Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez załamany na maxa 24 paź 2009, 17:32
Prosze Was co mi moze byc caly czas jak pisalem mam derealizacje , ale teraz juz nie wiem kim jestem i do tego tak okropnie sie czuje mam wrazenie ze ja naprawde umieram nie czuje juz w sobie zadnej energii boze to uczucie jakbym nie mial juz zadnej kontroli nad soba i ze zaraz umre - strasznie sie boje nie wiem co mam juz robic teraz piszac to mam wrazenie ze zaraz zejde z tego swiata . nie wiem czy mam jechac na pogotowie ?? czy mozna umrzec jak sie jest zdrowym ?? badania jakie robilem to morfologie,usg brzucha, przeswietlenie ploc, mocz, na pasożyty , badnia na oddziale zakaźnym, jakies wymazy krwi. noi niby wszystko jest dobrze a ja czuje że schodze ze swiata. Oczywiscie bylem u psychiatry na psychoterapi bralem leki , ale to co sie ze mna dzieje to szok . ja jestem teraz w stanie zrobic wszystko zeby tylko nie umrzec , ale podpowiedzcie mi czy ktos z was tak mial kiedys?? jedyne co mi wyszlo to ze mam za mało leukocytow , za malo hemoglobiny , i jakis bialek. ale watpie zeby to bylo przyczyna tego. wiec jakie jeszcze moge zrobic badania zeby wiedziec ze jestem 100% zdrowy i ze nie umre . Błagam bo ja juz nie wytrzymuje i cierpie tak ze nie da sie tego opisac:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:((::( to moje gg. 16230169 . jakby ktos chcial mi pomoc prosze pisac jestem caly czas :(
Posty
25
Dołączył(a)
09 paź 2009, 19:28

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez magdalenabmw 24 paź 2009, 17:36
Jestes zdrowy na pewno, miales zrobione wszystkie podstawowe badania i nie tylko. Organizm sam z siebie tak poprostu nie umrze, przeciez ma takie reakcje obronne ze sam nie przestanie oddychac itd Najwidoczniej to wina derealizacji i paniki. Bierzesz teraz jakies leki? Jesli nie to jedz na pogotowie, najpewniej dadza Ci zastrzyk na uspokojenie, a jutro z samego rana idz do psychiatry jesli masz mozliwosc. Nie umrzesz nie boj sie, to tylko nerwica!!!!!!!!!

<a wiem jakie to cięzkie, wiem, wczoraj tez mialam atak>
magdalenabmw
Offline

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez polakita 26 paź 2009, 12:14
załamany, nie umrzesz, masz nerwicę, połączenia w twoim mózgu działają nie tak jak powinny, przykro mi. Też tak miałam, obecnie jest lepiej (czemu - nie wiem), ale jeśli ci nie przechodzi to chyba będziesz musiał zmienić pastylki. Nie bój się, nie umrzesz ale jak ciężko z tym żyć to ja wiem i wiele tu innych osób też to wie. GG niestety nie mam.
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

Avatar użytkownika
przez slitzikin 26 paź 2009, 17:39
Dokładnie, nie bój się. Nic Ci się nie stanie. Ja tez tak miałem, że prawie wrzeszczałem ze strachu, bałem się też, że zaraz umrę, że to już koniec itd. Nie bój się! Nic Ci nie jest na pewno. Zrobiłeś badania i wyniki są jednoznaczne.

Moja rada jest jedna, idź do psychoterapeuty. Koniecznie. Pomów z rodzicami, powiedz jaka jest sytuacja i idź. Niech Ci dadzą kasę na wizyty.

Zobaczysz, że będziesz miał bardzo widoczna poprawę. Walcz o siebie, o jakość swojego życia. To bardzo ważne!!!!

Pozdrawiam i trzymaj się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez magdalenabmw 26 paź 2009, 19:30
Juz zaraz kasa. Wystarczy isc do przychodni w ktorej sie jest zapisanym, napewno mają psychiatr, czesto tez psychologa, a jesli nawet nie to psychiatra moze skierowac na terapie do psychologa, nic trudnego...
magdalenabmw
Offline

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

Avatar użytkownika
przez virion 26 paź 2009, 20:47
mbmw: drobne sprostowanie, nie każdy psycholog jest psychoterapeutą, a często jest tak ,że terapie prowadzi psychiatra, i w sumie taka opcja jest najlepsza, gdyż umiejętność dopasowania odpowiednich leków do stanu pacjenta z punktu widzenia nie tylko farmakologicznego, ale również, a docelowo, przede wszystkim terapeutycznego jest nieoceniona. A co do specjalistów ze skierowania, to rzeczywistość jest brutalna, i prawdopodobieństwo trafienia na świetnego specjalistę ze skierowania jest niestety niewielkie. Proponuję koledze mały wywiad środowiskowy, choćby na tym forum, i wyłonienie kilku sprawdzonych i polecanych terapeutów ze swojej okolicy. Telefon na konsultacje i spotkanie jak najszybciej. Oczywiście, w przypadku ograniczonych możliwości finansowych, wizyta w ośrodku zdrowia, przez rodzinnego, nie twierdzę,że nie można trafić w dobre ręce.
Załamany: na stany, które opisujesz (przerobiłem je w co najmniej takim samym natężeniu:) najlepsze były by jakieś tabsy doraźne typu afobam czy oxazepam, ale tylko w sytuacjach dramatycznych. Naprawdę Ci ulży, ale uwaga, bo szybko mogą uzależnić, więc z rozsądkiem. Ja osobiści trzymałem "na czysto" ale sam nie wiem jak mi się udało...z czasem, oswoisz się wstępnie z tym co się dzieje, a dobrze dobrane leki ( świetnie działają antydepresanty typu seronil) pomogą Ci się poskładać w kilka miesięcy. Najważniejsza praca terapeutyczna, wiec nie zwlekaj. Dzialaj i gl!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
12 paź 2009, 22:09
Lokalizacja
krk/waw

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez arturk 26 paź 2009, 21:32
A nie ćpałeś kiedyś, nie piłeś alkoholu w nadmiernej ilości przez dłuższy czas, nie jadasz w nadmiarze bialek (tj sery jogurty), nie jestes otyły? To wazne odpisz.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
04 paź 2007, 17:22
Lokalizacja
Koszalin

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez załamany na maxa 26 paź 2009, 21:50
tak ostatnio nadużywałem alkoholu, kiedys bralem leki do ktorych doktorka mowila mi zebym nie obciazal watroby zalecil scisla diete ale oczywiscie to olalem . a to wszystko zaczelo sie od tego jak w bulgarii bylem na wakacjach , pilem co dziennie i przedawkowalem Energydrinka po czym zdrętwialem czulem ze mdleje i bylem nadpobudliwy i od tego zaczal sie caly koszmar:(:(

[Dodane po edycji:]

dodam jeszcze ze wazylem 73 kilo od 5 lat cwiczylem kulturystyke jadlem duzo bialek. bylem bardzo sprawny fizycznie. a od kiedy mnie to zlapalo czyli 3 miesiace nie robie totalnie nic tylko leze schudlem 8 kg:(
Posty
25
Dołączył(a)
09 paź 2009, 19:28

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez arturk 27 paź 2009, 10:14
No to nie wiem czy mam Ci pisac czego masz unikac czy juz sam wyciągnąłeś wnioski? Musisz oczyścić swój organizm z toksyn, a w rozmaitych jogurtach serach jest ich najwięcej o tych energydrinkach drugach i alko nie wspomne. Ogólnie moja sytuacja jest dosć podobna tez ćwiczyłem jadłem mnóstwo serków jogurtów żeby przybrac na masie, dało to świetny efekt w postaci zadowalającego wyglądu, ale z samopoczuciem było fatalnie, w przesłości nadużywałem narkotyków i alkoholu i to wszystko sie uzbierało, po detoksykacji organizmu czuję się coraz lepiej, nie mam leków, nie pocą mi sie dłonie, nie mam duszności (sporadycznie) wrócilem z dalekiej podróży jak to się mówi. Także zmień tryb życia a zmienisz równiez swoje samopoczucie.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
04 paź 2007, 17:22
Lokalizacja
Koszalin

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

Avatar użytkownika
przez tet 27 paź 2009, 12:21
Energydrink i alkohol.. no no, mieszanka wybuchowa. Ja to znajet, unikam alkoholu jak ognia i to co opisujesz powoli i opornie słabnie. Nie znikło, ale da się oswoić. Popieram arturk, czas na zmianę trybu życia!
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez fobia 27 paź 2009, 12:34
załamany na maxa - to co przezywasz jest "normalne" dla ludzi chorych na nerwice lekowa!! bez odpowiedniego leczenia to samo nie przejdzie. Wybierz sie do psychiatry.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez Venus 27 paź 2009, 21:09
załamany na maxa - to typowy objaw nerwicy. Ja miałam dokładnie to samo, czułam jakby wszystkie procesy w organizmie się zatrzymywały, jakby mózg przestał pracować, było to tak paskudne uczucie, ze brakowało tylko aby w oczach zrobiło się ciemno i koniec. Ale to tylko mechanizm obronny organizmu, nic Ci od tego nie będzie, tylko będziesz się męczył.
Jakbyś umierał, to byś już nawet nie dał rady tak panikować, nie bał byś się, a to że masz taki paniczny lęk przed śmiercią to tym bardziej wskazuje na to, że nic Ci nie jest, że jesteś zdrowy. ;)
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

Avatar użytkownika
przez linka 27 paź 2009, 21:19
arturk, a skąd teoria, że dużó toksyn jest w przetworach nabiałowych....pierwsze słyszę.....
Gdzie jest najwięcej toksyn?
W tzw. dodatkach do żywności, a konkretnie chodzi o barwniki i konserwanty. Im produkt jest bardziej kolorowy, im dłuższą ma przydatność do spożycia, tym więcej w nim toksyn. Na co dzień zrezygnujmy z żywności w puszkach, bo również naszpikowana jest chemią. Starajmy się ograniczyć ilość spożywanych wędlin (mnóstwo azotanów i azotynów) i podrobów, zwłaszcza parówek (swój kolor zawdzięczają wyłącznie różowemu barwnikowi). Lepiej upiec kawałek mięsa i kłaść na kanapki. Znacznie zdrowsze od peklowanych wędlin są też wędliny suszone (włoskie lub hiszpańskie) konserwowane naturalnie - rozmarynem, tymiankiem. :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Błagam Pomóżcie mi ja umieram strasznie sie boje.

przez arturk 27 paź 2009, 22:48
Linka otóz sam byłem zdziwiony ale według wschodniej medycyny mleko i przetwory mleczne to zabójstwo dla organizmu, posiadaja wiele bakterii kóre po czasie źle wpływają na nasz organizm i nasze samopoczucie, nie zaleca się jedzenia wieprzowiny, cytrusów, surowych owoców jak jabłka, gruszki (tylko pieczone). Warzywa, ryby jak najbardziej, kurczak ok, ale nabiał to masakra. Zresztą to nie od dziś wiadomo że medycyna wschodu nie w jednej kwestii przeczy medycynie zachodniej. Nalezy sobie na poczatek zadac pytanie której zaufamy. Mnie ta nowoczesna nie pomogła nic, było coraz gorzej, natomiast po tym jak zacząłem stosowac medycyne wschodnią czuję sie coraz lepiej, dziś rano po obudzeniu czułem się jak chyba przed wieloma laty kiedy to byłem zdrów, dlatego zaufałem chińskiej medycynie do reszty. Stosuję akupunkturę, pije ziola, przestałem jeść nabiał i to chyba nie przypadek, że tak bardzo poprawiło się moje samopoczucie. Ludzie którzy widzieli mnie kiedyś mówią że bardzo się zmieniłem na lepsze, że lepiej mi z oczu patrzy i mam gładką cerę, ogólnie duzo lepiej wyglądam. Medycyna wschodnia liczy sobie kilka tysięcy lat a ta zachodnioeuropejska jednie kilkaset, ale wybrac trzeba samemu. Powodzenia w wyborze...
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
04 paź 2007, 17:22
Lokalizacja
Koszalin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 19 gości

Przeskocz do