Utrata pracy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Utrata pracy

Avatar użytkownika
przez bowie 13 sty 2010, 12:27
Czy nerwica spowodowała kiedyś, że straciliście pracę albo z niej zrezygnowali?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
16 gru 2009, 09:50

Re: Utrata pracy

Avatar użytkownika
przez iryss 13 sty 2010, 12:33
Ja opiekowałam się dziećmi. Niestety 4dzieci i było bardzo ciężko bo o byle co się denerwowałam więc zrezygnowałam teraz jest już o wiele lepiej i znów do tego wróciłam tyle że tym razem zajmuje się jednym małym chłopcem. Wole nie przeginać.
Pozdrawiam
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Utrata pracy

przez fobia 13 sty 2010, 12:54
ja zrezygnowałam z pracy - jakies 6 miesięcy temu - zbyt często się w niej denerwowałam i bałam-nie było to zbyt ciekawe miejsce pracy i różni ludzie się tam kręcili. Mąż mi kazał zrezygnować z tej pracy - powiedział mi ,ze nie po to biorę leki żeby jakaś głupia robota zaprzepasiła całe dotychczasowe leczenie. Obecnie nie pracuje - chciałabym ,ale niestety rynek pracy na to nie pozwala :(
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Utrata pracy

Avatar użytkownika
przez LucidMan 13 sty 2010, 13:04
Zwolniony z pracy. Cóż, wg nich za wolno się uczyłem. Obecnie szkolę się do nowej pracy ;)

Czy ma to związek z nerwicą? Jasne, że tak. Dzięki temu mogę lepiej poznać siebie.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Utrata pracy

przez magdalenabmw 13 sty 2010, 13:13
Ja musiałam zawiesić działalność gospodarczą. Teraz nie pracuję, utrzymuje mnie chłopak.
magdalenabmw
Offline

Re: Utrata pracy

Avatar użytkownika
przez Paranoja 13 sty 2010, 13:14
nie stracilam, ale coraz czesciej nie mam sily wstac do pracy co powoduje ze mam mysli ze chyba chcialabym zrezygnowac ale ze wzgledu na to ze mam "dosc dobra" prace to nie chcialabym jej stracic.
po prostu zaciskam zeby i robie wszystko by nie robic co do mnie nalezy, nie czekam na moment kiedy mi sie zachce cos, bo wiem ze taki szybko albo nigdy nie nadejdzie wiec sie zmuszam do roboty.

jakos trzeba sobie radzic z ta depresja
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Utrata pracy

przez monika03 13 sty 2010, 13:33
mnie zwolniono :(poprostu jestes silny jak wół potrzebuja nie masz sił koniec pracy ja miałam akurat fiz prace:((
monika03
Offline

Re: Utrata pracy

Avatar użytkownika
przez Donkey 13 sty 2010, 13:48
Ja zrezygnowałam - pracowałam dorywczo, za niezbyt wielkie pieniądze- a strach mnie zjadal :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do