PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

przez mamproblem 06 lis 2009, 20:35
Witam wszystkich bardzo serdecznie i prosze o wyrozumialosc, napisze teraz swoja historie. wszystko zaczelo sie ponad rok temu mianowicie bylem strasznie zdolowany poszedlem do kolezanki i sie poklocilismy gdy przyszedlem do domu czulem sie jak by nigdy nic, po kilku godz patrzalem sie w lustro przez okolo 1 min i dorwal nie strasznie mocny atak lęku <paniki> nie wiedzialem co robic krecilo mi sie w glowie... po rozmowie z rodzicami uspokoilem siee lecz nastepnego dnia idac do pracy znowu mnie to dorwalo to bylo straszne wiec wrocilem do domu i poszedlem spac gdy wstalem to nie ustepywalo poszedlem rabac drzewo i mnie to uspokoilo lecz na chwilke bo jak zostamem sam w domu to mialem koszmarne mysli np zreby potpalic dom lub skoczyc przez okno te mysli byly blyskawiczne tata kupil mi tabletki uspakajajace i na pare dni mialem spokój. po jakims poj roku pojechalem do innej miejscowosci na kilka dni na kursy szkolne tam na lekcji po 10godz zemdlalem<tak mi sie wydaje > gdy wstalem z lawki mialem straszliwy lęk nie wiedzialem co sie dzieje chcialem szybko do rodzicow panicznie szybko i tez mialem takie dziwne uczucie jak bym mdlal albo traci swiadomosc co jakis czas jak by nie moj kumpel to bym chyba oszalal. bylem juz u psychiatry i dal i tabletki na depresje, cos tam pomagaja. ale nadal mam mysli np ze jak ide przez ulice to si ze mnie smieja ludzie i gadaja o mnie gdy klade sie spac to boje sie smierci , ze moge kogos zabic, ze bede chory na schizofremie <moj tata jest chory> czasem mam dni ze dobrze sie czuje a czasem strasznie zle cieszko mi sie skupić ledwo co udaje mi sie przeczytac jakis tekst itp w szkole mam dobre oceny.... jak to wyleczyc czy t jest poczatek schizofremi?? blagam o pomoc o podniesienie mnie jakos na duchu bo juz nie mam sil aby z tym walczyc coraz czesciej mysle o samobójstwie . TERAZ NIE ZYJE TYLKO CIERPIE
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
06 lis 2009, 19:52

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 07 lis 2009, 14:24
spokojnie, to tylko nerwica lekowa. masz wszytkie typowe objawy. idz na terapie. bierz te leki a po jakims czasoe zelrzy. czytak ksiazki o nerwicy. musisz sie nauczyc racjonalizowac lęk. przeciez chtany nie podpalisz, ani nikogo nie zabijesz. Poczytaj sobie tutaj o napadach leku, agresji rzeczy bardzo powszechej w nerwicy i jak ludzie sobie z tym radza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

przez ewaryst7 07 lis 2009, 18:22
Witaj.Cierpisz na nerwicę lękową.Potrzebujesz leczenia, i psychoterapii.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

przez present 07 lis 2009, 20:48
Jak najszybciej idź do lekarza. Tak.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 lis 2009, 22:39

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

przez mamproblem 07 lis 2009, 22:32
a jezeli nie bede tego leczym to czym to grozi??? i czy kiedykolwiek mam szanse normalnie jeszcze zyc?
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
06 lis 2009, 19:52

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

przez Iwona46 07 lis 2009, 22:56
czesc witaj wsrod nas nie martw sie to co masz to jest nerwica lekowa radzilabym ci isc do lekarza jeszcze niedawno bylam w takim stanie jak ty udalam sie do lekarza ogolnego przepisal mi asertin 50 jest znaczna poprawa a to ze masz takie mysli i zdajesz sobie z tego sprawe to znaczy ze jestes zdrowy psychicznie glowa do gory bedzie dobrze pisz do nas bo to tez pomaga
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 lip 2009, 11:06

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

przez tynka92 08 lis 2009, 18:02
Jeżeli nie będziesz leczył to grozi to gorszym samopoczuciem w przyszłości i żalem, że nie chciałeś go podjąć :smile: Aha, i masz szansę żyć najpierw prawie normalnie, potem zupełnie normalnie (przykład - moja babcia) ;)
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

przez mamproblem 09 lis 2009, 22:37
mam jeszcze pytanie, mianowicie jak sobie radzic z codziennymi atakami lęku
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
06 lis 2009, 19:52

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

przez margonia 09 lis 2009, 22:58
Hej siądź w spokojnym dla ciebie miejscu,włącz spokojną muzykę,oddal negatywne myśli,ja np.marze o tym gdzie chciałabym pojechać,wyobrażam sobie cieple słońce,i delikatny wiatr.zamknij oczy i zacznij marzyc....gdy zaczyna sie atak...nie dopusc zeby zdominował cię :shock: ..to ty masz nad nim kontrole...(tak sobie mów,w myśli) :lol: .Mi pomaga.może nie tak doraznie jak leki,ale daje pewne opanowanie...jak cos to pisz na gg.pzdr.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 kwi 2009, 17:11

Re: PROSZE O POMOC BO JUZ NIE DAJE RADY CO MI JEST

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 lis 2009, 23:10
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 54 gości

Przeskocz do