Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 sty 2010, 17:07
Zastanawiam sie czy raz w tygodniu wystarczy mi. Chodzę na terapiepsychodynamiczną dwa razy w tygodniu od dwoch miesiecy.
Myslicie,ze raz w tygodniu mi wystarczy?

Myślałam,że im więcej tym lepiej, ale chyba rzecz nie na tym wygląda co?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 01 sty 2010, 17:28
Tak jak wazne jest sie oszczedzac i wyciszyc ..tak wazne jest nie przedawkowanie tego dobrego. Wizyta raz w tygodniu na poczatku terapie jest super, przeciez potrzebujesz czas aby to co zrozumialas przyswoic. To tak jak cwiczenie. Na wizycie do jakijs nowej swiadomosci doszlas a teraz musisz sprubowac z tym zyc . Ja tez chodzilam raz w tygodniu a od stycznia juz tylko co 2 tygodnie, sama zobaczysz ze tez tak bedzie u ciebie.

Wszystko w rozsadnych dawkach. Jesli bedziesz od rana do nocy tylko choroba i wyzdrowieniem sie zajmowac, to choroba jest najwazniejsza dla ciebie wiec nie ustapi. Musisz tez normalnie zyc. Im mniejsze znaczenie bedzie nabierac choroba tym bardziej ustepuje,
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez Lili-ana 01 sty 2010, 17:51
"Zrozumiesz uczucia - pokonasz problemy" szukałam tej książki ale niestety w każdej księgarni wysyłkowej ta pozycja jest ale nie jest niedostępna :?
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 01 sty 2010, 18:06
Mozna ja zamuwic. Moja siostra tez musiala zamuwic i poczekac.
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez Lili-ana 01 sty 2010, 19:05
a już znalazłam i ściągnęłam sobie więc mam w wersji elektronicznej :smile:
Lili-ana
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 01 sty 2010, 20:07
Super powodzenia w podrozy do znanego celu z masa nowych odkryc.

Ciesze sie ...moze ci tak pomoze jak mi.
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez liro 01 sty 2010, 23:32
Ja choruję od 16r życia a mam 30l i jak do tej pory nie udało mi się zwalczyć tej wstrętnej choroby.
byłam na odwyku po tym jak uzależniłam się od lorafenu,chodziłam na terapię i sam już nie wiem czego jeszcze próbowałam,aktualnie jestem na seroxsacie i jest dosyć dobrze teraz miałam 1r przerwy od ataków lęku,deperesj i natrętnych myśli i myślałam że to już koniec i co znów powróciły dobija mnie to i już straciłam nadzieję że tą nerwicę kiedykolwiek wyleczę.więc nie wieżę w cudowne ozdrowienia. :cry:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 sty 2010, 23:12
Lokalizacja
Tarnów

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 sty 2010, 00:25
Liro ja choruje 10 lat, i powiem Ci tak od 9 miesiecy biore lek, jest ok, ale nadal szukam pomocy, bo kiedys lek bede musiala odstawic. Probowalas metod niekonwencjonalnych? technik relaksacyjnych? Jogi, pilates? A jakie masz objawy?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez Lili-ana 02 sty 2010, 00:26
bo cudów nie ma...
Trzeba mieć nadzieję na poprawę i pozytywne nastawienie. Pomoc terapeuty i takich książek o jakich pisze angsthasse, może być bardzo pomocne. No i oczywiście właściwa dieta.

[Dodane po edycji:]

Metody niekonwencjonalne jak najbardziej też Liro

[Dodane po edycji:]

angsthasse napisał(a):Super powodzenia w podrozy do znanego celu z masa nowych odkryc.

Ciesze sie ...moze ci tak pomoze jak mi.

Już zaczęłam czytać :D
Lili-ana
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez ivet 02 sty 2010, 20:34
angsthasse!!!

obserwuję to forum od dłuższego czasu tak sobie czytam i czytam...
Dzisiaj postanowiłam się zarejestrować ponieważ bardzo zaciekawiło mnie to co piszesz i to pozytywnie mnie zaciekawiło:)

Ja choruję na nerwicę już prawie 10 lat.
To co piszesz, ja również próbowałam stosować i wszystkim niedowiarkom mówię że pomaga:)
no i oczywiście intensywna praca nad sobą oraz psychoterapia , bez tego bym sobie nie poradziła.
Psychoterapia dała bardzo dużo, między innymi nauczyć się pokonać lęk i zwalczyć objawy poprzez techniki jakie opisujesz.

U mnie niestety objawy jeszcze występują , były okresy gdzie ich nie było w ogóle nawet okresy kilkuletnie, teraz gdy zaczęły znowu się ujawniać wiem przynajmniej dlaczego są i że coś muszę zrobić w swoim życiu , żeby ustąpiły. Wiem to bo nauczyłam się tego na psychoterapii. I wiem że sama psychoterapia by nie wystarczyła, trzeba jeszcze pracować tak jak piszesz nad swoimi atakami , trzeba z nimi walczyć.

Cieszę się że jest taka osoba jak Ty na tym forum , możesz dużo pomóc osobom które chorują na nerwicę ( ale tylko tym osobom które już wiedzą w 100% i rozumieją powód objawów ) innym niedowiarkom nie pomożemy;)

Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
...Najgorsze w wyobraźni jest to, że przychodzi chwila, w której trzeba przerwać marzenie...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 sty 2010, 20:09
Lokalizacja
gdzieś w Polsce:)

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez liro 02 sty 2010, 21:00
pierwszy atak miałam w wieku 16l za czeło się od ogólnego zdenerwowania,ściskania w żołądku,szumu w uszach,było mi nie dobrze chciało mi się wymiotować,ogólny lęk przed tym że będę się nudzić w domu że będę siedziała sama,nie mówiąc o panicznym lęku przed jazdą w autobusie,bo oczywiście zaraz zemdleje będzie wstyd i wogóle. myślałam że to zatrucie czy coś takiego
tylko to było najdziwniejsze że jak czym się zaiełam czy przyszła do mnie koleżanka czy poszłam do szkoły to mijało po prostu przestawałam o tym myśleć.po 2tygodniach takiej menczarni poszłam do lekarza pierwszego kontaktu stwierdził nerwicę i przepisał xsanax i jeszcze soś tam już nie pamiętam,pomogło mogłam w miarę normalnie funkcjonować chociaż ataki miałam średnio co2miesiące
po jakimś czasie zmienił mi xsanax na lorafen byłam na nim dość długo było dobrze dopóki dawka nie przestała mi wystarczać i ataki miałam takie że trwały tydzień t dwa to była masakra myślałam że się skończę dobry pan doktor wysłał mnie do przychodni uzależnień tam byłam wysłana na odwyk i terapie
zmienili mi leki po których mogłam w miarę funkcjonować,między czasie wyszłam za mąż i urodziłam córkę która urodziła się jako wcześniak cały czas przez ciąże przyjmowałam leki tylko w mniejszych dawkach. po porodzie przez 1r miałam spokój miałam się czym zająć nie miałam czasu myśleć ,dopóki nie oglądnełam jakiegoś programu o maltretowanych dzieciach,no i zaczeła się jazda ubzdurałam sobie że ja tak mogę zrobić bałam się zostać w domu z dzieckiem że zrobię mu krzywdę oczywiście ogólny niepokój brak snu lęk przyduszanie było normą .wtedy lekarka zmieniła mi lek na seroxat i mianseryne i jest w miarę oki ale mam ataki co jakiś czas.A byłam u energoterapełty ale na mnie to nie działa i chyba się już przyzwyczaiłam że z tego nie wyjdę wystarczą jakieś nie powodzenia życiowe a zaraz się pojawia chociaż może to genetyczne moja mama też choruje na nerwicę
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 sty 2010, 23:12
Lokalizacja
Tarnów

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 sty 2010, 21:27
liro, rozumiem Cie doskonale, mi sie tez czasami wydaje ze z tego nie wyjde, ale szukam rozwiazan. Tez biore leki, a teraz zamierzam isc na psychoterapie. A na psychoterapie sie wybierasz?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez Lili-ana 02 sty 2010, 23:08
angsthasse - szkoda że odeszłaś z forum, niewiele jest tu takich osób jak Ty, czyli pozytywnie nastawionych i miłych :smile:
Przykro mi że dzieciarnia stąd Cię uraziła. Ale nie bierz sobie tego do serca, to ludzie nieszczęśliwi, znerwicowani i chyba nie znoszą takich osób które dały sobie z tym choróbskiem radę, ZAZDROSZCZĄ i tyle :!:
Lili-ana
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez Joaśka 02 sty 2010, 23:12
Lili-ana napisał(a):angsthasse - szkoda że odeszłaś z forum, niewiele jest tu takich osób jak Ty, czyli pozytywnie nastawionych i miłych :smile:
Przykro mi że dzieciarnia stąd Cię uraziła. Ale nie bierz sobie tego do serca, to ludzie nieszczęśliwi, znerwicowani i chyba nie znoszą takich osób które dały sobie z tym choróbskiem radę, ZAZDROSZCZĄ i tyle :!:


W ogóle czytając posty w różnych tematach od razu rzuca się ostatnio w oczy nieuzasadnione najeżanie się, dziwna agresja, napięcie,naskakiwanie na siebie. Nie wiem z czego to wynika, może to tylko moje wrażenie :?
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do