Horrory

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Horrory

Avatar użytkownika
przez Nicole19 29 wrz 2009, 09:45
Mam dziwny problem..kiedyś przed chorobą uwielbiałam oglądać horrory..teraz wprost nie moge usiedzieć na żadnym :( dostaje takiego napadu że masakra..czy ktoś z was ma to samo??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
28 wrz 2009, 12:58
Lokalizacja
Gdynia

Re: Horrory

Avatar użytkownika
przez tet 29 wrz 2009, 10:19
Hehe Nicole19 to nic dziwnego, z pewnością wielu tutaj tak ma.
Ja czasem mam ochotę obejrzeć jakiś film z dreszczykiem, ale zwykle odpuszczam żeby później dreszczyku nie zamienić w prawdziwy horror :roll:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Horrory

przez polakita 29 wrz 2009, 10:24
Nigdy nie lubiłam horrorów, ale obecnie w ogóle nie jestem w stanie znieść, tak samo jak wszystkich złych wiadomości w telewizji. Bo to potęguje lęk, myślę że dla nas lękliwych jest to niewskazane...
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Horrory

przez Gunia86 29 wrz 2009, 10:25
Ja mam tak samo jak polakita, nigdy nie lubiłam horrorów ale teraz to... po prostu koszmar na jawie jak mi sie coś wkręci, unikam jak ognia.
Gunia86
Offline

Re: Horrory

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 10:38
Ja tam zawsze lubiłam i lubię dalej :twisted: z tym, że mnie nie bardzo interesują horrory typu "Piła", "Hostel" czy "Wzgórza mają oczy", wolę coś bardziej skomplikowanego, psychologicznego.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Horrory

przez Lili-ana 29 wrz 2009, 13:05
linka656 napisał(a):Ja tam zawsze lubiłam i lubię dalej :twisted: z tym, że mnie nie bardzo interesują horrory typu "Piła", "Hostel" czy "Wzgórza mają oczy", wolę coś bardziej skomplikowanego, psychologicznego.

Mam podobnie, zawsze lubiłam horrory i nadal lubię ale tylko takie, które mają klimat i atmosferę, a nie jakaś masakra albo grupa młodzieży po kolei zabijana :roll:
Lili-ana
Offline

Re: Horrory

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 13:11
To co opisujesz wzbudza we mnie śmiech w najlepszym razie ale zwykle znudzenie.
Klasyka badziewia: Oszukać przeznaczenie :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Horrory

przez Lili-ana 29 wrz 2009, 13:19
Najbardziej w pamięci utkwił mi "Blair witch project" - niby nic w tym filmie nie było pokazanego(witch) ale za to jaki klimat... świetny horror

[Dodane po edycji:]

i jeszcze podobał mi się "Krąg" z Naomi Wats :smile:
Lili-ana
Offline

Re: Horrory

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 13:21
Lili-ana, o, o to jest właśnie jedna z nielicznych perełek współczesnych horrorów.....bo ja wspominam z sentymentem Omen, Dziecko Rosemary, Lśnienie, Egzorcystę.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Horrory

przez Gunia86 29 wrz 2009, 13:28
Lśnienie - przeczytałam własnie książkę, to była jedyna tak gruba ksiązka po angielsku która czytalam z zapartym tchem, King jest mistrzem! a po nocach spac nie mogłam :P ale książkę skończyc musiałam ;P filmu nie obejrze nigdy w zyciu ;P

Film ktorego motywem przewodnim jest morderca i rzeź to nie horror a thriller.
Gunia86
Offline

Re: Horrory

przez Lili-ana 29 wrz 2009, 13:29
Polecam Ci horror "Winda"(Blockout) - psychologiczny jest.
"Strych" też jest niezły
I "Echo"
Lili-ana
Offline

Re: Horrory

przez Amonre 29 wrz 2009, 15:16
Moje spostrzeżenia - moze śmieszne ale prawdziwe. Podczas pierwszego epizodu depresyjnego gdy mnie dopadły lęki nie mogłem obejrzeć żadengo horroru - zle sie czułem, wzrastało napięcie, lęki się kumulowały. Gdy byłem zdrowy - wręcz przeciwnie czułem się dobrze - nie miałem zanych dziwnych stanów :)
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 cze 2008, 08:42

Re: Horrory

Avatar użytkownika
przez Nicole19 29 wrz 2009, 15:17
Ja bym bardzo chciala ogladać horrory ale po nich napady są straszne :( chyba nie ma na to lekarstwa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
28 wrz 2009, 12:58
Lokalizacja
Gdynia

Re: Horrory

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 15:26
Lekarstwem na to jest wyleczenie się z nerwicy i depresji.................
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], SCF i 35 gości

Przeskocz do