co sie ze mna dzieje?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

co sie ze mna dzieje?

przez nitem 28 wrz 2009, 18:57
Witam ,
Nie wiem od czego zacząć i jak w ogole rozpocząć nowy temat , ale mysle że wszyscy zrozumieja o co mi chodzi.
Zaczne od początku , mam 16 lat wydaje mi sie ,że mam cos w rodzaju depresji(czy cos w ten deseń).
Przez ostatni rok wogole ,stałem sie zamkniety w sobie(tak mi sie wydaje) , do tego brak pewności siebie ,
przemyslenia co noc jak to wyjdzie , przezywanie starych dziejów (nie wiem dlaczego nonstop o tym mysle ale tak jakoś sie dzieje ze nonstop mysle o czyms co sie nie powiodło w moim zyciu) , strach przed popełnieniem błedu.
Zaczeło sie to w 2 klasie gimnazjum , bynajmniej tak mi sie wydaje z tego co pamietam.Zbyt często sie denerwuje
praktycznie byle błachostka doprowadza mnie do obłędu , serce zaczyna tak szybko bic ,że czuje je na skórze klatki piersiowej.
Przy tym okropne pocenie sie, drżenie rąk ,stach i tak dalej, najgożej jest w te dni kiedy nie pojde na siłownie (siłownia mnie wycisza, pozwala sie skupic na jednej rzeczy , to coś co kocham i mogłbym rozmawiać o tym godzinami, lecz nie mam z kim , ale nie o tym pisze).
Najgożej jest w szkole, nie wiem jak to sie stało ,że zaczełem sie wszystkim przejmować, najgorsza jest obawa przed wyjściem na głupka , strach taki ogolny przytłacza mnie i staje sie agresywny (moze to dlatego ,że sie jąkam i gdy ktos zwroci mi uwage to zaraz staje sie agresywny, wiem ze powinnienem to zignorowac ,ale doprowadza mnei to takiego szału).Co ja mam ze soba zrobic?? jak sie uspokoić ??
Czytalem w internecie ,że spokojna muzyka pozwala sie uspokoić , ale na mnei to juz nie działa. Nawet teraz piszac posta czuje strach (nie wiem nawet przed czym:[ ) liczenie do 10 tez nie pomaga ;/. Poradzicie coś na to ? Jest jakaś mozliwość abym sie z tym uporał sam?? nie chce isc do psychologa czy psyhiatry, bo nie mam z kim ,wizyta kosztuje i zapewne sam nie moge iść , a jak pojde to co powiem ?? dziendobry denerwuje sie ? a mama nie rozumie że ktoś może miec takie problemy (wydaje mi sie ze wg niej takie problemy są tylko w filmach i nie spotykaja "normalnych ludzi"). Co mam zrobic ??Prosze o pomoc , bo ta agesja z dnia na dzien staje sie nie do wytrzymania (czuje ze zaraz eksploduje), teraz juz denerwuje mnie gdy ktoś np. zbyt glosno oddycha :(.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 wrz 2009, 18:24

Re: co sie ze mna dzieje?

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 28 wrz 2009, 19:27
Myslę, że powinieneś pójść do psychiatry dla dzieci i młodzieży.Są takie specjalne poradnie dla pacjentów w Twoim wieku w kazdym mieście wojwódzkim. Nie piszesz skąd jesteś więc nie podam ci konkretnych namiarów. Znajdziesz je w necie. Jesteś jeszcze niepełnoletni, wiec wizyta powinna odbyć sie razem z rodzicem lub opiekunem, przynajmniej ta pierwsza. Na kolejne prawdopodobnie będziesz już chodził sam. Nie wstydź się bo nie ma czego. Takie problemy jakie Ty masz sa naprawde częste w twojej grupie wiekowej a i nie tylko. Starsi też tak mają:). Będziesz lepiej sie czuł, jak pójdziesz i opowiesz wszystko "fachowcowi od psychiki". Acha, taki psychiatra w ośrodku dla dzieci i młodzieży jest na NFZ i nie musisz miec skierowania od lekarza rodzinnego. A więc szukaj adresu i śmigaj do lekarza :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Re: co sie ze mna dzieje?

Avatar użytkownika
przez Viridian 28 wrz 2009, 19:31
Do psychologa czy psychiatry można iść także na NFZ i od tego warto zacząć, bo prywatnie wcale nie znaczy lepiej.
Bez pomocy specjalisty może być trudno; nie znam nikogo, kto uporałby się z depresją czy nerwicą samodzielnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: co sie ze mna dzieje?

przez nitem 28 wrz 2009, 19:43
Nie chcialbym iść do psychologa/psychiatry , naprawde bo nei mam z kim isc :( , a jak pisaliscie pierwsza wizyta musi odbyc sie z opiekunem. Czyli poprostu bede musial poczekac jeszcze poltora roku. Jakos dam rade a pozniej co bedzie to bedzie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 wrz 2009, 18:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], SCF i 37 gości

Przeskocz do