Czy szpital to ostatecznosc??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy szpital to ostatecznosc??

przez gregory21 19 sty 2010, 21:12
Witajcie znerwicowani... mam dzis kolejny dzien przemyslen.. zastanawiam sie nad tym gdzie i jak szukac pomocy... lęki , nieogarniety strach... napady chorych mysli ,.. krzywdzące innych... wybujała wyobraznia .. totalne błedne kolo..udało mi sie dzis zapisac na psychoterapie.. bylem juz u 2och psychiatrow .,, a ciagle nie moge do konca uwierzyc ze to nl,.. i nn ciagle mam wrazenie ze to cos wiecej...:( co myslicie o takim miejscu...http://www.psychoterapia-silesia.org.pl ... enice.html , ew http://www.gcm.pl/index.php?m=17&lang=pl, czy tam nalezy sie kierowac amoze powinna byc to ostatecznosc?? znam jedna osobe ktora opisala mi jak tam jest,,.. inaczej niz na filmach kaftan , i hola... co pownienem zrobic psychoterapia na poczatek czy sie pakowac i do Polski?? pozdrwaiam
gregory21
Offline

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez linka 19 sty 2010, 21:17
gregory21, nikt cię do szpitala "tak se" nie przyjmie, bez konkretnej podstawy, najpierw trzeba dobrać leki, zacząć psychoterapię - jeśli to nie działa - lub są aż takie problemy, ze nie możesz wytrzymać wtedy dopiero udajesz się do psychiatry który stwierdza czy zaszła potrzeba wysłania cię do szpitala.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

przez gregory21 19 sty 2010, 21:30
linka napisał(a):gregory21, nikt cię do szpitala "tak se" nie przyjmie, bez konkretnej podstawy, najpierw trzeba dobrać leki, zacząć psychoterapię - jeśli to nie działa - lub są aż takie problemy, ze nie możesz wytrzymać wtedy dopiero udajesz się do psychiatry który stwierdza czy zaszła potrzeba wysłania cię do szpitala.


Linka tyle ze ja nie mysle o takim szpitalu gdzielezysz spetana na psychotropach... na tych 2och sa cwiczenia terapia..czy to nie lepsze mimo wszystko??
Ostatnio edytowano 19 sty 2010, 21:56 przez gregory21, łącznie edytowano 1 raz
Powód: na życzenie Linki
gregory21
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez Majster 19 sty 2010, 21:33
gregory21 napisał(a):.. ja nie mysle o takim szpitalu gdzielezysz spetana na psychotropach...

A ktory to szpital? Znasz taki?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

przez gregory21 19 sty 2010, 21:40
myslalem ze kazdy... psychiatryczny
gregory21
Offline

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez Majster 19 sty 2010, 21:45
Hmm.. To ja nie lezalem w wariatkowie?? Nie wiedzialem.. :mrgreen: :mrgreen:
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 sty 2010, 21:48
Jeżeli możesz sobie na takie miejsce pozwolić, to jak najbardziej. Na pewno jest to leczenie intensywniejsze i skuteczniejsze niż chodzenie np raz w tygodniu na terapię i eksperymentowanie z lekami.
A pasy i psychotropy- na coś takiego to trzeba sobie specjalnie "zasłużyć":P
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez Victorek 19 sty 2010, 21:50
gregory21, nom dokładnie tak jak opisujesz nie wyglądają oddziały nerwic, czesto kolegę tam odwiedzałem i po prostu szpital jak szpital, wiadomo łóżka, itp. ale nie odpowiada to w żadnym razie naszym wyobrażeniom o honolulu :)
czy ostateczność? zależy dla kogo, jeżeli jest bardzo źle to nawet może i warto, samo poznanie kogoś z takimi obajwami na miejscu rozwiewa wątpliwości czy to na pewno nl czy nn.
Na pewno leki i tak będziesz tam dostawał, ale to przeciez nie zabrania ci stosowania tamtejszych zajęć terapeutycznych.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez linka 19 sty 2010, 21:53
gregory21, jak chcesz tylko pomocy psychologa, terapii i zajęć to radziłabym załatwiać sobie prywatną klinikę terapeutyczną a nie ośrodek na NFZ.
Jeśli ktoś jest w stanie obyć się bez leków antydepresantów i benzodiazepin to raczej szpital nie jest ci potrzebny........ :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez Majster 19 sty 2010, 21:54
wiola173 napisał(a):A pasy i psychotropy- na coś takiego to trzeba sobie specjalnie "zasłużyć":P

Psychotropy dostaje w psychiatryku prawie kazdy, w koncu to jest farmakoterapia, wiola miala na mysli raczej przymulacza w rodzaju haloperidol czy jakies inne beri-beri jakie sie serwuje psychotykom. A jesli chodzi o pasy to widzialem to moze ze 3 razy, za kazdym razem calkowicie uzasadnione. Sam nie mialem "przyjemnosci" ..
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 sty 2010, 22:06
Psychotropy, powtórzyłam za nim. Chociaż one w odpowiednio dużych dawkach też mogą przynieść takie efekty, jak kolega ma na myśli.

linka napisał(a):gregory21, jak chcesz tylko pomocy psychologa, terapii i zajęć to radziłabym załatwiać sobie prywatną klinikę terapeutyczną a nie ośrodek na NFZ.
|


Tutaj to się raczej do końca nie zgodzę, Klinika Nerwic na Sobieskiego w Wa-wie jest na NFZ i jest chyba nadal najlepszym ośrodkiem w kraju.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

przez gregory21 20 sty 2010, 04:12
sam sie nad tym zastanawiam bo tak naprawde biore tylko cital 20mg mam xanax ktorego jeszcze nie ruszylem... ale rozmawialem z kims kto byl w klinice w katowicach , wypowiedzia* sie bardzo pozytywnie na temat tego osrodka i dodala ze tam staraja sie unikac lekow i dzialac terapia i cwiczeniami,... ja bym chcial chyba od reki to zdjac z siebie... acz kolwiek sa chwile ze nie wiem co z soba zrobic...
gregory21
Offline

Re: Czy szpital to ostatecznosc??

Avatar użytkownika
przez linka 20 sty 2010, 08:27
gregory21, po pierwsze zacznij stosować się do zaleceń lekarza - kazał brać xanax to bierz, jak bardzo nie chcesz to to olej ale zacznij terapię - inaczej sam ataków lękowych się nie pozbędziesz.
Po trzecie zwykle na miejsce w takich oddziałach się czeka - więc poza skierowaniem od psychiatry (wątpliwe, żebyś dostał na pierwszej wizycie) trzeba odbyć rozmowę kwalifikacyjną i czekać, to, ze tobie się wydaje że powinieneś iść do szpitala nie znaczy że cię tam przyjmą.
Po czwarte i ostatnie leczenie szpitalne stosuje się wtedy gdy leczenie ambulatoryjne nie przynosi efektów - a jak na razie to próbowałeś jednego niezbyt skutecznego jak widać leku.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do