Wasze relacje z otoczeniem...?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 12 cze 2006, 22:34
Zabić go :D .

:lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 12 cze 2006, 23:55
sorrow...masz jakas babę jadrową, atomową, biologiczną, chemiczną schowana pod łóżkiem lub w szafie... W jaki sposób chcesz to zrobić???
:D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez snaefridur 13 cze 2006, 00:14
Sorrow napisał(a):Zabić go .

Przymujesz może zlecenia na wykładowców akademickich? :lol:

U mnie ta wewnętrzna i zewnętrzna presja to dwie strony jednej chorągiewki.Bo ja nie istnieje.Są tylko moi rodzice,którzy nawet gdy są 80 km ode mnie,mają nade mną całkowitą kontrolę.Bo myślę,tak jak oni tego chcą.Moje opinie na mój temat to ich opinie.Opinie innych ludzi na mój temat to ich opinie.Jestem do niczego,mogę lepiej,opieprzam się,nie to co syn znajomej z pracy,tak jest mamo!Zanim coś zrobię zastanawiam się co oni na to.Nawet jeśli chodzi o najzwyklejszą codzienną czynność.Muszę ich wyciągnąć z siebie i z innych ludzi,wtedy mój problem zniknie.
Ostatnio edytowano 13 cze 2006, 00:18 przez snaefridur, łącznie edytowano 1 raz
snaefridur
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 cze 2006, 00:18
DarkAngel napisał(a):sorrow...masz jakas babę jadrową, atomową, biologiczną, chemiczną schowana pod łóżkiem lub w szafie... W jaki sposób chcesz to zrobić???
:D :D :D

To tylko przenośnia :P .

Poza tym, ich Świat jest Słowem.
Tak więc zabiję go moimi Słowami i stworzę na nowo :) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 13 cze 2006, 00:29
snaefridur napisał(a):U mnie ta wewnętrzna i zewnętrzna presja to dwie strony jednej chorągiewki.Bo ja nie istnieje.Są tylko moi rodzice,którzy nawet gdy są 80 km ode mnie,mają nade mną całkowitą kontrolę.Bo myślę,tak jak oni tego chcą.Moje opinie na mój temat to ich opinie.Opinie innych ludzi na mój temat to ich opinie.Jestem do niczego,mogę lepiej,opieprzam się,nie to co syn znajomej z pracy,tak jest mamo!Zanim coś zrobię zastanawiam się co oni na to.Nawet jeśli chodzi o najzwyklejszą codzienną czynność.Muszę ich wyciągnąć z siebie i z innych ludzi,wtedy mój problem zniknie.


snae...czyżbyś wzięła za dużo lekcji u kochajacego???? ;)

sorrow napisał(a):Poza tym, ich Świat jest Słowem.
Tak więc zabiję go moimi Słowami i stworzę na nowo


...życze powodzenia Sorrow!!! ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez snaefridur 13 cze 2006, 00:31
DarkAngel napisał(a):snae...czyżbyś wzięła za dużo lekcji u kochajacego????

Hehe bynajmniej.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez kochajacy 13 cze 2006, 10:34
Sorrow napisał(a):To tylko przenośnia Razz .

Poza tym, ich Świat jest Słowem.
Tak więc zabiję go moimi Słowami i stworzę na nowo Smile .


tzn. ze swiat nie istnieje poza ich slowem :?: poza nim nie ma juz swiata :?: :)
skoro swiat ich jest slowem to co to za slowo :?:
jak chcesz "zabic" te slowo swoim slowem :?:

a moze to co napisales jest tylko zartem , przenosnia bez dna :?:
pzdr
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 cze 2006, 13:52
Świat istnieje poza słowem, ale słowa definiują świat i wpływają na jego zrozumienie. Słowo można zabić w podstawowy sposób. Zmieniając jego znaczenie, tak by odpowiadało moim gustom i mojemu sumieniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

przez Smutna... 13 cze 2006, 15:54
No właśnie a to bardzo ważne...że się rozumeimy i możemy wspierać...to forum dłao mi np. nadzieję...że nie jestem jendak stracona :D
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 13:12

Avatar użytkownika
przez Hollow 13 cze 2006, 17:28
Jakież to słowo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 cze 2006, 18:33
Dużo słów :) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez kochajacy 13 cze 2006, 19:09
Sorrow napisał(a):Słowo można zabić w podstawowy sposób. Zmieniając jego znaczenie, tak by odpowiadało moim gustom i mojemu sumieniu.


jak zatem ("zabic"- zmienic) znaczenie slowa nie zmieniajac jego formy :?: nie zamieniajac go poprostu na inne :?:

w jakim kontekscie slowa te (zmienione tudziez niezmienione) maja odpowiadac twoim gustom i sumieniu :?:

o co tu tak naprawde chodzi :?: :)
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez Hollow 13 cze 2006, 19:13
Sorrow napisał(a):Dużo słów

Nowomowa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez jowita 13 cze 2006, 22:26
ja podobnie jaki Aga1,ludzie sa zdziwieni ze ja choruje na nerwice kiedy sie dowiaduja,muwia ze wogole nie widac po mnie,ze wygladam na promienna osobe
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Pholler i 24 gości

Przeskocz do