Jakie są przyczyny waszych lęków?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Joaśka 08 sty 2010, 17:45
[quote="magdalenabmw"]Mi psychoanalityk powiedział że jestem dzieckiem uwięzionym w ciele dorosłego.[quote]

Ze mną też tak jest :(

A przyczyną lęków jest także dzieciństwo oraz moje późniejsze zachowanie, postępowanie, działania związane z dużym emocjonalnym zaniedbaniem małej Asi, brakiem ciepła, poświęcanej jej uwagi itd. ... :?
Joaśka
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez angsthasse 08 sty 2010, 18:21
To jest wlasnie problem ludzi chorujacych na NL. Dziecko w ciele doroslego.

Nasze dziecinstwo nauczylo nas oceniac sytuacje jako grozne z perspektywy dziecka, my dorastamy ale nie rewidujemy naszych ocen. To znaczy jestesmy dorosli a sytuacje nadal sa w naszej glowie jako niebezpieczne. Nie mielismy mozliwosci albo sily aby nowych ocen sie nauczyc.

Dlatego stosuje sie do leczenia NL terapie behawioralno - poznawcznej, aby pod opieka terapeuty przyjrzec sie tym sytuacja i nauczyc sie nowych ocen. Zobaczyc ze dzis nie jestesmy dziecmi i ze jako dorosli nie musimy sie tego bac czego sie balismy jako dziecko. Mozna nazwac ta terapie, opuznionym dorastaniem.

Ona sluzy do nabrania sily, pewnosci. Dlatego dopiero po tej terapi mozna isc do analityka. Pisze mozna bo sa ludzie kturzy swiadomie nie chca grzebac w przeszlosci. To nie jest idealne rozwiazanie, ale jest ok.

Dlatego masa ludzi zaczynajacych terapie od analizy, albo ja przerywaja albo terapeuter ja przerywa. Dlatego masa ludzi jest zniechecona piszac bylem u terapeuty i mi nic nie dalo. Spojrzenie analityczne na przeszlosc jest bardzo bolesnym doswiadczeniem, na to trzeba byc przygotowanym. Jednym z krokow przygotowania jest wlasnie terapia behawioralno - poznawczą.

Jestem pewna ze jesli kazdy z was spojzy na swoje problemy i zacznie sie nad nimi zastanawiac to w myslach odbedzie podroz do dziecinstwa. Obojetnie czy chce czy nie to sie odbywa automatycznie.

W terapi behawioralno - poznawcznej robi sie cwiczenia progressieve rozluznienie miesni, czescia tych cwiczen jest podroz w fantazj. Z podkladem muzyki klasycznej robi sie cwiczenia oddechu, oddych sie pomalu...i wybiera sie w podroz, w naturze , zielone laki drzewa, ptaki idzie sie do drewnianego domku stojacego na lace, to nasz domek spokoju. Werande z fotelikiem na biegunach, wchodzimy do domku i idziemy do pokoju spokoju, kominek , lozko , fotel stol. Mozemy sie polozyc w lozku aby pozbierac mysli, albo usiac w fotelu. Mozemy sie odprezyc bo tam jestesmy bezpieczni, tylko my mamy klucz do tego domku. Mozemy isc na werande i usiasc aby poprzygladac sie przyrodzie naturze.

Kazdy z ktorym rozmawialam po naszych cwiczeniach, powiedzial to samo...byl w tym domku nie jako dorosly tylko jako dziecko, dziecko w wieku w kturym zaczelo sie cos psuc.

Konkretnie leki mozna na grupy podzielic, ale kazda grupa ma podgrupy jest ich tak duzo i w kazdej sytuacji inne, sa jakby polaczone lancuchem. Wywolany jeden lek ciagnie za soba drugi.
angsthasse
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez magdalenabmw 08 sty 2010, 18:55
Ale ja będąc dzieckiem nie bałam sie tych rzeczy których sie teraz boje.

Jak byłam mała to bałam sie Buki z Muminków i Czarownicy z krainy Oz :mrgreen:
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez angsthasse 08 sty 2010, 19:09
Bo lekki z dziecinstwa sie rozwijaja z wiekiem, jest ich wiecej i intensywniejsze, ale okreslenie sytuacji jako grozna odbywa sie na poziomie z dziecinstwa.

Np. bo nie bede zaakceptowana. Jako dziecko bylo to bardzo wazne, poniewaz jest to jednym z podstawowych potrzeb. Ale czy dzis cos nam sie stanie, czy jest to zagrozenie jesli nie bedziemy zaakceptowani.

Prozes myslenia o niebezpieczenstwie tego odbywa sie automatycznie w naszych myslach.

To co opisujesz np. siedzenie w jednym miejscu , miedzy ludzmi (czas twojego przedszkola sie wraca)

Magda ciebia akurat potrafie bardzo dobrze zrozumiec bo jak juz pisalam, bylam bardzo podobna do ciebie.

Gdzies kiedys w jakoms twoim poscie czytalam ze musisz miec zawsze posprzatane w domu...coz to tez znam. Zycie intensywne, jak szkola, sport, osigniecia itd to bylo niestety u mnie z dziecinstwa. Rodzimy sie i mamy w sobie tak zwane zaufanie bezwzgledne...ono sie w dziecinstwie zmienia, u ludzi z NL zostalo w jakis sposub zniszczone.
Dlatego dazymy do perfekcji , stramy sie dac bardzo duzo z siebie jestesmy rozczarowani jesli inni tego nie widza, nie doceniaja.

Lekki sa bardzo skaplikowane nie potrafimy powiedziec boje sie krytyki w prozentach 90%, bo w zaleznosci od sytuacji sa one wieksze lub mniejsze. Mozesz w jednej sytuacji miec paniczny strach przed odrzuceniem a w innej jest on w granicach tolerancyjnych.

Dlatego terapia behawioralno - poznawczna moze trwac do dwuch lat, bo przerabiamy z terapeuta aktualne realne sytuacje z zycia. Aby cala palete lekku poznac.

[Dodane po edycji:]

Jak byłam mała to bałam sie Buki z Muminków i Czarownicy z krainy Oz :mrgreen:[/quote]


Obie postacie plci zenskiej, moze strach przed identyfikacja z kobieta (mama) ?????

To co napisalas wcale nie jest smieszne, powinno dac ci do myslenia.
angsthasse
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Joaśka 08 sty 2010, 19:14
Angsthasse, u mnie NL jest że tak powiem tylko malutkim dodatkiem, mam stwierdzoną fobię społeczną, jest ona u mnie jednak związana nie tyle z samym lękiem co ogólnie nadmiernymi emocjami towarzyszącymi mi w kontaktach z ludźmi. Czuję dużo za dużo - bądź wcale :? Niestabilność emocjonalna. Jeszcze nie robiłam testów osobowości... :?
W ogóle strach niekoniecznie jest równoznaczny z nerwicą lękową. To jedno z uczuć...

Magda - ja też się bałam Buki!!! :P
Joaśka
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

Avatar użytkownika
przez linka 08 sty 2010, 19:21
angsthasse napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):Jak byłam mała to bałam sie Buki z Muminków i Czarownicy z krainy Oz :mrgreen:

Obie postacie plci zenskiej, moze strach przed identyfikacja z kobieta (mama)

Naprawdę przestań się bawić w psychoanalityczkę internetową bo już wysnuwasz takie dziwaczne teorie........ :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez angsthasse 08 sty 2010, 19:24
Wiem o czym piszesz. U mnie stwierdzono w czasie leczenia ze jako dziecko nie bylo dla mnie mozliwe pokazywac uczuc (dom rodzinny).

Dzieki temu (a moze przez to) nie umialam w zyciu zyc z emocjami majac poczatki fobi spolecznej, albo dusilam tak dlugo w sobie moje emocje ze jak juz mialam je az w gardle to wybuchalm extremalnie.

Nie umialam normalnie byc mila, balam sie braku akceptacji, bylam az za mila , wiec czulam sie czasami wykorzystywana. Nie umialam powiedziec nie. A jak mnie to zjadalo od wewnatrz to wybuchalam agreja zloscia placzem.

Moje dwa maluzenstwa sama przez to zniszczylam (byly i inne powody) . Najpier dopuki nie zakochiwalam sie , bylam zimna , zdystansowana, nie okazujaca uczuc. Oni sie o mnie bardzo starali. Jak sie zakochalam, wpadlem w inne Extreme, dawalam cale uczucie z siebie zapominajac o sobie i przez to zaczynalam z czasem dusic sie w zwiazku.


To w dziecinstwie nauczylam sie tak z domu , nie pokazywac zlosci, byc posluszna , nie muwic nie, starac sie dac wszystko z siebie dla partnera (moja mama) aby mnie kochal.

Wyjscie z tego jest bardzo meczace i wymagajace niesamowitej pracy nad soba, ale idzie.
angsthasse
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Joaśka 08 sty 2010, 19:27
echhhh, posiadam bardzo wiele cech osobowości chwiejnej emocjonalnie borderline, o to chodzi... :oops: :roll:
Joaśka
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez angsthasse 08 sty 2010, 19:29
i tu wiem oczym piszesz. :-((((
angsthasse
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Joaśka 08 sty 2010, 19:37
Często myślę, że już sam strach byłby lepszy niż ten wewnętrzny ciągły ból, cierpienie, strach, pustka, ciągły natłok myśli, emocji i w ogóle... :cry: Staram się sobie powtarzać, że w każdej sytuacji muszą być jakieś plusy - jestem wrażliwa, mam zdolności wyczuwania innych, co myślą, czują, duże zdolności empatii, wcielanie się w położenie innych ludzi, bujną wyobraźnię, mam artystyczną duszę, ale... to cierpienie, potworna samotność a jednocześnie odtrącanie innych, inność, dręczenie samej siebie, by poczuć, że żyję i jestem, by pozbyć się na chwilę tego bólu są nie do zniesienia :cry:
Joaśka
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez magdalenabmw 08 sty 2010, 19:43
Angsthasse- ale co ma Buka do mojej mamy?
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale nie boję się że ktoś mnie porówna do mojej mamy- wręcz przeciwnie, chcę tego! Moja mama to kobieta sukcesu, jest dla mnie mega wzorem, wiem że wiele w życiu dla mnie poświęciła i bardzo ale to bardzo ją kocham za to i jestem z niej strasznie dumna bo to wspaniała kobieta jest, na każdym polu. Porównanie mnie do niej było by dla mnie zaszczytem.
magdalenabmw
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Lili-ana 08 sty 2010, 19:45
Joaśka napisał(a):jestem wrażliwa, mam zdolności wyczuwania innych, co myślą, czują, duże zdolności empatii, wcielanie się w położenie innych ludzi, bujną wyobraźnię, mam artystyczną duszę,

Jestem taka jak Ty i pewnie większość z nas, z tego forum taka jest. To jest dar ale też są minusy, to normalne. Prosty człowiek, bez tego co my mamy, ma może prostsze życie ale za to jakie ubogie i tu jego minus.
Ja wolę tą pierwszą opcję, czyli wrażliwość i głębia.
Ile masz lat Joaśka?
Lili-ana
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez angsthasse 08 sty 2010, 19:47
Magda to byl zart ...bo w powaznym temacie wyskoczylas z taka wypowiedzia..

przepraszam

[Dodane po edycji:]

Lili -ana popieram co piszesz.
angsthasse
Offline

Re: Jakie są przyczyny waszych lęków?

przez Joaśka 08 sty 2010, 19:56
Lili-ana napisał(a):Ile masz lat Joaśka?

Prawie 25

[Dodane po edycji:]

A dlaczego pytasz? ;)
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do