Moja historia, moje lęki, mój strach

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Moja historia, moje lęki, mój strach

przez sama_243 23 paź 2009, 20:25
Witam Was Kochani.
Mam na imię Kasia, mam 19 lat.

Moja historia zaczęła się kilka lat temu. Zacznę od początku.
Kiedyś byłam pewną siebie osobą, ambitną, nie łatwo było mnie złamać i do czegoś zrazić. Wiedziałam, czego chcę i do tego dążyłam.

Kilka lat temu w moim życiu spotkało mnie coś bardzo złego. Nie chcę o tym tu pisać.
Po tym czasie, powoli zaczęłam się staczać. Bałam się chodzić do szkoły, żeby nauczyciel nie zapytał mnie o coś, a ja nie będę umiała odpowiedzieć. Bałam się, że zrobię z siebie idiotkę, chociaż i tak pewnie nikt by tak o mnie nie myślał. Ale ja tak myślałam. Straciłam pewność siebie, plany, marzenia, ambicje. Chciałam być weterynarzem, a skończyło się na tym, że skończyłam liceum i jestem teraz nikim. Cały czas mam wrażenie, że stanie się coś złego, że coś mi się nie uda. Chorobliwie przejmuję się tym, co myślą lub powiedzą o mnie inne osoby.
Kiedyś taka nie byłam... Kiedyś znałam swoją wartość i umiałam walczyć o swoje szczęście.

Mam cudownego chłopaka i dla niego chcę z tego wyjść, ale chyba nie potrafię... Czuję, że na niego nie zasługuję. Powinien mieć normalną dziewczynę... Wszystkiego się boję, mam wrażenie, że każdy na ulicy myśli: o, to ta idiotka, który nic nie potrafi i jest zerem. Taki stan utrzymuje się już kilka lat, ale najgorzej jest od jakiegoś roku...
Chodziłam do psychologa na rozmowy, ale nic mi nie pomogły. Zrezygnowałam...

Nie chcę dłużej tak żyć, i lepiej mi choć z tego powodu, że już się wygadałam tutaj.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 paź 2009, 20:11

Re: Moja historia, moje lęki, mój strach

Avatar użytkownika
przez agusiaww 24 paź 2009, 21:13
Kasia najlepiej gdybys sie udala do innego psychologa i opowiedziala szczerze to co Cie spotkalo, wyrzucila to z siebie i zaczela nad soba pracowac, a wszystko sie uda :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Moja historia, moje lęki, mój strach

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 26 paź 2009, 17:59
Witaj,

Szukaj wlasciwego terapeuty. Wiesz ja chodzilem do kilku i troche pomagali, ale zmienialem
jak widzialem, ze nie pomaga. W koncu pare lat temu trafilem na goscia ktory w 3 miesiace
zdzialal cos czego inni nie mogli przez dwa lata. Newica mi przeszla na jakies 3 lata, pozniej
traumy i znowu nawrot. Ale tym razem ten gosc juz nie byl w stanie mi pomoc. Znalazlem inna terapeutke i ona mi pomoga, a pozniej trauma kolejna, no ta nie byla w stanie pomoc. wiec poszedlem do innej specjlaista od terapii zwiazkow. I tutaj pare sesji rozswietlilo oczy.

w zaeznosci od tego co jest przyczyna porzebny jest inny terapuetua.

Pewnie to tez jest kawetia tybu zycia. Po powrocie z urlopu do Wawy poczylem sie tutaj jak uwieziony, pusta w pracy, samotnosc w domu. Czemu plapie dola jak ide do malego pokoju na 9 pierrze i dla odmiany cisze sie kiedy wchodze do rodzinnego domu na podkapraciu.

Mysle, ze w rzyciu trzeba cos zmieniac. Tak zeby do co doskiwera zamiemic na cos fajnego. Hm powiedzial do widzial :)

Mnie nnajbardziej relaksuja szanty.

Pozdrawiam

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Moja historia, moje lęki, mój strach

Avatar użytkownika
przez ghandia00 24 lis 2009, 11:51
również polecam wizytę u innego psychologa, ja byłam juz u tylu, że gdyby wyliczac to palców braknie. ale teraz trafiłam na napradę fajną panią, która potrafila mnie nakierować na prawdziwe moje problemy. kiedys myslalam ze tak poprostu ma być, a teraz juz wiem, że to wszystko się się łaczy, ma swoją przyczynę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 lis 2009, 22:25
Lokalizacja
kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do