DEZORIENTACJA

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

DEZORIENTACJA

przez LINA 20 paź 2005, 13:30
Witam.

1,5 roku temu zanim stwierdzono u

mnie nerwicę zjadłam mnóstwo leków na nadciśnienie, serce itd. które okazały się nie potrzebne. Brałam i wcale nie czułam

poprawy dopóki nie poszłam do psychiatry. Przepisał mi doxepin i po tygodniu czułam kolosalną poprawę do tego stopnia, że

sama sobie zmniejszyłam dawkę leku. Przez kilka miesiący było rewelacyjnie ( oczywiście nie powiedziałam lekarzowi o zmianie

dawki leku). Mój psychiatra sam kazał mi odstawić lek ponieważ czułam się naprawdę dobrze, kazał brać tylko doraźnie.


Moje objawy wróciły. Znów odwiedziłam psychiatrę i od miesiąca biorę leki ( te same). Zaczęłam równieżspotkania z

psychologiem.
Sama sobie jestem winna ponieważ bez niczyjej zgody odstawiłam leki, a to spowodowało nawrót choroby.


Jak na razie czuję się znacznie lepiej.
Piszę ponieważ chcę zapytać - co z Wasza orietacją?
Ja gdy miałam

pierwszy atak to bardzo intensywnie towarzyszyła mu DEZORIENTACJA, do tego stopnia,że nie mogłam dojść do domu bo wszystko

wokół mnie "migotało". To było okropne i tego najbardziej się boję chociaż się nie powtórzyło.

Czy mieliście podoby

objaw podczas ataku?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez osia nie dam sie pokonac! 20 paź 2005, 15:41
mialam podobnie przestalam brac leki bo bylo ok !! a atak jaki

dostalam 2 miesiace temu byl przerazajacy mialam wrazenie ze zjezdzam z tego swiata!!!
nerwica ma dziwny sposob witania

sie z nami :lol: ;)

a wiec sie nie martw tylko szoruj do lekarza i bierz grzecznie leki tak jak on karze :D
Posty
110
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 18:11
Lokalizacja
3city

Avatar użytkownika
przez Ania 22 paź 2005, 23:44
jA TEŻ MAIAŁAM UCZUCIE DEZORIENTACJI. BYŁO STRASZNIE - NIE

WIEDZIAŁAM CO SIĘ DZIEJE. ALE JEŻELI JEST CIĘŻKO, JEST TYLKO JEDNA RADA - IŚĆ DO SPECJALITY!!!! POZDRAWIAM
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Hadrianus 22 mar 2006, 23:28
Ja też miewam bardzo silne uczucie dezorientacji. Czasem zdarza mi się że niewiem dokąd (którędy) isc, zupełnie się gubie nawet w miejscach które doskonale znam - to jest przerażające. :cry: :idea: Jeśli możesz to nie wychodź sama z domu tylko na przykład z kimś bliskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
19 mar 2006, 00:12
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 23 mar 2006, 09:23
Niestety ja też poznałam dobrze uczucie dezorientacji. Na początku pojawiało się tylko w czasie ataków, a potem już regularnie razem z lękiem towarzyszyło mi kiedy gdzieś wychodziłam. Teraz jest lepiej, ale kiedy jestem bardzo zmęczona ono wraca (na szczęście w mniejszym nasileniu).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

przez Dust 23 mar 2006, 11:45
Mam podobny problem.
1.5 roku temu zauważyłem coś niepokojącego u siebie.
Zobojętnienie na wszystko,osłabienie koncentracji i pamięci,uczucie jakbym chodził we śnie.I do tego dochodziło poczucie nierealności wszystkiego i zupełna dezorientacja.Czułem się tak przez rok,choć mam 24 lata nieraz zamykałem się w pokoju i płakałem jak dziecko,to jest prawdziwy koszmar.
Biorę teraz cały czas leki,trochę pomogły lecz uczucie derealizacji cały czas mi towarzyszy a silna dezorientacja występuje u mnie tylko w sytuacjach stresujących.Cały czas jednak jestem jakby oderwany od rzeczywistości.
Gdyby nie leki nie pisałbym teraz tutaj i nie wiem gdzie byłbym teraz,sądzę że powinnaś sie udać do psychiatry i dokładnie mu wszystko opowiedzieć co się dzieje.

Pozdrawiam i życzę Ci dużo siły w walce z tą koszmarną chorobą.
Dust
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do