Nerwica lękowa

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica lękowa

przez Romekzkrakowa 26 gru 2009, 14:13
Witam mam 17lat i mój horror zaczął się 2 lata temu od tamtego czasu czuje się fatalnie aktualnie biorę fevarin od jakiegoś tygodnia. Moje lęki najbardziej objawiają się w szkole na takich lekcjach że wiem że nie mogę wyjść. Lub jak mam wyjść na dłuższy spacer lub w dalszą podróż z osobą towarzyszącą nie wiem dlaczego ale sam czuję się lepiej, mam pytanie czy te lęki ustąpią "faza przejściowa", "okres dorastania" czy coś takiego?. Przed tym wydarzeniem co spowodowało lęki czułem się doskonale nic mi nie dolegało nie maiłem żadnych objawów
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
26 gru 2009, 14:08

Re: Nerwica lękowa

Avatar użytkownika
przez Donkey 26 gru 2009, 14:42
Raczej nie ustąpią.
Na twoim miejscu bym sie wybrala do psychiatry.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica lękowa

przez Romekzkrakowa 26 gru 2009, 15:28
Jestem pod opieką psychiatry biorę leki tak jak wspomniałem. Czyli co lęki będą mnie męczyły do końca życia?
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
26 gru 2009, 14:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica lękowa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 26 gru 2009, 16:02
Dostales lek to go bierz :) Dobre efekty powinienes zauwazyc okolo po 2-3 tygodniach od brania leku, lęki powinny ustapic. jezeli po tym czasie nie ustapi warto zmienic lek na inny. Postaraj sie tez zapisac na pyschoterapie, leki i psychoterapia powinny pomoc na tyle zebys mogl normalnie funkcjonowac, z tego co piszesz nie jestes w zaawansowanym stanie, nie masz tez objawow psychosamtycznych wiec rokowania sa bardzo dobre.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Nerwica lękowa

Avatar użytkownika
przez Donkey 26 gru 2009, 17:04
Mi lekarz powiedzial ze niektorzy musza brac leki do konca zycia. Bo jak odstawia to leki wracaja ;'/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica lękowa

przez Romekzkrakowa 26 gru 2009, 18:13
Ja brałem już kiedyś fevarin było dobrze na wakacje odstawiłem bo myślałem że dam sobie rade, wszystko było dobrze aż raz w szkole poczułem się źle lęki wróciły, przemęczyłęm 2.5 miesiąca na wspomaganiu afobamu ale teraz wiem że to był błąd i od tygodnia biore fervarin
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
26 gru 2009, 14:08

Re: Nerwica lękowa

Avatar użytkownika
przez Majster 26 gru 2009, 19:07
Romekzkrakowa napisał(a):...Przed tym wydarzeniem co spowodowało lęki czułem się doskonale nic mi nie dolegało nie maiłem żadnych objawów

O jakim wydarzeniu mowisz? Jak juz powiedziales A to powiedz i B ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Nerwica lękowa

przez Romekzkrakowa 26 gru 2009, 19:24
To było tak, kilka lat temu bardzo dużo siedziałem przy komputerze po kilkanascie godzin dziennie. Pewnego ranka nie wiem jak to opisać zawroty głowy z utratą świadomości niewiedziałem co się ze mną dzieje totalny odlot. Położyłem się na łóżku w tym czasie rodzice zadzwonili po karetke, leżąc na tym łóżku czułem że ten stan wracał razem z narastającym stresem i lękiem. Zabrali mnie do szpitala leżąc na łóżku przyjęć zawroty się powturzyły potem następnie w 2 kolejnych dniach po jednym razie. Stan zawrotów(jeśli moge to tak nazwać) był coraz słabszy zrobili mi komplet badań i skierowali do psychologa i psychiatry. Wydarzenie te było tak silne że odbiło się na mojej psychice, teraz wiem że to stres ale te uczucie oddał bym wszytsko żeby się nie powturzyło. Pisząc ten temat przechodzą mnie ciarki chciałbym o tym zapomnieć, lecz poozostał lęk. Psycholog mówił że to nerwica minie po 2 tygodniach i musze powiedzieć przez ten okres było super, robiłem wszystko co chciałem lecz po 2 tygodniach u8 wizyty u psychologa usiadłem na chwile do komputera i wtedy odczułem coś dziwnego jakby jakiś "wstrzas" w środku. Bałem się komputera dosłownie teraz siedze p[rzy nim bez problemów, ale nie czuje się do konca dobrze. Czasami jak ide i wiem że nie czuje sie najlepiej ale "leje na to" robi mi się ciemno przed oczami i wszystko wydaje się taki dziwne i obce. W szkole gdy są lekcje luzne z nauczycielem ktory nie ogranicza mojej wolnosci jest ok ale tylko pomysle ze zbliza sie lekcja i bede musial siedziec cicho 45m na dupie nie ruszajac palcem, odczuwam lek. 45 minut wydaje sie jakby cala wiecznosc spogladam na zegarek a tu nawet minuta nie minela, ale wiem ze usiedze wymecze sie ale usiedze. Wstajac odczuwam zawroty glowy ale gdy wyjde na przerwe np. spotkam kumpla pogadam pare sekund wszystko wraca do normy. Jestem jeszcze typem panikarza np. ból brzucha to ja już wyśle że będę musiał iść do szpitala, lub że brakuje mi oddechu(dziwna sprawa bo jak myśle o oddychaniu to mi go brakuje jak nie myśle to jakoś żyje:D) i chocby teraz czuje jakas kulke z tylu nakarku jak ruszam glowa rowniez mysle o najgorszym. Wiem że to zależy odemnie ale wy chyba zrozumiecie najlepiej ze nie jest tak latwo. Gdyby ktos 3 lata temu powiedzial by mi ze bede w takim stanie wysmial bym go lub myyslac o takiej osobie pomyslal bym co za "ciec" nie potrafi poradzic sobie ze soba. Nastepnym problemem jest alkohol z fevarinem nie moge mieszac, co za tym idzie imprezy odpadają. Sylwester spędz chyba sam. Trochę się rozpisałem myślę że ta wypowiedz zbliży was troche do mojej sytuacji
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
26 gru 2009, 14:08

Re: Nerwica lękowa

Avatar użytkownika
przez Majster 27 gru 2009, 09:33
Ewidentna NL. Na psychoterapie jakas chodzisz? To wazne.
No i przyzwyczajaj sie pomału do zycia ze zmniejszonymi dawkami komputera i alkoholu ;) Moze to i nawet lepiej - jedno i drugie serwowane w nadmiarze w Twoim wieku potrafi zrobić gąbkę z mózgu.. ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Nerwica lękowa

przez Romekzkrakowa 27 gru 2009, 12:44
Alkoholu nigdy nie piłem dużo a komputera używam tyle ile musze nie gram w gry ale mam pytanie, czy taka nerwica w moim okresie moze byc przejsciowa. Minie?
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
26 gru 2009, 14:08

Re: Nerwica lękowa

Avatar użytkownika
przez Majster 27 gru 2009, 12:49
Poczytaj sobie forum. Ja sie nie wypowiadam, bo NL nie mam i nie mialem, niech sie wypowie ktos bardziej kompetentny. Prywatnie uwazam, ze raczej tak, o ile nie zaniedbasz leczenia i terapii, ale nie jestem specjalista.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Nerwica lękowa

przez jacas 27 gru 2009, 12:52
komputer robi papke z mozgu jak sie gra w te dzisiejsze debilne strzelanki, mmorpg itp ;) ale od siedzenia an forum, czytania wiadomosci, czy grania w karty przez neta jeszcze nikt na leb nie dostal ;)

[Dodane po edycji:]

a z tym alko to tez niektorzy przesadzaja, wiadomo, ze jak ktos chleje dzien w dzien pod blokiem wode z kumplami albo jara ziolo (bo i takich znam) to mu mozg przezre, ale 2 piwka 2-3 razy w miesiacu to nie jest problem. nawet moj lekarz nie ma nic przeciwko zebym wypil w sylwestra 2-3 piwa nie biorac wieczornej dawki lekow
jacas
Offline

Re: Nerwica lękowa

przez magdalenabmw 27 gru 2009, 13:43
Typowa NL :D Bierz leki, za jakieś 3 miesiące będą działać. Pomyśl o zapisaniu się na terapię u psychologa. Jesteś pod opieką lekarza więc wszystko będzie dobrze, wyzdrowiejesz nie martw sie. Poza tym nerwica raz wraca, raz odchodzi , to nie jest tak że ciągle jest żle. Nie boj sie, mamy to samo, ja też choruję już 2 lata na NL. W razie głębszych pytań pisz do mnie na pw, odpowiem.

[Dodane po edycji:]

p.s. Moja nerwica zaczeła sie właśnie takim zawrotem głowy- prawie upadłam, ciemno przed oczami.. mama dzwoniła po karetkę. To samo co u Ciebie. Potem nawet na padaczke mnie leczyli! Bo traciłam przytomnosc czasami i drętwiałam. Ale to nerwica! Bierz leki i idz na terapie :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica lękowa

Avatar użytkownika
przez zalamka87 27 gru 2009, 14:36
dobrze że jesteś pod opieką psychiatry pomyśl też o psychoterapii a bedzie dobrze :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 21 gości

Przeskocz do