poranne nakrecanie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

poranne nakrecanie

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 09 paź 2009, 11:32
Witam,


Nie wiem czy wy tak macie, ale rano jak wstane od razu zaczynam sie nakrecac. Najczesniej nie sa to lęki ale zwyczajnye myslenie o problemach a to wywoluje napiecia. Wlasnie charakterystyczne jest to, ze w mojej nerwicy nie mam lekow, sa one rzadko ale napiecia. Jak tak wstene rano to nieraz leca po calosci, a to problemy finansowe, a to samotnosc, a to problemy w pracy i nie sa to jakies straszne mysli, ale zwyczajne, tylko ze buduja mocne napiecia, co tez jest nieprzyjemne ale lepsze niz lęk. Czy też tak macie?

Pozdrawiam

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Re: poranne nakrecanie

przez polakita 12 paź 2009, 00:31
hmm ja tak chyba nie mam, w ogóle staram się przeżywać dzień jak najlepiej, tzn tak jak byłam zdrowa. Mnie niepokoje najczęściej łapią wieczorem jak idę spać, ale nie żadne konkretne. W ogóle mnie denerwuje że w tej mojej nerwicy nawet nie wiem sama czego się boję, moje życie jest raczej spokojne, i jeśli nie śpię bo jestem spięta to nawet nie wiem z jakiego powodu - a co za tym idzie nie umiem usunąć przyczyny napięcia więc jest to denerwujące.
polakita
Offline

Re: poranne nakrecanie

przez Egon 12 paź 2009, 23:48
Rano zawsze jestem do d... Nie bardzo mam wenę do pracy, chętniej bym coś zrobił fizycznie. U mnie nie są to klasyczne lęki, ale cholerny, trudny do okiełznania niepokój, który rozsadza mnie przed komputerem. Zaczyna mnie nosić, a powinienem grzecznie siedzieć i pracować. I potem zaczyna się psychosomatyka - burczenie w brzuchu, głupie myśli (czy przyciśnie mnie do kibla), czasami ląduję w toalecie. Wtedy myślę, że to rak i jestem załatwiony, bo nawet jak sobie racjonalnie wytłumaczę, że początkiem wszystkiego był niepokój, to i tak jestem rozpier.... Później racjonalizuję sprawę i wracam do normy.
Wieczory najczęściej mam dobre. Może to wynika z mojego biorytmu, że lubię pracować po południu i wczesnym wieczorem. Poza tym przede mną noc, spokojna, bez głupich myśli.
I jeszcze jedno. Kiedy kilka dni jest dobrze i zaczynam snuć plany, że teraz dopiero "docisnę pedał gazu", ze wszystkim podkręcę tempo i w ogóle ... następnego dnia lub za dwa dni ta wredna suka znowu mnie dopada i zaczyna się wszystko od początku.
Zapytałem moją lekarkę rodzinną, która zdiagnozowała mi nerwicę, czy da się z tego wyjść. Odpowiedziała, że ludzie, którzy złapali to po traumie związanej z jakimś wydarzeniem losowym najczęściej wychodzą. Pozostali muszą nauczyć się z tym żyć. Ja złapałem to krótko przed traumą (śmierć matki) i nie wiem do której grupy należę. Czasami mam nadzieję, że do tej pierwszej, innym razem staram się "nauczyć z tym żyć".
Pozdrawiam !
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 cze 2007, 23:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: poranne nakrecanie

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 paź 2009, 11:17
Czesc Egon,

Mam bardzo podobnie do Ciebie, to znaczy rano mocno sie nakrecam rozpiernicza mnie napiecie.
Na szczescie portafie spokojnie przesiedziec przed komputerem. Moj poranny fatalny stan zawsze oscyluje wokol konkretnych mysli steresorow. Nerwy nie biora sie znikad. Glowne problemy
to:
- permamentny brak kasy od kilku miesiecy. Tryb zycia ponad mozliwosci to znaczy wuchodzenie do knajp zeby nie byc samemu. Imprezy, alkohol. Paliwo na motocykl.

- motocykl ktory poch lana mase kasy, wiecznie sie psuł, wygenerował sporo stersu. A teraz nie moge go sprzedac bo co chwile sie cos w nim psuje i pcham w to kase.

- Problemy w pracy, jeden z parnerow wycofal się ze wspołpracy. A ja jestem odpowiedzialny za sprzedaż.

- Samotnosc, szczegolnie odczowana kiedy nie mam co robic po południu.
Mam wiec konkretne powody, ty jeśli zaczniesz obserwować swoje myśli też spostrzeżesz, że konrkerne mysli generują te stany. Niestety osiągają one takie stany, że wyrywaja sie spod kontroli.

Pozdrawiam

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Re: poranne nakrecanie

przez magdalenabmw 13 paź 2009, 14:13
Ja caly dzien czyms sie martwie, ale poranki ( :lol: wstaje ok 12) charakteryzuja sie u mnie tym, ze troche lękowo sie czuje.
Czy mam jakis sposob? Hmmm taaak... wstaje, wlaczam tv od razu, parze kawe/herbate, wlaczam laptopa i zajmuje mysli czyms innym :)
magdalenabmw
Offline

Re: poranne nakrecanie

przez Gringo 13 paź 2009, 14:24
Moja nerwica to tez napiecie, nie lek. Rano jestem nie do zycia, nawet jesli spalem 12 godzin, rowniez czuje sie jakby energia we mnie buzowala i nie moge usiedziec na miejscu, ale nie jest to zwiazane z jakimis problemami, po prostu tak sie dzieje.
Gringo
Offline

Re: poranne nakrecanie

przez magdalenabmw 13 paź 2009, 18:49
To ja Wam zazdroszczę, lęk jest chyba gorszy :/ I mi brakuje energii wlasnie.
magdalenabmw
Offline

Re: poranne nakrecanie

przez Egon 13 paź 2009, 23:54
Gringo napisał(a):Moja nerwica to tez napiecie, nie lek. Rano jestem nie do zycia, nawet jesli spalem 12 godzin, rowniez czuje sie jakby energia we mnie buzowala i nie moge usiedziec na miejscu, ale nie jest to zwiazane z jakimis problemami, po prostu tak sie dzieje.


No ja mam właśnie tak samo. Jakieś takie napięcie, niepokój, czasami przeradza się w lęk. I to głównie rano i przed południem. Gdzie szukać przyczyny? Jak z tym walczyć, żeby nie rozwalało całego dnia? Nie wiem.

Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 cze 2007, 23:29

Re: poranne nakrecanie

przez Jablonix 15 paź 2009, 20:13
Hehe ja też tak mam od tygodnia ale to chyba przez zmiane pogody na jesienna i odstawiam seroxat i jest ciezko dotego ta agorafobia a jutro musze jechac na msze 60km od domu heheh juz szukam pomyslu zeby nie jechac :) pozdrowionka
Jablonix
Offline

Re: poranne nakrecanie

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 16 paź 2009, 11:55
gratuluje odstawiania seroxatu, ja rozmawialem wczoraj z psychiatra i powiedzial, ze jeszcze troche musze go pobrac.

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do