wiecznie pelny pecherz

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

wiecznie pelny pecherz

Avatar użytkownika
przez never1337 12 gru 2009, 18:11
od kiedy dreczy mnie nerwica lękowa mam problemy z pecherzem, ciagle mam uczucie,ze jest pelny, potrafie sie odsikac kilka razy na przelomie kilku minut i nadal mi sie chce. najgorzej jest kiedy sie stresuje. w ogole ciagle o tym mysle, to takie bledne kolo, napinam pecherz aby zobaczyc czy mi sie chce i lece do wc i tak w kolko,a to strasznie nie przyjemne uczucie. nie potrafie sobie z tym poradzic, juz nie wiem, czy mam trzymac na sile aby zwiekszyc objetosc czy co robic. zadne ziolka przeciw stresowe mi nie pomagaja. to koszmar!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
19 lut 2009, 13:25
Lokalizacja
Kraków

Re: wiecznie pelny pecherz

Avatar użytkownika
przez Separatysta 12 gru 2009, 19:51
Wygląda to na nerwice, tym bardziej wskazuje na to ciągle towarzyszący Ci stres. Jednak mimo wszystko proponuję zrobić analizę moczu oraz USG nerek i pęcherza, równie dobrze możesz mieć kamienie na nerkach. Mnie ten problem dotknął i nie jest wesoło, a bywały tygodnie gdy miałem podobnie jak Ty. Jeżeli badania nic nie wykażą to pozostaje tylko psychiatra.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 gru 2009, 23:04
Lokalizacja
System Mustafar

Re: wiecznie pelny pecherz

przez magdalenabmw 12 gru 2009, 20:50
Dokładnie, zbadaj nerki. Też mam kamienie w nerkach, jeden miał 4mm ale dostałam dietę odpowiednią i sie rozpuściły. Ale ogólnie to wygląda na nerwicowe podłoże, ja jak mam atak lęku to też ciągle sikam...
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wiecznie pelny pecherz

Avatar użytkownika
przez Donkey 13 gru 2009, 10:19
Ja na poczatku tez tak mialam ;/. Ciagle pelny pecherz, bardzo czesto wstawalam w nocy. Ale po jakims czasie przeszlo. Nawet nie wiem kiedy. Polecam zurawinke do jedzenia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: wiecznie pelny pecherz

Avatar użytkownika
przez anonim25 14 gru 2009, 02:35
Pijcie piwo , dobre piwo z butelki,ja pije już 10 lat i mam nerki jak dzwon, fak faktem ze jak pije piwo to sikam jak strażak , ale piwo czyści nerki z syfu, ludzie pijący piwo nie chorują na nerki, piwo zapobiega odkładaniu się kamienia nerkowego , musisz zbadać nerki czy nie masz kamieni, nasz organizm jets taki ze jak kamienice nerkowa nas złapie wtedy on próbuje usuwać ciała obce w tym przypadku np kamienie , ale tez może to być zakodowane w psychice.
Dwulicowe ścierwa żyją i nas niszczą udają naszych przyjaciół i znajomych od siedmiu lat choruje i nie pracuje, wstydzę się tego a jak ktoś mnie się pyta czemu nie pracuje wtedy mowie : " W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
09 gru 2009, 22:17

Re: wiecznie pelny pecherz

Avatar użytkownika
przez Donkey 14 gru 2009, 12:29
Tylko biorąc lekarstwa an nerwice nie można pić piwa ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: wiecznie pelny pecherz

przez narthex 15 gru 2009, 03:09
Tez tak mam, to nie jest objaw choroby nerek tylko typowa reakcja na nerwy - rozluznienie miesni gladkich czy cos w tym stylu.
Ale chore nerki moga tez zaburzyc stezenie elektrolitow we krwi co moze byc przyczyna nerwicy, wiec warto zrobic badania.
Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
Arthur Schopenhauer
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
26 lis 2009, 18:25
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do