Ze mną chyba trochę lepiej:)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ze mną chyba trochę lepiej:)

przez brunecia87 21 lis 2009, 10:29
Witajcie kochane nerwuski:)JAkiś czas temu pisałam pierwszy post na tym forum,czułam się wtedy fatalnie ataki były bardzo częste i coraz gorsze dochodziły drgawki i dławienie w gardle,bóle w klatce piersiowej i wydawało mi się,że dostanę zawał i umrę-ile ja nocy nie przespałam :cry: Wzięłam nogi za pas i poszłam do kardiologa,zrobiłam sobie echo serca i holter i serducho mam zdrowe,kamień spadł mi z serca i jest mi jakoś lepiej,ataku nie miałam już z 3 tygodnie,czuję się lepiej,kupiłam sobie tylko ciśnieniomierz(to chyba jakieś zboczenie:),bo gdy zmierze sobie ciśnienie to czuję się jakoś lepiej,że mam to pod kontrolą)uspokoił się też mój puls który sięgał 200.
Teraz jestem na etapie picia meliski:)zamiast zwykłej herbaty-też mi to chyba jakoś psychicznie pomaga.Przedwczoraj w nocy obudziłam się,bo miałam jakieś uderzenie gorąca,zaraz zrobiło mi się zimno,trochę pobolało mnie w okolicy serca,ale wiem już,że serducho mam zdrowe,więc wzięłam sobie tabletkę bellargotu,włączyłam komórę,zajęłam się graniem w jakieś głupie gry,żeby odwrócić uwagę i nawet nie wiem kiedy zasnęłam.Dzień wcześniej miałam nerwowy dzień w pracy,zauważyłam,że gdy się zdenerwuje cała się jakoś w środku trzęse i serce zaczyna mi walić,więc ten atak wiąże z tą nerwówką w robocie.Nie wiem czy udało mi się przechytrzyć nericę,pewnie jeszcze długa droga przede mną,ale mam wewnetrzny spokój,że serce mam zdrowe i to nie jakiś tam zawał.W każdym razie o swoje zdrowie będę walczyć dalej bo jestem za młoda,żeby myśleć o śmierci a to kwestia psychiki.Pozdrawiam Was serdecznie kochani,bardzo mi pomogliście:)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
19 wrz 2007, 23:20
Lokalizacja
bielsko-biała

Re: Ze mną chyba trochę lepiej:)

przez LSDisland 22 lis 2009, 00:14
zioła są dla cieniasów. a nerwica wróci zobaczysz, nie wierze, że przezwyciężyłaś nerwice "meliską" i ciśnieniomierzem :?
pozdro życzę wytrwałości :)
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Ze mną chyba trochę lepiej:)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 lis 2009, 03:32
Jeśli nerwica została dobrze przepracowana na terapii, niekoniecznie z braniem leków (ja akurat biorę leki) to napewno nie wróci do nas w krótkim czasie, albo już w ogóle nie wróci.
U mnie meliska niestety nie zadziała. Próbowalam ziól od naturoterapeuty, piję caly czas w postaci mieszanki z 7-miu ziół.To już moja szósta mieszanka. Jedną mieszankę piję miesiąc czasu, stosowałam terapię czaszkowo-krzyżową (crano-sacralną), jeździłam na wizyty do terapeutów np. na ustawienie kanałow energetycznych bo podobno miałam zablokowany czakram gardła, jeszcze później na regresję niehipnotyczną, stosuję też kurację tzw. detoksykację organizmu-zakupiłam takie specyfiki na bazie naturalnych skladników roslinnych,mają oczyscić organizm z toksyn itp. Moze te wszystkie zabiegi wspomogły, ale wiem,że duzo zawdzięczam terapii psychodynamicznej i lekom dobranym przez psychiatrę.Oczywiscie samopoczucie trochę się polepszyło,ale nie jest to jeszcze 100% komfort psychiczny. Na terapie psychodynamiczną chodzę prywatnie-dwa razy w tygodniu no i wpadam tutaj,żeby ktoś mi doradził, czytam o problemach innych osób z tego forum, staram się pomóc, kiedy tylko mam jakiś zasób wiedzy w jakimś temacie.
Ale tak jak wspomnialam wczesniej-psychoterapia i jeszcze raz psychoterapia!
Pozdrawiam.
Monika
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do