Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 16:42
Iryss- ja juz siebie za bardzo kocham chyba, malo kto jest tak narcystyczny jak ja :oops: ;)

Ja moich znajomych nie tace przez to, ze nie rozumieja mojej nerwicy bo rozumieją... Trace ich przez to, ze ich obrażam.

Linko- ztym ze z 500 zostanie mi sie 20, to byl tylko zart, tak naprawde zawsze mialam mala grupe dobrych znajomych, a teraz stracilam nawet przyjaciolke, zostal mi sie tylko chlopak...
magdalenabmw
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez shadow_no 19 paź 2009, 17:33
magdalenabmw, jak został Ci tylko chłopak to kiepsko no...
Przecież lepiej mieć pełno znajomych niż tylko chłopaka, który kocha...
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

Avatar użytkownika
przez iryss 19 paź 2009, 17:36
A tęsknisz za tą przyjaciółką? Brakuje ci jej? Moze sprubuj z nią porozmawiać bo jezeli wasza przyjazn trawała dłógo to chyba niewarto z niej rezygnować...? Podobno dopiero gdy coś stracimy doceniamy jego prawdziwą wartość...
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 17:46
Hehehe Shadow- jasne, ze lepiej miec tylko chlopaka ktory kocha niz stado znajomych :) Ale miloby bylo miec jakas kolezanke chociaz, zeby miec do kogo zadzwonic... A tak musialam telefon sprzedac, bo mi sie potrzebny. Doslownie.

Iryss- zalezy mi na niej, bo przyjaznimy sie -> przyjaznilysmy sie, kupe lat. Mieszkalysmy obok siebie, teraz mamy dalej bo 45km, ale to nie problem by byl... Czasem tak jest, ze ludzie dorastaja i okazuje sie ze maja zupelnie rozne poglądy... I juz sie nie dogaduja :( Ona mi ciagle cos wypominala, wyszydzala, ciagle cos jej nie pasowalo. Wkoncu zaczelo mnie to draznic i odsunelam sie od niej. Wkoncu liny miedzy nami poscily. Koniec.
magdalenabmw
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Adaś2222 19 paź 2009, 18:07
magdalenabmw napisał(a):Hej wszystkim.
Mam pewien problem. Od jakiegoś czasu odsuwam się od znajomych, nie chodzę na imprezy, rezygnuję z wyjazdów, z nikim sie nie spotykam. Trochę z winy nerwicy, a trochę z własnego wyboru. Poprostu mi sie nie chce. Najgorsze jest to że zrobił mi sie strasznie niewyparzony język.
Przykład? Mam np kolegę który nosi irokeza, jest imprezowiczem, nosi różowe bluzki itp Nawet go lubiłam, ale ostatnio zaczął mnie podskórnie wkurzać i na forum naszego roku (studiujemy razem) napisałam mu ze jest palantem i powinien sie cofnąć do gimnazjum.
Ostatnio coraz częściej mówię co myślę. Wygarniam znajomym to co zawsze miałam ochotę, ale przez kulturę nie wygarniałam.
Jestem cięta wobec koleżanek, kolegów, wale z mostu jak mi coś nie odpowiada. I widzę że zamiast kumpli...robi mi sie stado wrgow. Najgorsze jest to, ze ja kompletnie mam to w d**ie, i nie mam chęci naprawiac z nimi tych stosunków.

Poradzcie coś, bo zaraz z 500 znajomych na naszej-klasie zrobi mi sie 20 :(

;) :lol: :mrgreen:

Co sie dzieje ze mną? To nerwica???


No i bardzo dobrze, że mówisz to co myślisz ja nad tym cały czas pracuję i ciężko. Myślisz, że inni Tobie nie mówią tego co myślą? Pewnie nie raz uraził Cię ktoś, ale oni maja to w d... i Ty też miej. Wiadomo trzeba to robić z wyczuciem. A znajomi to tylko znajomi liczą się prawdziwi przyjaciele. Wole 20 dobrych przyjaciół i kumpli niż 500 znajomych.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Korba 19 paź 2009, 18:10
taka jest kolej rzeczy..... czasem pewne rzeczy się kończą, żeby zrobić miejsce na nowe... "every song ends, but that's no reason not to enjoy music..." :smile:
Korba
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Adaś2222 19 paź 2009, 18:12
Kiedyś zazdrościłem komuś kto miał dużo znajomych, ale to głupota, większość z nich szuka tylko jakiegoś zysku u Ciebie, a Ty na nich nie możesz liczyć. Trzeba mieć prawdziwych ziomów, a nie znajomych po to by mieć więcej osob na NK ;-)
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 18:26
A jeśli zostal sie tylko chlopak? No i Wy? :)
Mam sie tym martwic is zukac nowych znajomych lub porozumienia z tymi czy olać?
magdalenabmw
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Adaś2222 19 paź 2009, 18:27
chłopak to bardzo dużo i ciesz się tym :) przydała by Ci się jeszcze jakaś przyjaciólka, ale nic na siłę. A z tymi znajomymi to też nic na siłę, jeżeli faktycznie im na Tobie zależy to się będą odzywać znam to z autopsji. Mówisz to co myślisz i to się liczy!
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

Avatar użytkownika
przez linka 19 paź 2009, 18:35
Co nie zmienia faktu, że nie fajnie mieć jedną osobą na której świat się kończy, to powoli prowadzi do uzależnienia - zdrowo czasem spotkać się ze "swoimi" znajomymi..........ale jak pisze Adaś2222, nic na siłę....raczej martwiłabym się Magda, o to, że miałaś "lichych" znajomych skoro tak nagle wszyscy cię opuścili.....nie miałaś żadnej przyjaciółki która wie co się dzieje?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 18:47
Linko- mialam jedną, od serca, ale nie moglam juz zniesc tego ze ona ciągle robila mi wyrzuty, ciągle cos bylo we mnie złego co jej nie pasowalo. Porownywala mnie do naszych wspolnych kolezanek i wypominala mi ze tamta ma to i tamto super, a ja jestem beznadziejna. Wszystko co robilam, mowilam bylo zle. Dlatego ta przyjazn nie miala chyba szansy trwac.. Zbytnio sie roznilysmy kiedy juz okres dojrzewania sie skonczyl. Znajomych jakis tam nadal mam, ale sa to ludzie ktorych nie widzialam xxx czasu, ew. jak sie spotkamy na ulicy to jest 'Czesc, co slychac?'.. a to chyba troche za malo aby czlowiek nie czul sie samotny ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Korba 19 paź 2009, 18:57
Na siłę nie warto szukać. Po co mieć znajomych tylko po to, żeby się nazywało, że są... Ja z czasem to coraz mniej ludzi potrzebuję. Ale im jest ich mniej, tym bardziej doceniam tych, którzy są mi bliscy. Kiedyś zmuszałam się, żeby "bywać" tu i tam, łazić, gdzie mnie zapraszają mimo, że nie przepadałam za gadkami o bzdurach z ludźmi z którymi nie łączy mnie nic poza tym, że kiedyś chodziliśmy do jednej szkoły i na te same imprezy. Teraz już nie bywam w wielu miejscach, choć wciąż jeszcze mnie zapraszają - wolę ciepłą herbatkę i dobry film albo rozmowę z misiem, czy babski wieczór z przyjaciółką od sztucznych uśmiechów 15 osób z przeszłości.... I mam gdzieś, co o mnie myślą. Większość z nich nie wie, że jestem chora (a przebywanie w dużej grupie ludzi czasem naprawdę bywa horrorem!), tylko myślą, że uważam się za lepszą od nich i że jestem niemiła.... Ale to raczej ich problem, nie mój...
Korba
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez magdalenabmw 19 paź 2009, 19:12
Czytając to wszystko co tu napisalismy... dochodze do wniosku ze w tym 'zawężaniu swojego kręgu znajomych' u kazdego z nas maczała palce nerwica..... prawda?
Jednak to choroba nas zmienia.
magdalenabmw
Offline

Re: Tracę znajomych i mam to gdzieś - problem

przez Adaś2222 19 paź 2009, 19:12
Nie choroba, po prostu wszystkich lubić nie musisz :-)
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do