Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 27 gru 2009, 18:28
5 miesięcy bez nerwicy to nic.Ja miałem 8 lat przerwy. Powrót nie był już tak uciążliwy.W zasadzie nie mam ataków, u mnie pojawia się ból [najczęściej].Obecnie w nie mam .I nigdy w to nie uwierzę że któregoś dnia nie wróci.Nie mam też żadnych cudownych lekarstw na nerwicę.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 gru 2009, 18:34
Marian ja mam tak samo, wlasnie bol w nerwicy i na to wlasnie nie ma zadnych metod, oprocz lekow, tylko leki moga zniesc ten bol. Lepsze to niz zyc w ciaglym bolu.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 27 gru 2009, 18:35
I o to właśnie chodzi. A cudownym radom w stylu 'zaufaj sobie' ja podziękuję. Jak ktoś ma do napisania coś odkrywczego w temacie nerwicy, coś czego jeszcze nie wiemy to zapraszam :smile:
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez angsthasse 27 gru 2009, 18:53
magdalenabmw napisał(a):Dobra, skończ.. Robisz z nas idiotów a ja nie pozwolę żebyś robiła idiotów ze mnie i z moich forumowych przyjaciół.
Wierzę w wyleczenie. Ale innymi metodami niż tylko 'zaufaj sobie' bo to nie jest żaden konkret i musze Cie zmartwić-
Ameryki nie odkryłaś !



Zycze powodzenia i sily aby walczyc z terapeuta jesli pujdziesz na terapie. Terapeuta bedzie ci dokladnie to samo muwil.

Nie musze Ameryki odkrywac poniewaz najhwazniejsze jest ze ja to zrozumialam ze muj syn to zrozumial moja przyjaciulka ktura od 20 lat jest zdrowa ze mysmy zrozumieli.

A ty sie bardzo zdziwisz na terapi.
angsthasse
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 27 gru 2009, 18:56
Pozwól że moją terapią zajmie sie mój lekarz a nie TY.

[Dodane po edycji:]

p.s. Wszystko co napisałaś- ja to już wiem od dawna. Nie oświeciłaś mnie- ani Ty, ani Twój terapeuta.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez LucidMan 27 gru 2009, 19:08
Brawo angsthasse! Fajnie, że dołączyłaś do nas. Mam nadzieję, że nie zniechęcisz się za szybko pisząc tutaj. Już pierwszy temat napotkał ostry opór i krytykę, ale to normalne ;)
Najlepiej nie wdawaj się zbyt głęboko w dyskusje bo nie ma sensu próbować przekonywać o prawdziwości swoich wypowiedzi ludzi, którzy i tak nie chcą albo nie potrafią zrozumieć. Lecz to nie powód żeby rezygnować z pisania tutaj, bo na pewno znajdą się tacy, którzy rozumieją o czym mówisz i są na tyle dojrzali, żeby przyjąć takie informacje.

Jak to się mówi:
Kto ma oczy niech patrzy, kto ma uszy niech słucha.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 27 gru 2009, 19:09
agusiaww napisał(a):Marian ja mam tak samo, wlasnie bol w nerwicy i na to wlasnie nie ma zadnych metod, oprocz lekow, tylko leki moga zniesc ten bol. Lepsze to niz zyc w ciaglym bolu.

Ja ponad czternaście lat żyję bez tabletek na nerwicę.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 gru 2009, 19:10
Lucid wybacz ale nie wiesz o czym piszesz, w nerwicy jezeli wystepuje bol to ani psychoterapia ani rady typu uwierz w siebie nic nie pomoga oprocz lekow. Owszem sa ludzie jak juz wczesniej pisalam, dla ktorych takie rady sa potrzebne bo sa niedowartosciowani, itp i u takich si sprawdza, natomiast u takich ktorzy maja bole psychogenne nie.
Marian ja zylam 9 lat bez tabsow, dopiero biore od pol roku i powiem Ci ze zaluje ze wczesniej ich nie bralam, teraz mi dopiero bole ustapily w pelni i mam nadzieje ze sie efekt terapeutyczny dlugo utrzyma.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez LucidMan 27 gru 2009, 19:18
agusiaww, może wiem, może nie wiem o czym piszę ;) Próbowałaś innych metod? Mam na myśli tak na poważnie. Ciężka praca na psychoterapii wymaga lat. Rady typu uwierz w siebie to nie cel sam w sobie i nie sposób na wyzdrowienie wprost (to by było zbyt banalne) tylko nastawienie do życia, dzięki któremu można np. podjąć właściwą dla siebie drogę leczenia ;)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 gru 2009, 19:24
Probowalam roznych metod, medycyna niekonwecjonalna, ziola, homeopatia a bol sie poglebial, mialam okres ze przez ok dwa lata mi rozrywalo glowe, bylam nie do zycia to jest taki bol ze sobie nie mozna wyobrazic, kto tego nie przeszedl, chcesz w tym momencie juz tylko umrzec. Zadne leki przeciwbolowe nie pomagaly, dostawalam nawrt specjalne zastrzyki i tez nic. I walczylam o siebie, stosowalam afirmacje, itd itd i nic doslownie nic mi nie pomoglo. Bylam przeciwna lekom, a jak do neriwcy w moim przyadlu dolaczyla sie depresja, wzielam leki i nie zaluje, wreszcie zyje bez bolu, lęk tez calkowcie ustapil, dlatego owszem trzeba wierzyc w siebie, nie bac sie, cieszyc zyciem, ale i leczyc sie farmakologicznie, przez moje glupie podejscie (przeciwna lekom stracilam kilka lat z zycia) i teraz bol psychogenny ustapil. Dlatego uwazam ze owszem rady typu uwierz w siebie sa ok, ale do tego dorzucmy terapie farmokologiczna i psychoterapie i bedzie dopiero wtedy 100% efekt terapeutyczny, jezeli chodzi o nerwice z bólem, nastomiast fobie, nerwice z lękiem mozna leczyc psychoterapia, jezeli nie sa w zaawansowanym stadium.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 27 gru 2009, 19:33
Ja nie jestem przeciwny lekom. Ale bez nich też sobie radzę z nerwicą .I to całkiem nieźle.A nerwica do mnie wróciła dwa lata temu ,bo miałem problemy z zawrotami głowy.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

przez magdalenabmw 27 gru 2009, 19:37
Dla mnie porady w stylu 'uwierz w siebie' to banał, może jestem za młoda aby zrozumieć, może za głupia, może za mało dojrzała. Jeśli Wam ktoś powiedział 'zaufaj sobie' a Ty za nim to powtórzyłeś- i cudownie ozdrowiałeś, to gratuluję. Gadanie o niczym...
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez LucidMan 27 gru 2009, 19:38
W takim razie wnioskuję, że jest wszystko teraz u Ciebie OK. Znalazłaś odpowiednią drogę i zapewne czujesz się szczęśliwa, że już nie tracisz lat.
Lecz mimo wszystko rodzą się we mnie jakieś wątpliwości, że cały czas jesteś tu na forum jakbyś hmm próbowała utwierdzić się w przekonaniu, że leki, które bierzesz to jest właśnie to (choć podświadomie wiesz, że powinnaś szukać dalej) !
Być może się mylę. Może cały czas sam szukam potwierdzenia własnych przekonań.

Wybacz, ale nie uważam, że leki stanowią cel sam w sobie. Leki mogą być pewnym etapem drogi lecz nie jej końcem.

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw, nigdzie nie jest napisane, że "zaufaj sobie" = uzdrowienie. Nie można tak dosłownie rozumieć tych rad.

Lucid- a myślisz że jak będę mieć mega atak i powiem sobie 'Ej, Magda- zaufaj sobie' to atak sobie pójdzie i będę zdrowa?
Raczej to nie zadziała. Objaw (czy też atak) to tylko wierzchołek góry lodowej.
Jeszcze raz powtarzam: nie można tak dosłownie rozumieć tych rad.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica Lekowa jest 100% wyleczalna

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 gru 2009, 19:53
Lucid nadal we mnie pozostal jakis % przekonania, ze leki to tez nie jest metoda na wszystko, kiedys bede musiala przerwac branie lekow, chociaz mozna je brac do konca zycia. Ale terapia tez nie u wszystkich sie sprawdza, i inne metody. Ile ludzi tyle roznych metod, ktore na kazdego dzialaja albo i nie. Ja jestem poki co szczesliwa, ale uwazam ze nie ma jednej uniwerslanej metody ktora nas wszystkich ozdrowi, dlatego tyle ludzi bywa ze i cale zycie choruje na nerwice.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do