Nerwica, strach przed lekiem Moklar

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez Witas 11 sty 2010, 14:30
Witam!
Około miesiąca temu byłem po raz pierwszy u psychiatry, mam zdiagnozowane zaburzenie lękowe hipohondryczne, lekarz przepisał mi Xanax 0,5 SR, po dwóch tygodniach kolejna wizyta, lekarz podjał decyzję o odstawieniu leku( mam brać do 14 stycznia co dwa dni, potem co trzy), jednak lęki wróciły, i lekarz postanowił mi przepisać Moklar....
Z tym że przeczytałem ulotkę i nie chce brać tego leku, nawkręcałem sobie że mogę mieć niezdiagnozowaną nadczyność tarczycy,(nie miałem nigdy badanego ths)objawy niby jakieś są,( temperatua ciała koło 37, apetyt, jestem chudy)
Jak myslicie, czy najpierw zrobić dla świętego spokoju badania na tarczycę, czy jednak zacząć brać Moklar?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
01 sty 2010, 16:36

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez magdalenabmw 11 sty 2010, 14:57
Po 1- lekarz ma wykształcenie i doświadczenie więc jeśli coś Ci przepisał to to bierz!
Po 2- dobrze że odstawiłeś Xanax, bo on silnie uzależnia
Po 3-lęki wróciły bo odstawiłeś Xanax
Po 4-zapisz sie do psychologa na terapię, leki nie leczą lęków tylko je uciszają
Po 5- badanie tsh na tarczycę to badanie podstawowe kazdej osoby z nerwicą, idz i je zrób, jest tanie, łatwe i szybkie
Po 6-w każdej ulotce jest miliard skutków ubocznych możliwych ale nie porządanych jak nazwa wskazuje, rada dla Ciebie?
NIE czytaj ulotek! :evil: I zacznij ufać lekarzowi. Wie co robi.

Tak, zacznij jeść ten lek. Nie umrzesz.

[Dodane po edycji:]

p.s. Dziwne że Moklaru sie boisz, a Xanaxu nie a Xanax jest o wiele grożniejszy bo szybko i mocno uzależnia.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez polakita 11 sty 2010, 16:13
Witas, na pewno powinieneś sobie zrobić badania na tarczycę, i różne w zależności od objawów. Przynajmniej większość z nas miała robione takie badania aby wykluczyć możliwość chorób somatycznych. Serce, tarczyca, neurolog, rezonans głowy na przykład - nie będę mówić co bo zależy jakie kto ma dolegliwości, ale proponuję ci wizytę u internisty oraz endokrynologa (skoro masz takie objawy) - najlepiej nie mów im że masz nerwicę (bo wtedy mogą zbagatelizować twoje dolegliwości). Podwyższona temperatura ciała wg mnie nie jest typowym nerwicowym objawem, duży apetyt też niekoniecznie (zależy czy pochodzi z nerwów czy nie). Chyba że sobie hipochondrycznie coś wkręcasz.

Co do leków to wg mnie zastanów się na ile możesz żyć teraz bez leków, a na ile jest konieczne ich branie. Generalnie mówi się o tym że leki przede wszystkim uśmierzają objawy (xanax doraźnie a antydepresant długofalowo), a nerwicę leczy się psychoterapią. Czy psychiatra ci coś wspominał o psychoterapii (i jeśli nie, to dlaczego nie?) może go o to zapytaj. Niemniej jednak Magdalena ma rację, ssri jest mniej groźny niż xanax, i nie trzeba się go bać. Skutki uboczne mogą wystąpić raczej tylko na początku. Ten lek bierze się długofalowo (rok, półtora) więc zastanów się zanim zaczniesz go łykać, to jest długofalowa decyzja, i nie można z neigo zrezygnować z dnia na dzień, trzeba brać regularnie.

Poszukałam w internecie http://www.doz.pl/leki/p495-Moklar jest napisane żeby nie stosować Moklar przy najczynności tarczycy. Więc może najpierw zbadaj tarczycę, wyklucz jej nadczynność, i wtedy pomyśl o tym leku.
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez magdalenabmw 11 sty 2010, 16:29
Polakitko- z leków zawsze można zrezygnować :smile: Ja z SSRI zrezygnowałam po 4miesiącach- to był błąd, no ale zrezygnowałam i żyje.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez polakita 11 sty 2010, 16:38
Napisałam że z dnia na dzień nie można zrezygnować... bo można mieć nieprzyjemne doznania. A pełna kuracja trwa długo więc moim zdaniem nie ma sensu rezygnować po paru miesiącach, w takim przypadku nie ma po co zaczynać ;) Chodzi mi o to żeby lepiej sobie przemyśleć sprawę brania leków najpierw, a nie jak już się je zaczęło brać, zeby w połowie nie rezygnować.
polakita
Offline

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez magdalenabmw 11 sty 2010, 16:45
No różnie to bywa w życiu.. Ja odstawiłam z dnia na dzień i SSRI i benzo bo mi sie skończyły a nie miałam recepty na kolejne :?
Witas niech bierze te leki, one na początku choroby bardzo sie przydają.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez Witas 11 sty 2010, 18:27
Dzięki za odpowiedzi.....
Co do badań.
U mnie nerwica zaczeła się jakoś latem, miałem kołatania serca, zdiagnozowali mi niedobór magnezu i potasu, potem wkręcanie sobie chorób, ogólnie to robiłem kilka razy morfologię, kreatyninę, poziom potasu, (wszystko ok.), ale ths nie robiłem.
Mam dziwne obawy, że jak ths wyjdzie dobrze, to znajdę kolejny pretekst do badań.
P.S: To temperatura 37- 37,2, może nie pochodzić z nerwicy??
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
01 sty 2010, 16:36

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez polakita 11 sty 2010, 18:34
Witas napisał(a):P.S: To temperatura 37- 37,2, może nie pochodzić z nerwicy??

Powiem szczerze, że nie mam pojęcia. Ja w najgorszym nerwicowym okresie miałam też podwyższoną temperaturę (do 37,4 - 37,6) ale miałam też wirusowe zapalenie gardła. Ale temperatura trwała dłużej niż ta choroba. Miałam wcześniej tendencje do takich stanów podgorączkowych.

Nie wiem czy wzrost temperatury może pochodzić od nerwicy. W każdym razie mi przeszło i teraz jest ok, więc mam nadzieję że u ciebie też będzie lepiej. A twoja temp 37 to jest bardzo mało więc wg mnie nie masz się czym przejmować. Spróbuj leczyć nerwicę i zobaczysz czy ci to przechodzi czy nie, zrób badania na tarczycę.
polakita
Offline

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez Witas 11 sty 2010, 18:40
Kilka dni temu zrobiłem mały eksperyment: wieczorem zmierzyłem temperaturę było 37, oczywiście wizja boreliozy, nowotworu i masy innych rzeczy doszła.
Po 15 minutach znów zmierzyłem, było 37,3.
Potem poszedłem wziąść przysznic, łyknałem Xanax( bo to był dzień brania), po jakieś pół godzinie temperatura wynosiła 36,7....
Także chyba jednak to nerwica :lol:
W ogóle, bardzo miłe to forum. ;)

[
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
01 sty 2010, 16:36

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez polakita 11 sty 2010, 18:46
Witas napisał(a):W ogóle, bardzo miłe to forum. ;)

życzę ci żebyś się tu u nas nie musiał pokazywać zbyt często ;)
polakita
Offline

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez Witas 12 sty 2010, 14:28
Witam ponownie,
Zrobię trochę off-top.Ogólnie to od kilku dni czuję się przeziębiony, narazie leczę się domowymi sposobami: witaminka c, herbata z malina, dużo leżę.
Ale w nocy tak mnie czoło rozbolało, że nie mogłem spać więc wziąłem aspirynę....
Rano jak wstałem to od razu mam w głowie wizje interakcji aspiryny z xananxem, w tym, oczywiście zepsołu Rey'a....
Któs łączył aspirynę z benzo?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
01 sty 2010, 16:36

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez magdalenabmw 12 sty 2010, 14:46
Witas- ja jadłam pare razy Aspiryne na benzo i żyje. Nic mi nie wiadomo o tym aby były pomiędzy nimi interakcje. Zresztą, jeśli łyknąłeś Aspirynę w nocy to już dawno ją wypociłeś ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica, strach przed lekiem Moklar

przez Witas 16 sty 2010, 12:27
Dziś rozpocząłem przygodę z Moklarem.
Czuje się dziwnie, sztucznie pobudzony, troche mi w głwoie zaszumiało....
normalna reakcja?
Kurde do tego jestem wciąż podziębiony.....
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
01 sty 2010, 16:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do