Lęk przed nawrotem SHIZOFRENII... Wyjście z cienia

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed nawrotem SHIZOFRENII... Wyjście z cienia

przez Averna 28 paź 2009, 23:59
Witam
Blisko rok temu przeżyłam psychozę paranoidalną i od tamtego czasu biorę leki, dokładnie solian i depakine. Póki co nie chodze do żadnego psychologa, mam tylko wizyty u psychoterapeuty, który pyta jedynie "jak się czuję" i przepisuje kolejną recepte.
Mój atak polegał na tym, że widziałam koniec świata i przeżywałam to jak najbardziej realistycznie, do tego miałam omamy i słyszałam głosy. Czy ktoś z Was miał podobne przeżycia? nie umiem sobie wyobrazić życia bez leków, tego ciągłego steru, czy oby znów mi się to nie przytrafi...
Od tamtej pory moje życie się zmieniło, spadło poczucie własnej wartości, poczucie bezpieczeństwa, zostałam sama z myślami, które mnie dołują.
Jestem wariatką w tej rzeczywistości, w której żyje...
Jak się pozbierać do kupy i żyć pełnią życia?
pomóżcie shizofrenicy...

chciałabym też wiedzieć m.in, jakie Wy mieliście przeżycia, tzn.jakie omamy występowały u Was itd.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 paź 2009, 23:13

Re: Lęk przed nawrotem SHIZOFRENII... Wyjście z cienia

Avatar użytkownika
przez linka 29 paź 2009, 00:04
Averna napisał(a): Póki co nie chodze do żadnego psychologa, mam tylko wizyty u psychoterapeuty, który pyta jedynie "jak się czuję" i przepisuje kolejną recepte.

Hmm, psychoterapeuta nie ma prawa wypisywać leków, więc przypuszczam, ze chodzisz do psychiatry......swoją drogą to bardzo dziwne i szkoda, ze nie uczestniczysz w terapii - bo tam właśnie uczą jak pokonywać ten lek, także ten przed powrotem.
Ja bym ci radziła poszukać psychologa i to szybciutko :)

Ps. Raczj opinii schizofreników tu nie uświadczysz, to ciężka choroba, a my tu tak skromnie o nerwicy i depresji (to zaburzenia), poza tym jaką masz diagnozę - bo jeden atak paranoidalny o schizofreni koniecznie odrazu nie świadczy.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do