Boje sie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Boje sie

przez LSDisland 14 lis 2009, 17:17
vasques napisał(a):No to się zaczynam poważnie bać ale pojadę tam i jak zaczną mi dokuczać to ucieknę...


całe życie chcesz uciekać? postaw się i tyle
jak uciekniesz, to policja Cię znajdzie i wsadzą do takiego zakładu, że już nie uciekniesz stamąd, ograniczą Ci wolność do minimum i postawią taką diagnozę, że do końca życia się od leków nie uwolnisz... to nie takie proste kolego jak Ci się wydaje
Ostatnio edytowano 14 lis 2009, 17:19 przez LSDisland, łącznie edytowano 1 raz
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Boje sie

przez VasqueS 14 lis 2009, 17:19
Czy jest jeszcze jakaś osoba która mogła by mi powiedzieć coś o dziecięcym psychiatryku czy to pojedynczy przypadek ?

[Dodane po edycji:]

Z tym jest różnie raz mam siłę się postawić a raz się strasznie boję ....
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

przez LSDisland 14 lis 2009, 21:17
vasques napisał(a):Czy jest jeszcze jakaś osoba która mogła by mi powiedzieć coś o dziecięcym psychiatryku czy to pojedynczy przypadek ?

[Dodane po edycji:]

Z tym jest różnie raz mam siłę się postawić a raz się strasznie boję ....


a powiedz ile masz lat?
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Boje sie

przez VasqueS 14 lis 2009, 21:46
Mam 16 lat
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

przez kamm 14 lis 2009, 22:45
@vasques
człowieku no sorry, ale na takie podejście to nie da się patrzeć. Ty się nie bój pobytu w szpitalu, bo tam bankowo nic Ci się nie stanie, ale raczej zacznij mysleć jak dawać sobie radę w "zwykłym" życiu. Piszesz że nie wychodzisz z domu bo boisz sie że ktos zaczepi Cię na ulicy. Niestety potencjalna chuliganka na takie zachowania właśnie liczy, że jak spotka takiego kogoś jak Ty, to wywoła w nim strach i posłuszeństwo i jeszcze ktoś taki im za to podziękuje. To życie, a w nim nie można zawsze patrzeć na siebie jak na potencjalną ofiarę, bo inni to wyczują i boleśnie wykorzystają. Np. ja, oprócz zaburzeń nerwicowych oczywiście, mam posturę anorektyka, obwód bicepsa jak u innych nadgarstek, ale w kasze dmuchać sobie nigdy nie dawałem, z drogi nie schodziłem kiedy nie trzeba (nie można) było, wzrok podniesiony. Nie chcę prawić tu jakichś ulicznych morałów, ale takie są realia. Nie daj się zastraszyć, bo ci "inni" zajeżdzą Cię.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
02 lis 2009, 19:08

Re: Boje sie

przez VasqueS 14 lis 2009, 23:14
Próbowałem sam wyjść z tego ale mi się nie udawało może leki i psychoterapia pomoże ale dzięki za zapewnienie że nic mi się nie stanie w szpitalu.

[Dodane po edycji:]

Witam!Wróciłem z psychiatryka i mam postawiona diagnoze zaburzenia lekowo-depresyjne. Leczenie 5 tygodni w psychiatryku nie za bardzo mi pomogło bo się tam codziennie źle czulem(brzuch mnie bolał,wymiotowałem)ale jest napewno jedna zecz pozytywna poznalem tam dziewczyne jest mi z nia bardzo dobrze.Tylko że ciężko jest się z nią spotykać gdy wychodzę z domu i brzuch mnie boli i jest niedobrze mi.JEst bardzo wyrozumiała wie o mnie wszystko ja o niej też.Pani doktor zaleciła mi żebym wrócił po świętach i nie wiem czy wróce na 10 tygodni...

[Dodane po edycji:]

...CZemu mój post nie pojawia się na 1 stronie?
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

przez vasques1 26 gru 2009, 20:57
witam musiałem założyć drugie konto bo nie chcialo odśoezyc mojego tematu... odpowie mi ktos na poprzednie posty?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 gru 2009, 20:51

Re: Boje sie

Avatar użytkownika
przez Majster 26 gru 2009, 21:08
Tzn juz byles w tym szpitalu i wyszedles na swieta? Czy jak to jest? A jesli byles to jak? Bales sie? Zaczepiali Cie? A moze sie nauczyles zeby nie dawac sobie wejsc na glowe? Wracasz tam jeszcze czy kuracja skonczona?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Boje sie

przez vasques1 26 gru 2009, 21:18
Byłem i pani doktor mnie wypisała i decyzja należy do mnie czy wracam nie spotkałem tam raczej chlopaka w moim wieku... ale pewnej nocy przeszedl jeden i od razu zaczolem sie bac...kolatanie serca co to bedzie dzis bylem na dworze i przeszlo obok mnie 3 chlopakow myslalem ze wyjde z siebie serce mi tak kolatalo i jak bylem w domu pol godziny to sie nie uspokoilem dopiero jak moja dziewczyna zadzownila to jakos zapomnialem... a ten chlopak o ktorym mowilem to wyszedl nastepnego dnia rano a poznej tydzien przyszedl chlopak ktory mial 7 lat to raczej go sie nie balem...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 gru 2009, 20:51

Re: Boje sie

przez VasqueS 26 gru 2009, 21:21
juz bede pisal z mojego konta...
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

przez Gerard25 27 gru 2009, 00:49
ogólnie nie ma się czego bać.... nie wnikaj małolaty mają czasami porzestawiane w głowie, ale ty rób swoje i tyle.... poradzisz sobie... głowa do góry...i pamietaj nie bój się!!!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 gru 2009, 20:46

Re: Boje sie

przez Feith 27 gru 2009, 21:20
To dobry znak, że mimo wszystko wychodzisz z domu;) Najważniejsze to się nie poddawać!
Feith
Offline

Re: Boje sie

przez VasqueS 28 gru 2009, 17:20
Witam byłem wczoraj ze swoją dziewczyna na dworze około godzinę i mnie brzuch nie bolał po tym się poczułem bardzo zadowolony i byłem w stanie eufori niestety dziś przyszedł moment załamania i wszystko odbieram inaczej nawet jak mi dziewczyna powiedziała że facetów jest łatwo przewidziec to się źle czuje...
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

Avatar użytkownika
przez Donkey 28 gru 2009, 17:22
Nie przejmuj sie -kazdy ma gorsze i lepsze dni.
Dzis masz gorszy dzien , wiec moze obejrzyj sobie jakis film, zajmij czyms umysl!
A jutro moze ebdzie lpiej!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do