Czy obawy są uzasadnione jak dojść do siebie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Czy obawy są uzasadnione jak dojść do siebie

przez zdesperowany1 15 lis 2009, 23:55
Też myslalem nad psychoterapia tylko kurcze jak psychoterapueta pomoze mi z piekącymi oczami?:P zawsze jak sie denerwuje to robie sie zalzawiony cały a nie mowiac o tym mrowieniu na czole(jakby włosy odstawały) bo chyba branie antydepresantow na takie dolegliwosci mija się z celem?:(


Co to za cholerstwo z tymi mrowkami! :lol:
zdesperowany1
Offline

Re: Czy obawy są uzasadnione jak dojść do siebie

przez polakita 16 lis 2009, 12:03
Nerwica tak ma że przybiera różne formy, u ciebie jest to na razie dość łagodna forma somatyczna, ja miałam też różne somatyczne problemy, a to bóle w rękach, a to zawroty głowy, bezsenność, gula w gardle, duszenie się itd często jest tak że potem te objawy somatyczne się zmieniają, żeby nas oszukać i przestraszyć... To są somatyczne objawy ale problem leży w psyche, jeżeli terapeuta jest dobry to trzeba by się dokopać do przyczyn tych objawów... ja generalnie jestem od dziecka pełna różnych lęków, ale dopiero od niedawna mam "ataki"... polecam też oczyszczanie organizmu jak u mnie w stopce.
polakita
Offline

Re: Czy obawy są uzasadnione jak dojść do siebie

przez zdesperowany1 16 lis 2009, 15:22
No jasne że leży w psychice z tym że za cholere nie wiem gdzie dokladnie:)

Dzisiaj znów te mrowienia mam i się zastanawiam czy znow sprobowac z rexetinem(paroksetyna) czy nie..Ostatnio nie za ciekawie przyjąl go moj organizm...a najgorsze jest to ,że nie moge dobrac takiego leku po ktorym bylbym spokojny ,naturalny ale pozbawiony objawow somatycznych nerwicy.A dodam ze chodzi tylko i wylacznie o dwie sprawy mrowienie(najgorsze) i pieczenie oczu...Biorac leki nie mam tych objawow ale jestem nerwowy i agresywny...Musze wybierac miedzy jednym przeklenstwem a drugim..
zdesperowany1
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy obawy są uzasadnione jak dojść do siebie

przez polakita 16 lis 2009, 16:36
Wiesz ludzie biorą leki jak nie mogą z powodu lęku wyjść z domu, do szkoły, mają nagłe pogorszenie. Jednorazowo jest ok, ale to nie jest leczenie - ten lek cie z nerwicy nie wyleczy. Natomiast jeśli jest to lek przeciwlękowy to może uzależniać. Ja jeśli nie byłam w stanie fatalnym to starałam sie nie brać. No ale każdy ma swój sposób.
polakita
Offline

Re: Czy obawy są uzasadnione jak dojść do siebie

Avatar użytkownika
przez cud-kobieta 16 lis 2009, 23:44
nie przesadzaj, chłopie!
ja rozumiem, że nerwica, ale że ze wścieklizną w tle?:)

nic Ci nie będzie. nawet gdyby owa mysz Cię ugryzła, to przecież najpierw ona sama musiałaby mieć wściekliznę!
a przecież nie każda mysz musi być zaraz chora.
nie spiesz się tak do tego szczepienia, bo to może okazać się bardziej niebezpieczne, niż sama nerwica:)
napisz jeszcze, kiedy doszło do tego zdarzenia, ile czasu upłynęło.
głowa do góry, będzie dobrze!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 paź 2008, 18:34
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy obawy są uzasadnione jak dojść do siebie

przez magdalenabmw 17 lis 2009, 00:13
Chłopie, Ty to jesteś ewenement na skalę światową :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Czy obawy są uzasadnione jak dojść do siebie

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 17 lis 2009, 09:38
I jeszcze myszki papciem zabijasz... :mrgreen:

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do