Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

Avatar użytkownika
przez carlos 25 paź 2009, 12:22
Witam

Nie wiem czy to też podchodzi pod nerwicę, dlatego was pytam. Czy wy też tak macie, że totalnie nie wiecie co ze sobą zrobić?
Ja na przykład mam tak, że nie chce mi się nic robić... na kompie nie mam już co do roboty, telewizora oglądać mi się nie chce. Myślę sobie wtedy, że wszyscy inni ludzie coś robią, a ja stoję w miejscu bez motywacji i chęci do przełamania tej bezczynnej rutyny. Pojawia się u mnie wtedy lęk i naprawdę nie wiem co mam ze sobą zrobić, za co się złapać, bo to takie uczucie, jakbym już wszystkiego dokonał i byłbym bez sensu...

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

przez celineczka3 25 paź 2009, 14:21
A co robisz w zyciu?Pracujesz czy uczysz sie?Ogolnie praca nad czyms sprawia ze zajecia 'same sie tworza' i nie pojawiaja sie takie mysli.
celineczka3
Offline

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

Avatar użytkownika
przez carlos 25 paź 2009, 15:17
No właśnie akutalnie nie robię nic. Chodzę na terapię, ale w krótce ona się kończy... Najgorsze są weekendy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

przez magdalenabmw 25 paź 2009, 15:19
Carlos- ja tak dzisiaj mam. To sie nazywa- pasywność. Jak sie ma za malo zajęć -praca, szkola itp to tak sie robi..
magdalenabmw
Offline

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

Avatar użytkownika
przez carlos 25 paź 2009, 16:07
Zajęcia może jeszcze jakieś by się wynalazły, ale jest totalny problem z mobilizacją do nich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

przez magdalenabmw 25 paź 2009, 16:33
A ja mam maobilizację, ale zajęć brak..
magdalenabmw
Offline

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

przez celineczka3 25 paź 2009, 17:33
Mysle ze dobrze zebys zaplanowal sobie konkretie jakies zajecia np.silownia czy basen, przeczytanie ksiazki, nauczenie sie czegos..cokolwiek i zebys robil to bez wzgledu na poziom mobilizacji.Idealnie byloby gdyby ktos to od Ciebie egzekwowal i zeby to bylo cos pozytecznego (ale z racji tego ze z pierwszym warunkiem bedzie ciezko licze jednak na Twoja silna wole:P)mysle ze powinno pomoc:*
celineczka3
Offline

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

Avatar użytkownika
przez carlos 25 paź 2009, 17:36
Siłownia jest 4 razy w tygodniu... wcześniej była 5 ale to było przegięcie.
Książki też są... jakieś zajęcia w domu... troche przydałoby się nauczyć.
Mam tylko poważny problem ze zrealizowaniem tego. Wiem, że muszę się zmusić. Pewnie też blokuje mnie siedzenie przy tym komputerze ciągle...
Mam nadzieję, że jak pójdę do pracy, to będę miał siłę, aby to wszystko zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

przez celineczka3 25 paź 2009, 19:04
Oj praca na pewno Ci pomoże. Ja dopoki nie poszlam na studia mialam ten sam problem co Ty, a teraz nie ma na to czasu, ciagle musze cos czytac przygotowywac sie wiec nie pojawiaja sie jakies glupie mysli. A taka mam jeszcze sugestie:moze sie ze znajomymi czesciej spotykac??:D:D
celineczka3
Offline

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

przez Venus 26 paź 2009, 00:04
Dopiero zauważyłam ten wątek...

carlos ja tez mam identycznie, nie mam motywacji do niczego, ciągle mam wrażenie, że czego bym nie zrobiła
to jest bez sensu, a znowu z drugiej strony totalnie dobija mnie bezczynność.
Wydaje mi się, że przez wycofanie się z życia po prostu do tego stopnia się rozleniwiłam
i nie chce mi się nic robić. Jak mam coś zrobić to od razu zaczynam się czuć okropnie zmęczona i
najchętniej bym tego nie robiła, ale to znowu jest ucieczka od obowiązków.
Wiem, że muszę to przełamać, dlatego zaczęłam szukać jakiejś dorywczej pracy.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Dosłowne nie wiem co ze sobą zrobić

przez black horse 29 paź 2009, 14:49
Mam bardzo podobnie, tylko nie narzekam na brak zajęć..Studiuję, dorabiam sobie dająć korepetycje z ang., a spotkań ze znajomymi ostatnio dużo, tak samo wyjazdów, jestem równiez w szczesliwym zwiazku, więc nie mam pojęcia co jest nie tak...Po rpostu wszytsko na ostatnią chwile zostawiam i robię to byle jak....nie chce sie, najechetniej to bym spała ale nie moge...Głupie to jest wszytsko...
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
29 paź 2009, 14:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do