Jakie są przyczyny waszych lęków?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

Avatar użytkownika
przez Kn24 08 sty 2010, 21:03
no a może też być tak że ma się objawy fizyczne które nie znajdują potwierdzenia w badaniach a lęku nie ma? ma ktoś tak? albo jest lęk ale występuje on sporadycznie...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

Avatar użytkownika
przez linka 08 sty 2010, 21:10
Kn24, yhmmmm ja też tak mam :-|
Diagnoza:
(F43) Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne
Podstawą wydzielenia i rozpoznania tej kategorii zaburzeń są nie tylko objawy i przebieg, ale również stwierdzenie jednego z dwóch czynników przyczynowych: wyjątkowo stresującego wydarzenia życiowego, powodującego ostrą reakcję na stres albo znaczącej zmiany życiowej prowadzącej do trwałej, przykrej sytuacji, która powoduje zaburzenia adaptacyjne. Mniej ciężkie stresy psychospołeczne ("wydarzenia życiowe") mogą przyczyniać się do wystąpienia całego szeregu zaburzeń zaklasyfikowanych w innych miejscach tego rozdziału, ale ich znaczenie etiologiczne nie jest zawsze oczywiste i zależy od osobniczej wrażliwości pacjenta. Znaczy to, że wydarzenia życiowe nie są konieczne, ani wystarczające, aby wyjaśnić wystąpienie zaburzenia i kształtowanie jego obrazu klinicznego. Natomiast zaburzenia ujęte w tej grupie powinny być zawsze bezpośrednią konsekwencją ostrego, ciężkiego stresu lub trwałej sytuacji urazowej. Wydarzenie stresowe, czy trwała przykra sytuacja jest pierwotnym i nadrzędnym czynnikiem przyczynowym, bez którego nie byłoby tego zaburzenia. Zaburzenia te można więc uważać za dezadaptacyjne reakcje na ostry lub przewlekły stres. Uniemożliwiają one skuteczne radzenie sobie i wskutek tego prowadzą do trudności w funkcjonowaniu społecznym.
Ostatnio edytowano 08 sty 2010, 21:20 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Joaśka 08 sty 2010, 21:17
Ja też tak mam. Tradycyjne standardowe badania nic nie potwierdzały. A ja miałam tysiąc objawów. Nie miałam typowych lęków, że umrę, mam raka, jakieś straszne choroby itd., tylko się strasznie męczyłam, po prostu cierpiałam fizycznie, a nie wiedziałam co mi jest... W końcu się najpierw okazało, że mam grzybicę, a ostatnio, że do tego jeszcze małe zoo :P - pasożyty, gronkowca i inne zwierzątka. No, ale to jest tylko mój przypadek, nie chcę nikomu nic sugerować.

Lęk może być chyba też utajony... W każdym razie ciało zawsze związane jest z duszą. Trzeba leczyć jedno i drugie ;)
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Lili-ana 08 sty 2010, 21:37
Joaśka napisał(a):
Lili-ana napisał(a):Ile masz lat Joaśka?

Prawie 25

[Dodane po edycji:]

A dlaczego pytasz? ;)

a tak z ciekawości :smile:
linka napisał(a):yhmmmm ja też tak mam :-|
Diagnoza:
(F43) Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne

Witaj w klubie Linka, mam tą samą diagnozę. Żyłam w stresie 4 lata - toksyczny związek, a wcześniej w sumie też: dzieciństwo to też stres i stąd takie zaburzenia.
Lili-ana
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

Avatar użytkownika
przez linka 08 sty 2010, 22:10
Lili-ana, dom stres, szkoła stres, niby nic konkretnego się nie stało ani nie dzieje, a jednak te wszytskie napięcia się zbierają............jem fluoksetynę, czekam na terapię - myślę, ze pomoże.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Joaśka 08 sty 2010, 22:31
linka napisał(a):jem fluoksetynę, czekam na terapię - myślę, ze pomoże.


Pozytywne nastawienie też jest bardzo ważne - tak trzymać! ;)
Joaśka
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

Avatar użytkownika
przez linka 08 sty 2010, 22:37
Joaśka, ja już kolejny raz zaczynam leki.......brałam je rok czasu wcześniej ale nie byłam na terapii i po niespełna pół roku po odstawieniu wszystko wróciło niestety, okazuje się, że same leki to jednak nie to.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Lili-ana 08 sty 2010, 22:44
Ja od pół roku łykam ssri najpierw asertin 4 miesiące, a od 2 m-cy citalopram - to moje pierwsze jakiekolwiek leki i mam nadzieję, że ostatnie... Od 3 miesięcy chodzę na terapię indywidualną i grupową - z grupowej jestem bardzo zadowolona :smile:
Lili-ana
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Joaśka 08 sty 2010, 22:49
linka napisał(a):Joaśka, ja już kolejny raz zaczynam leki.......brałam je rok czasu wcześniej ale nie byłam na terapii i po niespełna pół roku po odstawieniu wszystko wróciło niestety, okazuje się, że same leki to jednak nie to.


Ja zawsze byłam tego zdania... Same leki nie załatwią wszystkiego, złagodzą objawy, ale problemów nie zwalczą za nas. Najkorzystniejsza jest psychoterapia bądź psychoterapia+farmakoterapia jeśli to konieczne.
Joaśka
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez magdalenabmw 08 sty 2010, 22:51
Lili-ana jak sie czujesz/czułaś po Asertinie? Jaką dawkę miałaś?
magdalenabmw
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Lili-ana 08 sty 2010, 23:14
Dawkę Asertinu miałam 75mg i czułam się nieźle pod względem psychicznym ale niestety jelita zaczęły mnie po tym leku boleć i dlatego przestałam go zażywać. Teraz biorę Citabax 10mg, czyli najmniejszą dawkę.
Lili-ana
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Pstryk 08 sty 2010, 23:15
polakita napisał(a):No i jakie - wy jako osoby zdaje się "doświadczone w walce" - widzicie szanse na tzw. "normalne życie"? Czy uważacie że TO się kiedyś skończy? Nie mówię o atakach, ale o ogólnym przewrażliwieniu na wszystko, lękach, nie wiem ja bym wiele rzeczy chciała robić ale jednak nie robię bo chyba mnie powstrzymuje przed tym lęk... sama sobie zadaję pytanie czy kiedyś zacznę żyć "normalnie"...

W końcu dzieckiem już nie jestem, rozumiem że człowiek się męczy jak mieszka z rodziną, ale wyprowadziłam się z domu parę lat temu, a mimo to dopadło mnie coś... Myślałam że gdy się usamodzielnię i stanę na włanych nogach, to wszystko się jakoś ułoży - no a tak jakoś nie jest...



Długo szukałam wyjścia, często się już poddawałam, w końcu było mi już wszystko jedno ale w końcu znalazłam - dobrą terapię. Tak naprawdę tylko ona mi pomogła. Gdy już gorzej naprawdę być nie mogło, nie miałam gdzie mieszkać, ojciec wyrzucił mnie z domu, nie miałam pracy, pieniędzy, ćpałam, byłam w skrajnej anoreksji - trafiłam do szpitala psychiatr.i tam się mną odpowiednio zajęli. Ale - ktoś powie, że był już parę razy, że chodzi od drzwi do drzwi psychologów/psychiatrów, jest lepszy niż króliki do testowania leków... nic się nie zdziała z tym g. jeśli się nie ruszy tyłka i nie skonfrontuje ze sobą samym tak boleśnie szczerze i uczciwie. Mi już było wszystko jedno więc być może było mi 'łatwiej' - to była ogromnie bolesna terapia ale i też ogromnie skuteczna. To, że ktoś wyśmiał moje zdanie, że użalał się nade mną i dzielił się swoim zdaniem n/t moich przeżyć i mojego zdania - było dla mnie zbawienne. Nabrałam prawdziwego dystansu i sprostowałam tok myślenia o sobie samej. To wystarczyło ogromnie mnie wzmocniło.
Pstryk
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez bardziej_plejer 09 sty 2010, 02:16
wracajac do tematu - dziecinstwo, rodzina, wartosci w rodzinie, atmosfera. brak stabilnosci.
Tylko spokoj nas uratuje.

http://www.ambientmusicguide.com/pages/radio/audioPage.php
Polecam zatopic sie w dobra uspokajajaca muzyke :)
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
09 sty 2010, 01:20

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez polakita 09 sty 2010, 14:36
dziękuję wam wszystkim za odpowiedzi! To co mówi angsthasse jest myślę prawdziwe, o tym że to co kiedyś wydawało się groźne - teraz już nie jest ale nadal widzimy to jako groźne...
Pstryk napisał(a): nic się nie zdziała z tym g. jeśli się nie ruszy tyłka i nie skonfrontuje ze sobą samym tak boleśnie szczerze i uczciwie.

Właśnie myślę że to byłoby dla mnie teraz najlepsze, nie wiem czy nie miałam szczęścia do różnych psychologów, chciałabym jakieś terapii która by ze mnie wyjęła te wszystkie lęki i pozwoliła im się przyjrzeć... samemu to jest BARDZO trudne do zrobienia, bo całe życie właśnie unikam tych lęków, nie myślę o nich... wydaje mi się że nie miałam szczęścia do dobrego terapeuty, a może ja się zbyt szybko zniechęcałam, ale jeszcze będę próbować.
polakita
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do