Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 28 gru 2009, 18:17
Nie zrozumialas ani slowa.

Wiesz mam 42 lata, wychowalam 2 dzieci, zachorowalam i udalo mi sie wyzdrowiec mimo tego co mi sie wydarzylo. To co muj ojciec mi zrobil nie zycze nikomu. Przyszlam na te Forum aby dac innym troche nadzieji. Teraz siedze i placze (nie wstydze sie do tego przyznac) od lat mnie nikt tak nie urazil jak ty to od 2 dni robisz.

Wiesz ale moze faktycznie ty tylko dlatego taka jestes i mnie atakujesz bo sama jestes nieszczesliwa i boisz sie pujsc na terapie ...bo na terapie zobaczysz sie tymi oczami kturymi ja cie teraz widze, a to boli ...ale to nic wezmiesz jeszcze troche Benzos i bedzie ok..Tylko to nie rozwiazanie a niestety Benzos prowadzo do psychosy jesli ich sie nie pozbedziesz...alke ja wiem one sa dla ciebie wygodniejsze niz terapia.
Ostatnio edytowano 28 gru 2009, 18:21 przez angsthasse, łącznie edytowano 1 raz
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez paradoksy 28 gru 2009, 18:20
angsthasse, nie zniechęcaj się niektórymi użytkownikami forum, nie wszyscy są tacy.

ed:
Magda, jakiego słownika niemieckiego używałaś....?
Ostatnio edytowano 28 gru 2009, 18:22 przez paradoksy, łącznie edytowano 1 raz
paradoksy
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez LucidMan 28 gru 2009, 18:21
polakita napisał(a):Nie rozumiem natomiast was Magda i Aga, dlaczego taki jad płynie z waszych postów? Dlaczego chcecie autorce udowodnić że to są bzdury? Przecież ona przeszła długotrwałą terapię która jej pomogła, nie rzuca tu banałów ani łatwych rozwiązań. Magda ty mówisz że to są "bzdety" i "Robisz z nas idiotów" ale nie rozumiem w którym miejscu, ktoś kto wyzdrowiał i opowiada jak, to są bzdety? Z tego co kojarzę ty chorujesz ale na terapię jak dotąd nie poszłaś, może ciężko ci uwierzyć że masz jednak jakieś problemy ze sobą które może ci nie dają żyć spokojnie?
Ja też tego nie rozumiem. magdalenabmw i Ty się dziwisz, że chorujesz na nerwicę? Popatrz tylko na to co piszesz.

Zaprzeczanie osobie, która zdołała się wyleczyć po tak trudnych przeżyciach jest według mnie utwierdzaniem się w swojej własnej chorobie.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 28 gru 2009, 18:22
Dziekuje, wiem o tym. Ale obojetnie gdzie cos nie napisalam zostalam przez nia zaatakowana.
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 28 gru 2009, 18:22
Naturalnie, jedna tabletka benzo na kilka miesięcy to powolna śmierć. Zastanów sie. Ja nie biorę benzo codziennie od kilku lat- jak odpowiedzialnie robiłaś to Ty. Biorę 0,5mg benzo tylko jak mam atak- a czasem mam jeden atak na pół roku.

Skoro tak bardzo uraziła Cie i doprowadziła do płaczu wirtualna postać i to słowami 'piszesz banały' to chyba powinnaś jednak wrócić na tą swoją terapię, bo jeśli była byś w 100% zdrowa to moja krytyka wobec Ciebie spłyneła by po Tobie jak po kaczce.

p.s. Poprzedniego posta może nie rozumiem w pełni, mimo tego że mam maturę z niemca, ale słowa 'blode schlampe' rozumiem aż za dobrze - no chyba że słowniki i internet sie mylą i schlampe to coś innego niż mi znajome znaczenie.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez paradoksy 28 gru 2009, 18:25
magdalenabmw napisał(a):p.s. Poprzedniego posta może nie rozumiem w pełni, mimo tego że mam maturę z niemca, ale słowa 'blode schlampe' rozumiem aż za dobrze - no chyba że słowniki i internet sie mylą i schlampe to coś innego niż mi znajome znaczenie.

błąd.
źle rozumiesz. sprawdź jeszcze raz.
paradoksy
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 28 gru 2009, 18:26
p.s. Dzięki że szanujecie moje zdanie. Wg mnie osoba ktora nie ma ataków od 5 miesięcy nie może powiedzieć że jest zdrowa w 100%. Tak samo myślę że rady w stylu 'zaufaj sobie' też są niewiele warte. I nie doszukujcie sie przyczyn mojej nerwicy bo to zadanie mojego przyszłego terapeuty- nie Wasze.

[Dodane po edycji:]

p.s.2. Tak, schlampe ma znaczenie słownikowe, ale potoczne jest zupełnie inne. Potoczne znaczenie słowa schlampe to - dziwka, szmata, kur*a.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 28 gru 2009, 18:32
magdalenabmw napisał(a):Naturalnie, jedna tabletka benzo na kilka miesięcy to powolna śmierć. Zastanów sie. Ja nie biorę benzo codziennie od kilku lat- jak odpowiedzialnie robiłaś to Ty. Biorę 0,5mg benzo tylko jak mam atak- a czasem mam jeden atak na pół roku.

A myslalam bo tak pisalas, ze z atakami dajesz se rade. Branie Benzos jak ma sie Atak to nie jest umiec se z nim poradzic. Tylko napchac sie prochami to sie tak nazywa!!! Cos sie nie zgadza z twoimi wypowiedziami. Sama sobie zaprzeczasz!!!!

Skoro tak bardzo uraziła Cie i doprowadziła do płaczu wirtualna postać i to słowami 'piszesz banały' to chyba powinnaś jednak wrócić na tą swoją terapię, bo jeśli była byś w 100% zdrowa to moja krytyka wobec Ciebie spłyneła by po Tobie jak po kaczce.

Nie pisalas tylko tego co teraz tu zacytowalas. Z tego co piszesz stracilas kontakt z realjami. To nie sa tylko literki tak jak pszesz, to sa ludzie z kturymi piszesz. Ludzie kturzy maja uczucia i ludzie kturych mozna zranic. A co do terapie i krytyki. No cuz z krytyka nie mam juz dawno problemu a to co ty tu robisz to nie krytyka tylko chamstwo i prostactwo...

p.s. Poprzedniego posta może nie rozumiem w pełni, mimo tego że mam maturę z niemca, ale słowa 'blode schlampe' rozumiem aż za dobrze.


Czyli sama widziasz ze nie jestes perfek. Ja mozte pisze nie zbyt dobrze po polsku ale go perfekt rozumiem , a ty udajesz niewiadomo kogo i sama ruszasz na teren na kturym niestety "mimo matury z niemieckiego" jestes slaba. Czyli moze teraz zrozumiesz jak ja sie czuje jak sie ciagle mojego miejsca pobytu albo mojego polskiego czepiasz. Ty nie tylko slabo bys pisala po niemiecku , ty go nawet nie rozumiesz. Zlap sie za swuj nos....

[Dodane po edycji:]

.

[Dodane po edycji:]

p.s.2. Tak, schlampe ma znaczenie słownikowe, ale potoczne jest zupełnie inne. Potoczne znaczenie słowa schlampe to - dziwka, szmata, kur*a.[/quote]

Potocznego ulicznego niemieckiego nie uzywam i w takim gronie sie tez nie obracam. Nie wiem wobec tego w jakim ty sie obracasz..skoro tak to rozumiesz
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 28 gru 2009, 18:38
angsthasse- jestem polką, mieszkam w Polsce i moim obowiązkiem jest dobrze znać język polski. Niby dlaczego mam znać język niemiecki? (mimo tego że znam na poziomie podstawowym, gdybym nie znała to nie zdała bym matury). Czy jestem słaba z niemca nie Tobie oceniać bo nigdy w życiu mojego niemieckiego nie słyszałaś/nie czytałaś. Ty ponoć jesteś polką to powinnaś dobrze mówić i pisać po polsku, nie po niemiecku. Ja nie mam obowiązku znać perfekt niemieckiego, ale polski- owszem.
p.s. Nie czepiam sie Twojego pobytu, jak dla mnie możesz mieszkać nawet w Zimbabwe. Napisałam tylko że wg mnie Twoje rady to banał i że wg mnie nie możesz powiedzieć że jesteś w 100% zdrowa skoro dopiero od 5ciu miesięcy nie masz ataków- a Ty to odebrałaś jak bym co najmniej Ci rodzinę obraziła. Przeczulona jesteś, najwidoczniej jest coś co Cie boli skoro takie słowa od obcej Ci osoby tak Cie bolą i doprowadzają do łez- zastanów sie kto tu jest słaby...

[Dodane po edycji:]

P.S. Kończę z Tobą dyskusję ponieważ nie prowadzi ona do niczego dobrego i mogę sie obawiać że tak Cie zabolą do głębi moje słowa że pójdziesz i sie zabijesz. Wiec wolę nie przeginać. Narazie !
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 28 gru 2009, 18:43
Nie chce tu wylewac moich przezyc ale uwiezcie ze mozna sie wyleczyc!!!

Nie wspominajac juz zbyt wiele o przezyciach z moim ojcem. Przyjechalam do niemiec do mojego meza z moim jeszcze wtedy malym synem. Moja tesciowa mnie nie akceptowala i w momencie jak mi sie wiza skonczyla stala pijana na balkonie z moim wtedy 6 miesiecznym synem i trzymala go tylko za nogi muwiac jak ja nie opuszcze mieszkania i niemiec bez mojego dziecka to ona teraz go z 4 pietra pusci. Nie wglebiam sie dalej. Po 12 latach chcialam tylko rozwud muj maz zniszczyl mi wszystko w ciagu 2 dni dorobek tylu lat wszystko zniszczone, najprzykrzejsze bylo ze nawet takie drobiazgi kture mialy dla mnie ogromne znaczenie jak pierwsze buciki moich synuw wszystko mi zniszczyl. Zabral mi syna drugiego on byl maly . Muj ex mu powiedzial ze ja niezyje i juz mnie nie ma. Walczylam o niego 4 lata. Nie wiem czy ty Magda wiesz co to dla serca matki zanczy 4 lata nie widziec dziecka. To sa tylko drobiazgi z mojego zaycia jest ich wiecej. Mimo tego wyleczylam sie i jestem zdrowa i szczesliwa wiec obojetnie co wa sie wydarzylo nie poddawajcie sie!!!!!!!!!!
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez wovacuum 28 gru 2009, 18:45
hej kobity,ale siè klocicie:jak przyslowiowe przekupy na targu!!wrzuccie na luzik,tak bèdzie lepiej :D magdalenabmw, czytalam wszystkie Twoje posty w tym temacie i widzè,ze jakis zlosliwiec Ci siè wlàczyl??chyba nawrot lèkow zle na Ciebie wplywa..zauwazylam,ze coraz wiècej dziewczyn na forum zlosliwieje na czacie zresztà tez!!przeciez nie temu ma sluzyc to forum prawda?pozdrawiam :D
wovacuum
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez paradoksy 28 gru 2009, 18:46
magdalenabmw napisał(a):angsthasse- jestem polką, mieszkam w Polsce i moim obowiązkiem jest dobrze znać język polski. Niby dlaczego mam znać język niemiecki? (mimo tego że znam na poziomie podstawowym, gdybym nie znała to nie zdała bym matury). Czy jestem słaba z niemca nie Tobie oceniać bo nigdy w życiu mojego niemieckiego nie słyszałaś/nie czytałaś. Ty ponoć jesteś polką to powinnaś dobrze mówić i pisać po polsku, nie po niemiecku. Ja nie mam obowiązku znać perfekt niemieckiego, ale polski- owszem.
p.s. Nie czepiam sie Twojego pobytu, jak dla mnie możesz mieszkać nawet w Zimbabwe. Napisałam tylko że wg mnie Twoje rady to banał i że wg mnie nie możesz powiedzieć że jesteś w 100% zdrowa skoro dopiero od 5ciu miesięcy nie masz ataków- a Ty to odebrałaś jak bym co najmniej Ci rodzinę obraziła. Przeczulona jesteś, najwidoczniej jest coś co Cie boli skoro takie słowa od obcej Ci osoby tak Cie bolą i doprowadzają do łez- zastanów sie kto tu jest słaby...

[Dodane po edycji:]

P.S. Kończę z Tobą dyskusję ponieważ nie prowadzi ona do niczego dobrego i mogę sie obawiać że tak Cie zabolą do głębi moje słowa że pójdziesz i sie zabijesz. Wiec wolę nie przeginać. Narazie !


skoro jesteś już tą całą polką to winnaś wiedzieć, że się to z dużej litery pisze... to raz.
Dwa - angsthasse napisała całkiem co innego a Ty do niej od razu z tymi całymi Niemcami i błędami ortograficznymi... odpuść sobie, ja nie poprawiałam Twoich błędów, mimo, że też mnie rażą.
wszystkim doradzasz, bo wiesz najlepiej. podobno nie rozpoczęłaś terapii.. więc przestań ludziom prawić co jest białe, a co czarne i spójrz na siebie.
Trzy - odnośnie P.S.'a... - taaak, królowo, dziewczyna pójdzie się zabić, bo Twoje słowa tak wszystkich bolą, że to może się źle skończyć...

Szkoda gadać.
Ode mnie to tyle.
paradoksy
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 28 gru 2009, 18:48
Kobieto, przeczytaj jeszcze raz uważnie i powoli ... po-wo-li..

Jedyne, czego sie czepiałam to to, że wg mnie rady w stylu 'uwierz w siebie' są niewiele warte i wg mnie nie możesz powiedzieć że jesteś w stu procentach zdrowa jeśli nie masz objawów DOPIERO od pięciu miesięcy.

Piszesz, że ja robię z siebie ofiarę- ale to nie ja sie użalam nad swoim życiem. To nie moja wina że ojciec Cie gwałcił, mąż był chamem i że życie Ci nie wyszło. Nie moja. I nie mają dla mnie znaczenia szczegóły z Twojego życia bo nie Ty jedyna na tym forum miałaś ciężko -ale mi NIC do tego, ja nie tego sie czepiam. Czepiłam sie tylko tego co napisane pogrubioną czcionką. Mam nadzieję że dotarło to wreszcie do Ciebie. Pozdrawiam, cześć czołem kluski z rosołem, idę już stąd bo to sie skończy czyimś samobójstwem. Ale nie moim.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez wovacuum 28 gru 2009, 18:49
angsthasse, jestes starsza to powinnas zakonczyc ten temat ktory i tak do niczego dobrego nie prowadzi!!
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do