prosze o diagnoze tej oto sytułacji

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

prosze o diagnoze tej oto sytułacji

przez harnas 19 paź 2009, 20:47
Mam pytanie czy ktos moze mi napisac co to jest :dołuje sie cały dzien ,nakrecam sie ze jestem chory i tp itd potem ze nie mam siły zyc i padam bo do tego dochodzi lenk ..w takiej chwili chce wziasc xanax ale nie chce sie uzaleznic bo mam jeszcze czasem nadzieje ze wyzdrwieje i wszystko bedzie dobrze...Musze wam dodac ze mam straszna lipe bo jestem zagranica a jest mi tak ciezko a to tego mam wkrety na swoja partnerke juz nie moge ....Teraz biore sertraline czy jakos tak i jak weszłem na cała tabletke jest coraz gorzej biore 6dni po poł i teraz 3dzien po całej ...postawiło mnie to na nogi ale to co sie dzieje z moja bania to juz nie przelewki...a dzis dzwoniłem do prywatnych klinik pytałem o koszty leczenia to mnie głowa rozbolała a jak zapytałem o efekty to powiedzieli ze około 40 procet w tej klinice koło bełchatowa.a na mazurach to jest jakis super hiper psychiatra hi muwi tak ze jak mi leki i psychoterapia nie pomaga to tu sie uzdrowie ....wiem wiem chyba chodziło mu o pozbycie sie kasy hihi
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 paź 2009, 08:18

Re: prosze o diagnoze tej oto sytułacji

przez Lili-ana 19 paź 2009, 22:36
na efekty działania leku - sertraliny, czeka się conajmniej miesiąc, na początku jest ciężko, objawy mogą się nawet nasilać ale potem nastąpi poprawa. Także cierpliwości. Oczywiście podczas brania leku pownienes mieć psychoterapię... Lek na pewno pomaga stanąć na nogi ale nie zlikwiduje przyczyn choroby, należy zrobić porządek w swojej głowie, sumieniu, życiu...
Lili-ana
Offline

Re: prosze o diagnoze tej oto sytułacji

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 22:58
Musisz poczekac az lek sie rozkreci.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: prosze o diagnoze tej oto sytułacji

przez tracący sens życia 20 paź 2009, 00:18
I znowu ta sertalina, ona nie pomaga chyba że człowiek sobie wmówi to może ale równie dobrze można brać witaminę C to wyjdzie przynajmniej na zdrowie. Ja już nie wierze w leki typu SSRI itp. Na ostre jazdy depresyjne trzeba chyba silniejszych środków, może trójpierścieniowe
Posty
142
Dołączył(a)
15 lip 2009, 20:08
Lokalizacja
Szczecin

Re: prosze o diagnoze tej oto sytułacji

Avatar użytkownika
przez agusiaww 20 paź 2009, 12:15
Trojperscieniowe to stare leki a SSri bardzo dobrze pomagaja na depresje, tylko trzeba czasu by lek zaczal dzialac i cierpliwosci.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: prosze o diagnoze tej oto sytułacji

przez pasqda 20 paź 2009, 21:32
Diagnoze to zwykle lekarz stawia, a nie ludzie na forum... A w poprzednim swoim watku pisales juz ze zaczynasz terapie, wiec moze sie tego trzymaj?
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

Re: prosze o diagnoze tej oto sytułacji

przez harnas 21 paź 2009, 09:22
Czesc tracacy sens zycia.Kolego niestety moja chora glowa nie jest stworzona do silnych lekow psychotropowych,a wiec nie jestem w stanie brac czegos mocniejszego.Sertralina czy jakos tak i tak jest mocna dlamnie(spc nie moge) a po za tym chce sprubowac tez walczyc i zrozumiec sam siebie jaki sa skutki tego zalamania psychicznego.a puzniej mam nadzieje zapobiegac takim sytulacja predzej.ps serdeczne podziekowania dla agusiwww i pasqudy za wsparcie duchowe kiedys przyjdzie dzien ze wy bedziecie zdrowe pozdr z londynu

[Dodane po edycji:]

agusiawww oraz pasquda prosze was o rade oraz udzielenie mi dopowiedzi na kilka pytani jesli mozecie...czy sertrelina czy jakos tak ,rozkrecajac sie bedzie mnie coraz bardziej pobudzac bo to staje sie problemem poniewaz zle spie,czyje sie pobudzony cały dzien az do godzin wieczornnych, budzi to wemnie niepokuj.zreszta jak mam odpoczac skoro jestem pobudzony i wale zmułe .mysle o tym aby to odrzucic ale czuje ze mnie lekarz wygna z gabinetu jak mu powiem hihi.byłem załamany teraz mnie stawia na nogi ale zaczynaja sie problemy.brak zmeczenia ,brak sexu,do tego pobudzony ,czy to sie unormuje i bedzie tak samo czy z dnia na dzien bede coraz badziej pobudzony ...wiem ze jestem marudny ale ucze sie wszystkiego .

[Dodane po edycji:]

witam serdacznie wszystkich.dzis 6 tygodni od zaczecia brania leku wiem ze moja depresja nie ustepuje szybko.Ale musze napisac ze faktycznie postawiło mnie to na nogi lecz co do natrectw to jeszcze je posiadam ,,lenki tez ale troszke to ustało i mam nadzieje ze bedzie lepiej.chociaz czasem ta nadzieja wygasa i sił zaczyna brakowac.Teraz uczenszczam na psychoterapie lecz musze napisac ze jest to dobry sposob na minimalizowanie strachu nad natrectwami mysli,ale juz dzis jestem pewny ze jesli człowiek jest słaby (taki jak ja)to ciezko jest mu osiagnac dobre rezultaty na swojej chorobie.jesli ktos ma pytania odnosnie psychoterapi prosze pisac a odpisze czego mnie uczy lekarz..pozdrawiam wsztstkich chorych.

[Dodane po edycji:]

szukam osob z podobnymi objawami przebywajace w londynie...
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
05 paź 2009, 08:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do