Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

Avatar użytkownika
przez linka 19 paź 2009, 19:26
magdalenabmw, ale ja jej za to dziękuję, bo dzięki nerwicy w końcu dowiedziałam się czym jest przyjaźń....pozwoliła mi ptrzewartościować mój system wartości (ale masło maślane zrobiłam) ale teraz wiem na kim mogę polegać i że jak zadzwonię o 2 w nocy do kogoś i powiem, ze mi źle to posłucha a nie oleje :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

Avatar użytkownika
przez tet 19 paź 2009, 19:44
Zgadzam się z Magdaleną.. choć może jest odwrotnie, na nerwicę zapadają ludzie o określonych cechach osobowości. Tak tak, też to znam - zawężenie kręgu znajomych, upodobanie kameralności.. nie ma co, moje grono wyklarowało się, kilka znajomości zakończyło z hukiem, teraz pozostali Ci najbardziej wytrwali. Chwała im i cześć
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Adaś2222 19 paź 2009, 19:51
Może mamy nerwicę dlatego, że mamy właśnie takie cechy osobowości?
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

Avatar użytkownika
przez tet 19 paź 2009, 20:03
Powiedzmy sobie szerze - jesteśmy na nią podatni. Odkąd pamiętam zawsze byłam przewrażliwiona :lol: a Wy?
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Adaś2222 19 paź 2009, 20:04
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 20:24
No ja już jako dziecko przejawialam nerwicę.

Kurcze, a więc wszyscy jestesmy podobni? Mamy podobne cechy charakteru, byc moze podobne osobowosci?

Moze TO jest klucz do wyleczenia?!
Moze odnajdziemy te cechy i bedziemy nad nimi pracowac?

Odkryliscie Ameryke :)
magdalenabmw
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Adaś2222 19 paź 2009, 20:41
Nawet taki temat w nn założyłem, ale był mało popularny ;(
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

Avatar użytkownika
przez tet 19 paź 2009, 20:47
To teraz ma szansę się zrehabilitować ;) Pewno to jakieś zmutowane, szaleńcze geny. "Gen nerwicy", no dalej odkrywcy. Pole do popisu dla biologów :twisted:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Korba 19 paź 2009, 20:50
Jest coś w tym, co napisała Linka. Właśnie myślałam o tym, co przez ostatnie 12 miesięcy zrobiła ze mnie nerwica i dokąd mnie doprowadziła - byłam w naprawdę bardzo ponurych i kiepskich stanach, prawie się wykończyłam, ale patrząc na to wszystko z dzisiejszej perspektywy - bardzo się wiele o sobie przez to wszystko dowiedziałam. Nerwica pojawia się często, gdy organizm, czy coś wewnątrz nas usiłuje nam coś powiedzieć, o czymś zaalarmować. Ja na przykład nauczyłam się nie krzywdzić siebie i to bardzo ważna nauka dla mnie była.
Niestety - coś zyskałam i coś też straciłam. Życie ;)
Korba
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 22:57
Tylko mam nadzieje ze znjaomi nie odsuwaja sie od nas bo przez chorobe stalismy sie nie do zniesienia...
magdalenabmw
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez wovacuum 19 paź 2009, 23:15
magda czèsto siè nad tym zastanawiam!i niestety ale wydaje mi siè ze ta nasza nerwica niezle daje popalic naszym znajomym;moja jedyna przyjaciolka ostatnio zarzuca mi ze fochy strojè :? no coz.na nk znajomych full a tak naprawdè to pic.dobrze ze to forum mam :smile:
wovacuum
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 23:24
Ja tez sie ciesze ze mam to forum, odczuwam Was mentalnie jako moich przyjaciol. Moze wlasnie psychole powinni sie z psycholami przyjaznic i byloby ok... ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez fobia 19 paź 2009, 23:27
hmmm... ja tez ostatnio zauwazylam ,ze przyjaciol coraz mniej... zostala garstka i to wiekszosc daleko... :(
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Adaś2222 19 paź 2009, 23:40
Sądzę, że to nie wina nerwicy nie wiem czemu
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do