Kilka metod na pokonanie lęku

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez warrior11 17 mar 2016, 12:37
blue.kangaroo,
Kwasy omega3 warto łączyć z choliną lub lecytyną,wtedy kuracja będzie jeszcze skuteczniejsza;)
Generalnie się z Tobą zgadzam i gratuluję sukcesu w walce z nerwicą.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Kilka metod na pokonanie lęku

przez kickoftomb1992 17 mar 2016, 15:45
malwi222 napisał(a):
prince1904 napisał(a):mam Zespół Jelita Drażliwego, którego częstym skutkiem jest rozwolnienie co często mnie dotyka podczas sytuacji stresowych i wtedy dodatkowo przejawia się u mnie lęk przed brakiem w pobliżu toalety, jakiegoś wyjścia do miejsca gdzie nie ma toalety i wszystko co z tym związane, czy ktoś ma jakiś sposób, żeby sobie z tym radzić? Cały czas próbuje się na to pozytywnie nastawiać, ale to nie wystarczy :(

Chciałabym dołączyć do tego pytania. Jak sobie radzić w takich sytuacjach?

.


Mam to samo
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 lut 2016, 19:35

Kilka metod na pokonanie lęku

przez blue.kangaroo 17 mar 2016, 20:25
warrior11 napisał(a):blue.kangaroo,
Kwasy omega3 warto łączyć z choliną lub lecytyną,wtedy kuracja będzie jeszcze skuteczniejsza;)
Generalnie się z Tobą zgadzam i gratuluję sukcesu w walce z nerwicą.


Tak, ciało jest bardzo skomplikowane i tak naprawdę zbalansowana dieta, dostarczająca wszystkich witamin, aminokwasów i minerałów w odpowiednich dawkach pomoże utrzymać zdrowe fizyczne i psychiczne. ;) Chociaż nikt tak naprawdę nie wiem, czym ta zbalansowana dieta jest. ;p
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 mar 2016, 09:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez warrior11 18 mar 2016, 09:47
blue.kangaroo,
Nikt nie wie,czym ta zbalansowana dieta jest,bo różni ludzie mają różne niedobory,najlepiej
chyba samemu kombinować;) Mnie ostatnio interesują aminokwasy tauryna i karnityna;p
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez ryska 18 mar 2016, 10:46
blue.kangaroo, warrior11, nie sądzę, żeby sama dieta i suplementacja pomogły w przypadku, kiedy fobie ma się od zawsze, "wrodzone", było się w nich wychowanych. Może to trochę pomoże, jeśli lęk pojawił się okazjonalnie, w związku z jakimś wydarzeniem życiowym. Ale nie kiedy to jest głęboko w człowieku, zakorzenione.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez ryska 18 mar 2016, 10:49
kickoftomb1992 napisał(a):
malwi222 napisał(a):
prince1904 napisał(a):mam Zespół Jelita Drażliwego, którego częstym skutkiem jest rozwolnienie co często mnie dotyka podczas sytuacji stresowych i wtedy dodatkowo przejawia się u mnie lęk przed brakiem w pobliżu toalety, jakiegoś wyjścia do miejsca gdzie nie ma toalety i wszystko co z tym związane, czy ktoś ma jakiś sposób, żeby sobie z tym radzić? Cały czas próbuje się na to pozytywnie nastawiać, ale to nie wystarczy :(

Chciałabym dołączyć do tego pytania. Jak sobie radzić w takich sytuacjach?

.
Mam to samo



Musicie zacząć leczyć samo IBS. Wtedy objawy (biegunka) znikną albo przynajmniej zmaleją na tyle, że po pewnym czasie lęk sam ustąpi. Miałam identycznie, ale teraz jest w porządku. Oczywiście zdarzają się sytuacje wyjątkowe, bo nigdy nie wyleczy się na 100% ani z IBS ani z samego lęku, będa momenty, kiedy jedno nałoży się na drugie i da objawy, ale na co dzień nie ma problemu.
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez warrior11 18 mar 2016, 13:55
ryska,
Bieganie,uzupełnianie niedoborów,zmiana myślenia mogą być pomocne w pokonaniu nerwicy,ale nie wiem
czy są równie skuteczne w cięższych zaburzeniach psychicznych.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Kilka metod na pokonanie lęku

przez wielbłądzica 27 kwi 2016, 15:40
skupianie się na problemach i tym, co trzeba naprawiać lub zmieniać, prowadzi do powstawania negatywnych dialogów wewnętrznych, które blokują naszą naturalność. „Nic nie zabija spontaniczności tak jak myślenie” – podkreślała Spolin. To właśnie jedno z podstawowych zadań gier improwizacyjnych – zaabsorbować uwagę gracza zbiorem reguł i zasad tak, aby nie miał czasu na zastanawianie się i prowadzenie monologów wewnętrznych. Spontaniczność pojawi się wówczas naturalnie jako skutek uboczny.

Cały artykuł: http://coaching.focus.pl/doskonalenie/b ... izacja-116

http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/i ... 58775.html (od 00:28)
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

Kilka metod na pokonanie lęku

przez izoldaa 25 maja 2016, 11:52
Czesc.
przejrzalam to forum, bo tak jak wiekszosc z was zmagam sie z tym paskudztwem. Cierpie na nie chyba z 10 lat, przez 4 lata bralam antydepresanty gdyz w miare pozwalaly mi na normalne funkcjonowanie . najwiekszym problemem, z jakim sie zmagam ( i ktory trwal pomimo lykania pigul) byl problem z zaczerpnieciem pelnego oddechu i przede wszystkim jazda samochodem a wlasciwie stanie w korkach. Walcze z tym do dzis z rożnym efektem. O ile mam wybor jaka droga jechac ( unikam autostrad, gdyz tam, w korkach nie mam po prostu gdzie uciec ani wyjsc) tak wlasnie nie znalazlam skutecznego sposobu na przetrwanie ataku wlasnie w korkach. po lekturze kulku specjalistycznych pism wiem, ze droga do wyzdrowienia prowadzi przez akceptacje naszych stanow lekowych, powtarzanie sobie, iz jest to jedynie wytwor naszej glowy, wyobrazenia, ktore nie maja przelozenia na stan faktyczny. To rozumiem, staram sie wcielac w zycie ale pozostaja jeszcze objawy fizyczne, ktore w takich syt,. mnie mecza. Jakie to objawy wszyscy wiecie.
W ciagu ostatnich kilku tyg. znacznie gorzej sie czuje- kolatania, spowolnienia akcji serca ( bez zadnej przyczyny ani stresujacego wydarzenia, ktore mialoby nadejsc), zawroty glowy i bole tejze. Robilam badanie przeplywow ( ok), akcje z sercem sa rozne ( od niedawna w nocy pojawilo sie cos na ksztalt zatrzymywania sie akcji serca), mysle jednak, ze nie ominie mnie psychoterapia. Ale do rzeczy- madre ksiegi oraz osoby, ktore borykaja sie z tym problemem pisza, ze gdy czuja nadchodzacy atak moga sie mu poddac, lub tez np. zawrocic do domu. Ale co w sytuacji, gdy uwieziona przez korki nie moge nigdzie wyjsc????? Dotyczy to wszelkich srodkow komunikacji, gdzie jestesmy pasazerami. jak wyjsc z samolotu, pociagu???
Oswajam sie z sytuacja, przyzwalam sobie na faze leku a jednak wciaz chyba nie do konca mi idzie.
W ramach niejako konfrontacji z lekiem wykupilam sobie podroz samolotem oraz pociagiem z dala od naszego kraju i zastanawiam sie, czy to byl dobry pomysl..
pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 maja 2016, 11:41

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez hemisphere 01 lip 2016, 23:57
Jako fanka zdrowego żywienia i znerwicowana osóbka mogę powiedzieć, że u mnie zbilansowana dieta jak i aktywność fizyczna bardzo pomagają w lękach.
Po pierwsze - zbilansowana dieta dostarcza nam w odpowiednich ilościach wszystkich minerałów, witamin, składników odżywczych, więc organizm nie musi zmagać się z niedoborami, zatem funkcjonuje normalnie, więc nie pokazuje żadnych anomalii. Koniec końców - mam mniej stresu, ponieważ nie wmawiam sobie chorób tak natarczywie, bo nie mam się doczepić to zbyt wielu rzeczy.
Po drugie - aktywność fizyczna pomaga w wyładowaniu stresu. Naprawdę, nic tak dobrze nie poprawia szybko samopoczucia jak porządne cardio, kiedy płot spływa po całym ciele, mięśnie palą jak szalone, a ty masz ochotę przestać, bo cię już wszystko boli. Ten masochizm pomaga.
Po trzecie - pilnowanie tego, co mam na talerzu, daje mi poczucie kontroli nad swoim życiem i jest swego rodzaju codzienną terapią pokazującą, że jednak jestem w stanie nad czymś zapanować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 lip 2016, 21:38
Lokalizacja
Kraków

Kilka metod na pokonanie lęku

przez mario90 06 lip 2016, 19:23
Skup się na pozytywnym myśleniu, myśl w takich momentach o czymś przyjemnym, otwórz się na nowe pasje - stopniowo sprawisz, że lęki przeminą.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 lip 2016, 19:13

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez darko 11 sie 2016, 11:26
izoldaa napisał(a):Ale co w sytuacji, gdy uwieziona przez korki nie moge nigdzie wyjsc????? Dotyczy to wszelkich srodkow komunikacji, gdzie jestesmy pasazerami. jak wyjsc z samolotu, pociagu???
Oswajam sie z sytuacja, przyzwalam sobie na faze leku a jednak wciaz chyba nie do konca mi idzie.
W ramach niejako konfrontacji z lekiem wykupilam sobie podroz samolotem oraz pociagiem z dala od naszego kraju i zastanawiam sie, czy to byl dobry pomysl..
pozdrawiam


Mam bardzo podobnie jak Ty, że w korkach reaguję paniką.
Do teraz nienawidzę jeździć pociągiem ani autobusem (dojeżdżałam całe liceum i studia) i nie wsiadam ani do jednego, ani do drugiego.
Jeśli chodzi o jazdę samochodem, zawsze najgorszy dla mnie był ból brzucha (nagła potrzeba skorzystania z toalety) i nudności. Jako pasażer, jadąc z rodzicami, mogłam się zawsze skulić na siedzeniu i wymiotować do siatki albo czekać, aż korek ruszy (najgorsze korki zawsze do przejazdu na granicy, wypadek na autostradzie albo do odprawy promowej ;) ), albo pobiec poszukać toalety.
Jako kierowca ma się dużo większy problem, bo nie da się porzucić samochodu i pójść szukać toalety ;)

Natomiast jeśli chodzi o radzenie sobie z tym problemem, to tak, wykupienie podróży z dala od naszego kraju to jest bardzo dobry pomysł, bo jednym ze sposobów leczenia zaburzenia lękowego jest ekspozycja na sytuacje wywołujące lęk.
A co jeśli jesteś w takiej sytuacji i odczuwasz lęk i wszystkie jego objawy? Możesz sobie powiedzieć, że trudno, najwyżej zemdlejesz/zwymiotujesz/będziesz mieć biegunkę/popłaczesz się/wszystko na raz. Cokolwiek się nie stanie, dojdziesz po tym do siebie, znajdziesz jakieś miejsce, gdzie się umyjesz, itd. Zastanów się nad tym, czy kiedykolwiek cokolwiek z tych rzeczy się zdarzyło, i jak sobie z tym poradziłaś. Przygotuj sobie listę rzeczy, które możesz zrobić, jeśli Ci się coś takiego przytrafi. Taki psychiczny zestaw pierwszej pomocy. Np. jeśli zrobi mi się słabo, mogę: otworzyć okno, włączyć klimatyzację, schylić głowę poniżej kolan, itd. Może masz też jakieś techniki dystrakcji, czyli np. włączysz radio, zaczniesz liczyć czerwone samochody w korku, itp.

Od nerwicy jeszcze nikt nie umarł ;) i te rzeczy, które sobie wyobrażamy, że się staną, dzieją się faktycznie bardzo rzadko. Pomyśl na ile sytuacji, w których byłaś, coś Ci się faktycznie stało, i zobacz jakie jest prawdopodobieństwo. Ja wiem - zawsze może być ten pierwszy raz, zawsze może być inaczej. Ale trzeba myśleć pozytywnie - tak sobie powtarzam od dwudziestu paru lat, próbując leczyć moją panikę ;)
I am not crazy. My reality is just different than yours.

Velaxin 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
19 paź 2010, 19:50

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez Pixel 12 sie 2016, 00:19
Od dłuższego czasu targa mną potężny konflikt wewnętrzny i spodziewam się rychłego ataku nerwicy, bo jestem pewny, że organizm odreaguje permanentny stres, z jakim się zmagam. Podpowiecie, jak dobrze się do tego przygotować? Znam oczywiście różne metody (korzystałem z pomocy psychologa), ale może podpowiecie mi coś nowego (i skutecznego) :)

Pozdrawiam :)
"Kategoryczne reguły logiki nie obowiązują w nieświadomości; jest ona królestwem alogiczności."
~ Sigmund Freud
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lut 2016, 01:02

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez darko 16 sie 2016, 13:22
Pixel napisał(a):Od dłuższego czasu targa mną potężny konflikt wewnętrzny i spodziewam się rychłego ataku nerwicy, bo jestem pewny, że organizm odreaguje permanentny stres, z jakim się zmagam. Podpowiecie, jak dobrze się do tego przygotować? Znam oczywiście różne metody (korzystałem z pomocy psychologa), ale może podpowiecie mi coś nowego (i skutecznego) :)

Pozdrawiam :)


Spróbuj relaksować się na tyle sposobów, ile możesz. Idź na basen, na masaż, chodź na spacery, do kina. To powinno trochę złagodzić potencjalny atak. Im częściej się relaksujesz, tym lepiej.
I am not crazy. My reality is just different than yours.

Velaxin 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
19 paź 2010, 19:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 38 gości

Przeskocz do