Jest naprawde super wręcz fenomenalna na silne i tępe bule głowy pomaga dosownie w 10 min. A ten rodzaj bulu głowy bierze się zazwyczaj z wysokiego ciśnienia i pulsu. Jak zacznie Cię boleć głowa to zmierz sobie nie tylko ciśnienie i puls ale też temperature czy nie nie masz stanu podgorączkowego bo leki często ją wywołują. A co do fobi społecznej to Ci napewno przejdzie. Pamiętaj że fobia społeczna bierze się z niskiej samooceny i strachu przed oceną przez innych. Można to spokojnie naprawić na psychoterapii. pozdrawiam
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
19 paź 2009, 10:22

Re: skutki ogromnego stresu/fobii

Avatar użytkownika
przez Paranoja 27 sty 2010, 15:23
również polecam solpadeine tą rozpuszczalna. też na mnie działa momentalnie, nawet ketonal nie działa tak.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do