Jak pomóc mężowi?!!!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jak pomóc mężowi?!!!

przez 20ania07 02 gru 2009, 14:57
Mój mąż od jakiegoś roku ma podejrzane objawy. Czytając wypowiedzi na forum możnaby podejrzewać że jest to właśnie nerwica lękowa. Mąż częśto a od niedawna nawet bardzo często przed wyjściem do pracy ma nieuzasadniony lęk, strach przez co ma bardzo duże skoki ciśnienia i bóle w klatce piersiowej. Ma lat 27. Wszystko zaczęło się od dnia kiedy to w pracy źle się poczuł, od wtedy właśnie ma takie dni kiedy lęk przed wyjściem z domu do pracy jest tak silny. Leczy się według wskazań lekarza na serce. Leki te wogóle mu nie pomagają bo nie tam moim zdaniem leży przyczyna. Czy to może być właśnie nerwica lękowa? Jak pomóc? Czy zmiana pracy może tu pomóc?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 gru 2009, 14:47

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

przez patrol 02 gru 2009, 15:20
Witam! cię Aniu , a więc czytaj uważnie bo ja to przeszłam na własnej skórze walczę z nerwicą od 2006r. i przeszłam naprawdę długą drogę.
Po pierwsze, niech nie bierze żadnych leków na serce bo jeszcze sobie pogorszy stan, UWAGA!( jak lekarzom nie pokaże się paluszkiem co mają zrobić uwierz nic nie poradzą)

a więc tak po pierwsze weź od rodzinnego skierowanie na ECHO SERCA jest to bardzo dokładne badanie które wykryje jakiekolwiek nie prawidłowości serca,a od razu ci mówię że twój mąż to okaz zdrowia fizycznego i nic mu nie jest.

Po tym jak będzie miał zrobione badanie echa serca kardiolog od razu każe natychmiast odstawić mu leki, powiem tak twój mąż ma nerwicę lękową , ja też ją mam i nie ma takiego badania którego bym nie przeszła więc jak byście mieli jakieś pytania to walcie śmiało :smile:

Zrobienie takich badań poprawia poczucie bezpieczeństwa co bardzo jest istotne w nerwicy, jak dowiadujesz się że nic ci nie jest fizycznie od razu jest ci lepiej :D Dlatego ja miałam robione wszystkie badania bo nie mogłam się pogodzić z tym że mam nerwicę.


Powiem tak przed twoim mężem bardzo długa droga, nerwica nie znika od tak i zawsze może wrócić, układ nerwowy dostał w dupę i dlatego tak się dzieje, powstają zaburzenia w psychice objawiają się lękiem. Bardzo będzie potrzebował twojej osoby przy sobie, i niech wrzuci na luz , przestanie się tak bardzo przejmować, a dobrze żeby zaczął ćwiczyć lub dużo spacerów spokojnych, relaksujących chwil będzie tego teraz bardzo potrzebował.



No i najważniejsze bez psychiatry raczej się nie obędzie, proszę się tego nie bać, to lekarz taki jak inny, przepisze leki i zobaczysz jaką ulgę twój mąż poczuje im szybciej tym lepiej , uwierz. Życzę wam wytrwałości, głowa do góry i do przodu :mrgreen:
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 lis 2009, 17:10
Lokalizacja
Podąrzanie za szczęściem.....

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 gru 2009, 16:21
20ania07!'

Tak jak powiedziała moja przedmówczyni tak powinniście zrobic.
Ja poszlabym jeszcze dalej-zapisując się na terapie. Bo leki to tylko wspomagacz, zakrywa objawy, a nie leczy przyczyny.
Sama tak robię: wspomagacze plus dwa razy w tygodniu terapia.
Pozdrawiam
Monika.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

przez 20ania07 02 gru 2009, 16:29
Dzięki!
Mó mąż miał robione różne badania echo serca, hloter itp. Tak jak mówisz wszystko w porządku z fizycznego punktu widzenia. Pomimo to ani jeden lekarz nie wspomniał że może to być nerwica lękowa i nie poradził co z tym zrobić!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 gru 2009, 14:47

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 gru 2009, 16:40
20ania07

Dlatego wcześniej napisałam.Kieunek leczenia to: psychiatra, skierowanie do psychologa na terapie bądź prywatne wizyty bez skierowania do dobrego terapeuty.
Po miesiacu napewno sie polepszy, ale nie w 100%, to dluga, ale dajaca efekty praca nad soba.
Leki wspomoga w chorobie, trerapia, ale systematyczna- doprowadzi do zdrowia (ale to kwestia czasu, wszystko wymaga czasu, niektorzy lecza sie dluzej, niektorzy krócej, zalezy to od danego przypadku)
Kazdy jest indywidualnościa jak pisalam wyzej, dlatego maz musi sobie dac czas, zeby doprowadzic sie do rownowagi psychicznej.
pozdrawiam
Monika
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

przez polakita 02 gru 2009, 18:42
20ania07 napisał(a):Dzięki!
Mó mąż miał robione różne badania echo serca, hloter itp. Tak jak mówisz wszystko w porządku z fizycznego punktu widzenia. Pomimo to ani jeden lekarz nie wspomniał że może to być nerwica lękowa i nie poradził co z tym zrobić!


Skoro w porządku to dlaczego mu dali leki na serce? Bo nie wiedzieli co mu jest, więc coś musieli przepisać. Po prostu nie potrafili mu zdiagnozować choroby, a to że pojawia się LĘK świadczy właśnie o nerwicy. I jak już wspomniały poprzedniczki, lekarzem od tego jest psychiatra, którego bać się nie należy :) wtedy będzie wiadomo jaka jest przyczyna złego samopoczucia.
polakita
Offline

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

przez patrol 02 gru 2009, 19:11
Tak jak wcześniej napisałam lekarze przepisają pacjentą leki na chybił trfił i tyle:) Na prawdę im szybciej tym lepiej idzicie z mężem do psychiatry i będzie ok:)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 lis 2009, 17:10
Lokalizacja
Podąrzanie za szczęściem.....

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

przez betty_boo 02 gru 2009, 19:21
mi się tez wydaje że to nerwica i ze prędzej pomoga tu psychotropy i terapia niz leki na serce, coś musi byc nie tak w tej pracy męża, pewnie jakaś chora atmosfera albo szef, skoro te objawy mają związek z pracą.

idzcie do dobrego psychiatry.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 02 gru 2009, 19:50
Moja babcia przez ostatni okres życia skarżyła się na ból serca. Na tym właśnie polega nerwica.Pojawia się ból lub lęk a wszystkie badania wychodzą OK.Lekarze na ogół dobrze ten problem znają .
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Jak pomóc mężowi?!!!

Avatar użytkownika
przez just fine 04 gru 2009, 17:33
a co mu dali na serce? bo może to nie żadne leki przez duże L, tylko po prostu jakiś atenolol (który sama zresztą biorę, jak mi puls z nerwów skacze za wysoko) albo coś w tym stylu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2009, 17:30
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do