Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez Tunia03 01 lis 2009, 22:32
Skurcze dodatkowe nie sa groźne,ale te częstoskurcze mogą być (ale też nie muszą),mogą przechodzić w migotania albo trzepotania komór i to jest zagrożenie życia. Ale ciężko je zdiagnozować,bo np u mnie one pojawiają się u mnie nagle,trwają od kilku sekund do 10 min i same przechodzą.
Tunia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
18 gru 2005, 21:51
Lokalizacja
małopolska

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez bliksa 01 lis 2009, 22:47
wlasnie mialam to migotanie, nic ciekawego :?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez Tunia03 01 lis 2009, 23:05
bliksa napisał(a):wlasnie mialam to migotanie, nic ciekawego :?


A po ablacji masz już spokój,czy pojawia się jeszcze migotanie? A jak to odczuwałaś?
Tunia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
18 gru 2005, 21:51
Lokalizacja
małopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez bliksa 01 lis 2009, 23:24
po ablacji juz luzik. mialam tak czeste ataki i utraty przytomnosci, ze zaplacilam gdzie trzeba, i przyjechali lekarze z wawy i zrobili mi to raz dwa w moim miescie. u mnie wystepowalo zagrozenie zycia wiec mialam pierwszenstwo. to nic przyjemnego mdlec na srodku ulicy, na przejsciu dla pieszych itp.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

przez Aldik 02 lis 2009, 01:30
Też nie mogłem wyjść z domu, też panika w korkach id itp i juz było lepiej i to bez leków ale wróciło i fakt sam znów sie ograniczam, musze zacząć sie przelamywać, znów biore rexetin (ale to chyba antylękowy a nie antydepresant)...
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez ad2008 02 lis 2009, 01:46
Ja podziwiam osoby, które jakoś mogą funkcjonować po takich przeżyciach jakie miała Bliksa.

Mnie raz udało się wywołać częstoskurcz podczas ataku paniki... Kilka lat temu miałem tak, że bałem się w nocy wracać z pracy do domu - kończyłem o 22:00 i musiałem przejechać jakieś 2km przez pola i 7km przez miasto. Bałem się wystąpienia skurczy dodatkowych podczas jazdy. Raz mnie taki lęk dopadł że nie mogłem się ruszyć z miejsca. Łaziłem po korytarzu tam i z powrotem próbując się uspokoić aż mnie kolega z magazynu znalazł zaniepokojony moją nieobecnością w biurze. Chwilę z nim pogadałem, trochę przeszło ale serducho waliło jak oszalałe. Kiedy wyszedłem z budynku to doszła arytmia... Ogromne ciśnienie i tętno plus skurcze dodatkowe... masakra :( Poprosiłem kolegę o podwiezienie do postoju taksówek - podczas jazdy skurcze dodatkowe pojawiały się jeden za drugim aż poczułem serię jak z karabinu maszynowego - to był częstoskurcz. Nie wytrzymałem - zacząłem ryczeć jak małe dziecko... Uspokoiłem się dopiero zbliżając się do domu ale gdybym był daleko od domu to nie wiem czy bym się uspokoił (jak to w agorafobii) czy prędzej zszedł z tego świata bo takie ogromne tętno, panika i częstoskurcz to pewnie niezbyt bezpieczna mieszanka.

No i od tego czasu panicznie bałem się powtórki tej sytuacji... zwłaszcza gdzieś daleko od miejsca w którym ktoś mógłby mi w razie czego udzielić pomocy. Mam Zomiren (odpowiednik Alproxu i Xanaxu) pod ręką ale nie mam 100% pewności czy to mnie wyciągnie z największej paniki...
Lisi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 lut 2008, 23:17
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 lis 2009, 07:59
Leki psychotrpowe sa takze antydepresanty, tylko ze to leki najnowszej generacji. Lekami psychtropowymi nazywami wszstkie te leki ktore wplywaja na psychike i sa stosowane w leczneiu zaburzen/chorob psychicznych. Tylko ze te leki dzialaja po jakims czasie, natomiast jezeli chodzi o benzo to one uzalezniaja i dzialaja od razu, najczesciej przeciwlękowo. Antydepresanty sa stosowane takze w leczeniu nerwicy, bo maja takze dzialanie przeciwlękowe np Effectin. Stosowanie tych lekow jest dobre jak sie pojawiaja objawy somatyczne, czyli bóle głowy, zawroty, bóle brzucha, czestoskurcze powodowane nerwica, itd, niestety bywaja momenty kiedy atak paniki jest na tyle silny ze objawy moga sie powtorzyc w trakcie brania leku z tym ze powinny byc lagodniejsze. Ja sie lecze na zaburzenie nerwicowo-depresyjne biore antydepresant od ok pol roku, od tamtej pory nie mialam atakow lęku, chodze spokojnie, takze objawy somatyczne jak bole glowy zniknęły. Do tego nie mam objawow depresji, czasami owszem placze ale juz sie szybko, normalnie uspokajam, poki co mimo tego ze mi zostaly skutki uboczne leku(pocenie sie w nocy i budzenie, cisnienie mam b niskie) to widze same poztywne efekty. Mysle ze to kwestia dobrania odpowiedniego leku i tego jak on zadziala na dany organizm, ja biore najmniejsza dawke z mozliwych i dziala ! Planuje ten lek brac dwa lata, po czym z niego zejsc, na listopad jestem zapisana na psychoterapie :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez Tunia03 02 lis 2009, 12:56
Ja też się bałam skurczy dodatkowych,popadałam w obłęd.Ciężko je było wyłapać,bo kiedy zakładali mi holtera,albo podpinali ekg nagle serce zaczynalo pracować spokojnie, odpinali mnie,zaczęłam się ubierać-zaczynały się od nowa. Kiedyś już sie tak wkurzyłam kiedy cały dzień od rana miałam co drugie bicie skurcz dodatkowy i z marszu poszłam do swojej przychodni,weszłam do zabiegowego i powiedziałam,że mam teraz straszna arytmię ,której nie udaje się wyłapać i niech mi w tym momencie zrobią ekg.Wyszło,ale kiedy lekarka zobaczyła to ekg momentalnie zadzwoniła po pogotowia. W szpitalu zrobili mi echo serca i wyszło,że mam małą wadę kosmetyczną wypadanie płatka zastawki mitralnej,że objawy są upierdliwe,ale skurcze nie są groźne dla życia i zdrowia i mam się nauczyć z tym żyć. Noto żyję,ale od kilku miesięcy do tego doszły te częstoskurcze,które nie wiadomo skąd pochodzą,a wyłapać je będzie równie trudno (chyba że padnę jak koleżanka wyżyj na ulicy) i teraz co skurcz dodatkowy,ja już panika że zrobi sie z niego częstoskurcz i praktycznie cały mój dzień to obserwacja i wsłuchiwanie się w bicie serca. I nie mozna dostać pierdolca??? A poza tym agrofobia,lęki właściwie ciężko powiedzieć czego się nie boję,nerwica żołądka i czuję się jak 80-letnia babcia.
Staram się z tym walczyć sama,kiedy jest już tragicznie biorę Zomiren albo Lexotan,który jest dla mnie wybawieniem ale wiem,że to półśrodek i staram się walczyć sama. Podziwiam was,że nie boicie się brać tych antydepresantów,każdy z nich ma skutki uboczne min w postaci nasilenia objawów lękowych (drżenie,lęk,szybki puls)-ja już sobie nie radzę,a co dopiero gdyby mi się te objawy nasiliły. A z resztą nawet jakby mój organizm bardzo dobrze tolerował nowy antydepresant,to i tak miałabym wszystkie objawy wypisane na ulotce.Ehh życie
Tunia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
18 gru 2005, 21:51
Lokalizacja
małopolska

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez bliksa 02 lis 2009, 14:40
Tunia03, kardiolog pokazal mi co robic podczas ataków. nalezy nabrac gromną ilosc powietrza , napiąc miesnie brzucha na wysokosci przepony i tak jakby wypychac to powietrze, mowie tak jakby, bo sie go nie wydycha wtedy. nie wiem czy to zrozumiale co napisalam :? poza tym pokazal mi jak oddychac prawidlowo.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez ad2008 02 lis 2009, 15:15
Tunia03 napisał(a):Podziwiam was,że nie boicie się brać tych antydepresantów,każdy z nich ma skutki uboczne min w postaci nasilenia objawów lękowych (drżenie,lęk,szybki puls)-ja już sobie nie radzę,a co dopiero gdyby mi się te objawy nasiliły.


U mnie nasilenie lęków było na samym początku - nawet w domu miałem ataki paniki ale później przeszło i ani razu od sierpnia nie wpadłem w panikę.

Lęki po 2 dniach przeszły ale zostały u mnie takie uboczne objawy jak:
- krótszy sen (ale łatwiejsze zasypianie)
- szybsze tętno (to mnie czasem irytowało ale się przyzwyczaiłem - biorę po prostu ciut więcej Bisopromercku, który mam przepisany od kardiologa)
No i jeśli ktoś ma partnera to spadek libido może być problemem.

I to wszystko. W zasadzie nie przeszkadzają mi te objawy uboczne - są jeszcze związane z odstawieniem leku ale można je zminimalizować albo nawet nie odczuć ich jeśli te leki odstawia się BARDZO powoli. Kiedy odstawiałem Seroxat to przejście z połowy tabletki do zera było bardzo upierdliwe - to samo jest przy Paromercku i Oxozepanie (kiedy się go brało a nie odstawiało). Czyli niesamowita wrażliwość na hałas i dziwne "fazy" kiedy wydaje się, że się w głowie kręci (takie sekundowe kręcioły przy gwałtownych ruchach głowy). Najbardziej mi dokuczała wrażliwość na hałas - nawet niezbyt głośne stuki przeszywały mózg na wylot :) A kiedy ktoś stuknął mocniej to potrafiłem aż wyskoczyć z krzesła jak z procy (raz mi w pracy ktoś nieświadomy moich doledliści łupnął z papierowej torebki - spadłam na ziemię ku uciesze publiki ;)
Lisi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 lut 2008, 23:17
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez Tunia03 02 lis 2009, 19:12
bliksa napisał(a):Tunia03, kardiolog pokazal mi co robic podczas ataków. nalezy nabrac gromną ilosc powietrza , napiąc miesnie brzucha na wysokosci przepony i tak jakby wypychac to powietrze, mowie tak jakby, bo sie go nie wydycha wtedy. nie wiem czy to zrozumiale co napisalam :? poza tym pokazal mi jak oddychac prawidlowo.

Ja taką poradę wyczytałam w necie i wypróbowałam w czasie ataku,ale niestety nie podziałało. Miałam wtedy 10 min takiej jazdy z sercem,że szkoda gadać,ale ta motoda nie poskutkowała.Być może nieumiejetnie ją zastosowałam,ale wpadłam wtedy w taką panikę,że nie wiedziałam co robić.
Tunia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
18 gru 2005, 21:51
Lokalizacja
małopolska

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez bliksa 02 lis 2009, 20:25
Tunia03, wysokie masz tętno podczas ataków?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez Tunia03 02 lis 2009, 21:48
bliksa napisał(a):Tunia03, wysokie masz tętno podczas ataków?

180/min :(
Tunia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
18 gru 2005, 21:51
Lokalizacja
małopolska

Re: Czy leczenie antydepresantami daje dobre efekty?

Avatar użytkownika
przez bliksa 02 lis 2009, 22:22
Tunia03, ja 260 :?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do