Jak działa na was kofeina..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 12 sie 2011, 20:19
Ja jestem uzalezniona od coli light, kawy nie znosze. Cola ma ten minus, ze jest w butelce i tak po trochu cały dzien popijam. Nawet nie mam porównania jak to jest bez kofeiny. Co gorsza niby słodzik powoduje nowotwory, więc jeszcze bardziej się stresuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez kahir 12 sie 2011, 20:30
w dawkach, w jakich występuje w różnych napojach na trochę znosi senność. w czystej postaci (w dawkach 300-400mg) powoduje bardzo słabą stymulację i trochę jakby oszołomienie. większe dawki powodują również dziwaczne sny. w połączeniu z tauryną zwiększa pobudliwość na bodźce i podnosi poziom stresu.

edit: temat w "nerwica lękowa" - dopiero zauważyłem. zapewne piszę nie do końca na temat.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Jak działa na was kofeina..?

przez dekiell 13 sie 2011, 13:27
na mnie nie działa dobrze.
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
19 sie 2010, 14:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez Aria 28 sie 2011, 15:29
Przez kilka lat piłam czarną, parzoną kawę. Bez cukru. I nie wyobrażałam sobie życia bez niej. W pewnym momencie przestałam, bo doszłam do wniosku że w końcu wypadałoby chociaż jedną używkę rzucić. Gdy po paru miesiącach wróciłam do tej samej kawy, już nie smakowała mi tak, jak przedtem. Wypita filiżanka pobudzała moje nerwy przez co szybko można było wytrącić mnie z równowagi. Aktualnie pijam kawę rozpuszczalną i jest w miarę ok. Nerwy nadal mam, ale zmniejszone do minimum i próbuję nad nimi panować. A gdy wypiję Tigera albo inny napój energetyczny to już w ogóle. Wtedy mam takie nerwy, że bym wszystko mogła rozsadzić co mam na swojej drodze. Dlatego raz na ruski rok staram się pić takie napoje, bo wiem jakie one są w skutkach dla mnie.
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 28 sie 2011, 17:29
a na mnie w ogóle. Niestety, zero pobudzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Jak działa na was kofeina..?

przez tynka92 28 sie 2011, 22:42
Na mnie też nie działa, nie pobudza. Zresztą podobnie jak melisa - nie uspokaja mnie :(
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 29 sie 2011, 11:13
tynka92 napisał(a):Na mnie też nie działa, nie pobudza. Zresztą podobnie jak melisa - nie uspokaja mnie :(

może coś z nami nie tak, ja mogę pić kawę dosłownie litrami, jak wodę mineralną.A melisa też mnie nie uspokaja. Chyba pora na coś silniejszego ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Jak działa na was kofeina..?

przez Chaosik 30 wrz 2011, 12:45
Witam

A czy znajdzie się tu nerwicowiec-nieskociśnieniowiec? Oj, nie... nie wyklucza się to niestety:/
Nie wypiję kawy: nie poruszam się prawie, nie obudzę, nie myślę (choć przy nerwicy lękowej niemyślenie piękna rzecz :))
Wypiję: bywa ok, przynajmniej fizycznie nie mam problemu z funkcjonowaniem, ale ostatnio mam wrażenie, że dygotam bardziej i częściej po kawie...
Jakaś niekofeinowa alternatywa? Dodam że inki nie znoszę, a "rozpuszczałka" trzyma mnie najwyżej godzinę, potem znów śpię na stojąco, więcej rozpuszczałki: dygotanie, a ciśnienie wciąż niskie.
Jeśli ktoś znalazł rozwiązanie, to proszę o radę :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 12:33

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez kicikici 30 wrz 2011, 14:25
Ja natomiast nie moge kofeiny ani zaduzo cukru bo mnie tak pobudza ze czuje sie jak bym leciala na haju. Kawe raz w zyciu sprubowalam...prawie mi serce wyrwalo i trzeslam sie. A jak zjadlam pol pudelka ptasich mleczek...to myslalam ze mi mozg wysiadzie na nastepnej mysli..bylam tak pobudzona ze nie moglam nadarzyc nad sama soba...czulam sie jakbym sama siebie wyprzedzala..i myslalam ze umre. Koszmar..Dlatego nie pijam nic z kofeina i nic pobudzajacego..nawet proszki z kofeina nie moge.


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez Kat_ 17 cze 2014, 05:07
Na mnie bardzo źle - bóle głowy, wkurw, gonitwa myśli, problemy ze skupieniem itd.
Wellbutrin 300mg
suplementy: Omega3, multiwitamina, magnez z witaminami B
Avatar użytkownika
Offline
Posty
308
Dołączył(a)
03 maja 2014, 23:07
Lokalizacja
Hell

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez mark123 18 mar 2015, 15:55
Kiedyś wystarczyła lekko ponad szklanka energetyka, by mnie bardzo dobrze rozbudzić; dziś mogę wypić 3 szklanki energetyka i dalej być bardzo sennym i iść spać.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez novymivo 21 mar 2015, 01:37
Kiedyś kofeina w zmagała nerwice, teraz daje mi pozytywnego lekkiego kopa ale najlepsza jest yerbamate z miodem i cytryna. Działa zupełnie inaczej niż kawa, polecam
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Jak działa na was kofeina..?

przez Moncjusz 27 mar 2015, 18:35
Jeżeli już to tylko na grubo. Mocna, czarna, fusiasta kawa z 6 czubatych łyżek, taka, że aż prawie serce staje i brak oddechu. Około 1-2h dobrego pobudzenia, bardzo dobry humor, brak fobii, tańczę, biegam, nawijam, załatwiam, czuję się jak BÓG. Następnie kilka h męczarni, niesamowity dół psychiczny, myśli samobójcze, smutek, płacz - coś strasznego. Mam wrażliwe receptory, jestem wrażliwym człowiekiem. Wszystko na mnie działa mocno i również mocno schodzi.
Moncjusz
Offline

Jak działa na was kofeina..?

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 27 mar 2015, 18:39
Namnie troche pobudza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do