Okropne wieczory!!!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Okropne wieczory!!!

przez aniusia1 19 paź 2009, 17:26
Witam,mam pytanie,choruje na nerwicę lękową od roku,do tego doszła mi depresja z miesiąc temu,mam pytanie czy dla was też wieczory i noce są straszne?ja jak sie kłade spać to czuje każdy kawałek mojego ciała,puls w każdym skrawku...nawet w głowie...jakby mi sie tam krew pompowała,a o sercu to nawet nie wspomne...wcześniej nie odczuwałam tak tych objawów,były zwykłe ataki które na chwile obecną troche sie zmiejszyły,za to moment pójścia do łóżka spać stał sie straszny,wy też tak macie?już nie wiem jak mam sobie z tym radzić.A serce,boje sie że coś mi jest,ale na zawał jestem za młoda mam 23 lata,ale mnóstwo stresu i palę do tego,choć tłumacze sobie że to zwykłe nerwobóle,proszę napiszcie jak jest z wami,dziękuję i pozdrawiam!!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 sie 2009, 17:24

Re: Okropne wieczory!!!

Avatar użytkownika
przez bliksa 19 paź 2009, 17:37
hmm na zawał nigdy nie jest za wczesnie, znam kolesia co mial zawal w wieku 18 lat, nie chce Cię straszyc, bo nie o to chodzi, ale palenie i stresik przyczyniają sie do wieńcówki... myślę jednak, ze nie masz sie czego obawiac, gdy poczujesz cierpnięcie lewej ręki, ucisk ogromny na klatkę piersiową i niemozność oddychania oraz paraliżujący strach to wtedy to moze rzeczywiscie byc objaw zblizającego sie ataku serducha. Twoje objawy to nerwiczka pewnie, może znajdz jakis sposób na relaksacje wieczorną, np. terning relaksacyjny mp3 ;)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Okropne wieczory!!!

przez Adaś2222 19 paź 2009, 18:23
Potwierdzam teraz jak zbliża się wieczór też czuje niesamowity stres, to przez to, że to już jesień w lato jest dużo lepiej.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Okropne wieczory!!!

Avatar użytkownika
przez tet 19 paź 2009, 20:18
Wieczory są najgorsze blee. Ciemność i te sprawy, przytłoczenie, cholerstwo jednym słowem. Dlatego nienawidzę zimy :(
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Okropne wieczory!!!

przez Adaś2222 19 paź 2009, 20:23
Nie mam pojęcia co na to zrobić? Może to, że słońce świeci cały czas?:D
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Okropne wieczory!!!

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 paź 2009, 13:15
ja lubię zimę, wieczorki jesienne też są OK ale tylko wtedy gdy nie nawala mi deszczem po oknach i nie wieje wiatr przypominający zawodzenie psa albo dziecka. ogólnie nie lubie silnego wiatru, jest udowodnione naukowo, ze gdy np. wieje halny to wzrasta liczba samobójstw :-|
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Okropne wieczory!!!

przez Adaś2222 20 paź 2009, 13:21
Czyli pogoda ma wpływ na wszystkich czy tylko na ludzi z zaburzeniami?
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Okropne wieczory!!!

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 paź 2009, 13:24
Adaś2222, na wszystkich, często sie mówi, ze biomet niekorzystny i takie tam, ale wydaje mi sie, ze my to odczuwamy bardziej niz inni.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Okropne wieczory!!!

Avatar użytkownika
przez tet 20 paź 2009, 13:27
Na mnie ma potworny wpływ, bez słońca nie potrafię w pełni żyć. Letarg..
Paradoksalnie kiedyś kochałam noc
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Okropne wieczory!!!

przez Adaś2222 20 paź 2009, 13:28
Bo czasami jak z kims gadam o tym ze tak smutno w nocy to oni nie wiedza o czym ja gadam, czuje ze na nas ma duzo większy wplyw, ja jak widze ten wieczór ponury i mglisty to depresja ...
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Okropne wieczory!!!

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 paź 2009, 13:31
ja tez mialam jazdy wieczorne, balam sie jak cholera, bo zwykle na wieczór łapała mnie gula w gardle i panika, gdy to przeszło, pozostał lęk przed lękiem jak to ładnie okreslila moja pani doktor. teraz cierpie na bezsennosc, wiec pol nocy czytam ksiązke a drugie pol przewracam sie z boku na bok oczekując ranka.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Okropne wieczory!!!

przez Adaś2222 20 paź 2009, 13:33
bliksa, też ostatnio nie mogę spać prawie wcale :/ męczące to jest.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Okropne wieczory!!!

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 paź 2009, 13:35
wiem, a najgorsze jest to, ze im bardziej chcesz zasnąc, tym gorzej ci to wychodzi. lewy bok, prawy bok, brzuch, plecy, w zadnej pozycji nie zasniesz. w koncu dajesz za wygraną i "przeczekujesz" do rana. a w dzien chodzisz jak zombi z niewyspania.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Okropne wieczory!!!

przez Adaś2222 20 paź 2009, 13:36
Dlatego też strasznie się stresuję nocą bo nie mogę spać, jeszcze z miesiąc temu spałem normalnie, teraz nie da rady. Może jakaś medytacja? ;)
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do